Szukam pracy, więc nie interesuj się, czy planuję ciążę! – Ruszyła kampania społeczna z inicjatywy GoWomen

Redakcja
Redakcja
28 marca 2019
Kampania społeczna GoWomen
 

Wyobraźcie sobie sytuację:

#1. Sytuacja

Rozmowa kwalifikacyjna. Wykształcona kobieta, z świetnym doświadczeniem i umiejętnościami. I nagle pada to irytujące pytanie… ” Czy planuje Pani w ciągu najbliższych miesięcy zajść w ciążę?”.

To nie koniec. Kobieta, poszukująca pracy miała kilka umówionych rozmów w jednym tygodniu. Na każdej z nich padło to samo pytanie…

#2. Sytuacja

Kobieta otrzymuje pracę. Poznaje cała kadrę i współpracowników. Zaczyna pracę, robi badania lekarskie i oczekuje podpisania umowy. Praca wygląda na konkretną, z perspektywami na przyszłość. Wieczorem po kilku dniach, dzwoni do niej osoba, która ją zatrudniła (przedstawiła się jako szef). I oświadcza, że umowy nie będzie, ponieważ szef wszystkich szefów nie będzie zatrudniał kobiety w wieku prokreacyjnym. Że nie nabierze się na te gierki i na pewno zaraz przyniesie Pani zwolnienie…

Te sytuacje przyczyniły się do stworzenia GoWomen!

GoWomen -to hybryda strony internetowej  i kampanii społecznej, a także ruch nowoczesnych, pewnych siebie, realizujących się zawodowo kobiet. Jesteśmy wykształcone, cały czas zdobywamy nowe umiejętności, dążymy do perfekcji. Praca jest dla nas ważna, ale rodzina jest dla nas najważniejsza! Staramy się realizować swoje ambicje i plany zawodowe, jednocześnie dbając o dom i rodzinę. Nie pozwalamy na brak szacunku i dyskryminację kobiet.

Pomysł na GoWomen zrodził się w 2017 roku, w którym to seria nieprzyjemnych zdarzeń, zwróciła moją uwagę na problem, o którym mało się mówi – mówi pomysłodawczyni kampanii Ewelina Salwuk-Marko

GoWomen to przede wszystkim inicjatywa tworząca kampanie społeczne, w których to kobiety odgrywają główną role.

Ile kobiet w Polsce, nie zostaje zatrudnionych ze względu na płeć?

Ile pracodawców obawia się, że zatrudniając kobietę, zaraz zajdzie w ciąże?

Ile kobiet ma ogromne umiejętności i doświadczenie, a ich CV ląduje w koszu?

Kampania społeczna GoWomen

Główny cel: Zwrócenie uwagi, na problem dyskryminacji kobiet na rynku pracy.

Dlaczego nikt nie pyta mężczyzn: „A Pan planuje iść na tacierzyński?”. Kobiety w naszym kraju powinny czuć się pewnie i godnie, szczególnie na rynku pracy. Chcę dotrzeć do jak największej liczby osób. Kampania ma wzbudzać refleksję, skłonić do myślenia i też wywołać kontrowersje. Przypomnimy jak działa prawo i nauczymy jak reagować na takie pytania.

Ponadto:

Na stronie internetowej publikowane będą rzetelne i wartościowe artykuły. Prawdziwe historie kobiet, które za pomocą aplikacji na stronie  bez problemu będą mogły opisywać swoje sytuacje. Pokażemy też, drugą stronę medalu – punkt widzenia firmy, pracodawcy. Wszystko, szczere i prawdziwe. Nie zabraknie wypowiedzi ekspertów, prawników.

MÓWIMY TAK:

Każda kobieta ma prawo do godnej pracy i płacy,

Nikomu nie trzeba się tłumaczyć z chęci posiadania/ nieposiadania dziecka,

Matkom pracującym, rozwijającym się, uczącym się

MÓWIMY NIE:

Dyskryminacji płciowej na rynku pracy

Kobietom, które wykorzystują pracodawcę, do szybkiej ucieczki na L4 i macierzyński

Pracodawcom, którzy nie zatrudniają kobiety, w związku z obawą szybkiego zajścia w ciążę

DO KOGO KIERUJEMY KAMPANIĘ?

Kampania skierowana jest przede wszystkim do kobiet i pracodawców. Chcemy, aby kobiety zastanowiły się nad swoim życiem i przyszłością, tym samym nabrały pewności siebie, co do realizacji siebie w sferze zawodowej. Kampania kierowana jest do pewnych siebie, przedsiębiorczych, pracowitych kobiet, które chcą realizować się na szczeblach kariery zawodowej. Także do kobiet matek, które chcą podążać ścieżką kariery.

Kampanię kierujemy też do pracodawców, aby nie obawiali się zatrudniać kobiety. Są rewelacyjnymi fachowcami i świetnie się sprawdzają na wysokich stanowiskach.

Kampania społeczna GoWomen

Akcję wspierają:

Magazyn Law Business Quality, Mamo pracuj, Radio Ram, Mamy-mamom, Marka Pracodawcy, Kobieta i pieniądze, Friendly Workplace, Feszyn.com, Imperium Kobiet, Law First, Szczęsliwa w biznesie, Red-kor, e-prawopracy, Piwne kosmetyki Saela, Socjopatka, Agencja Sal-Mar, Pomysłowa mama

Ty też możesz wspierać Kampanię społeczną:

 

 

Fot plakatu. Jagoda Gramala
Modelka: Paulina Dymka


„Powierniczka moich sekretów, przyjaciółka, która nigdy mnie nie zawiodła”. Akcja #KobieceSpotkania

Listy do redakcji
Listy do redakcji
29 marca 2019
Akcja #KobieceSpotkania
 

Wspaniałą i bardzo ważną dla mnie kobietą jest moja Mama. To powierniczka moich sekretów, przyjaciółka, która nigdy mnie nie zawiodła.

Zawsze mogę na nią liczyć, nie odmawia mi swojej pomocy, w każdej sytuacji mi doradzi i udzieli dobrych życiowych wskazówek.

Moją Mamę cenię za optymizm i wiarę w ludzi, realizuje ona swoje marzenia, lubię jej poczucie humoru i sposób bycia. Inspiruje mnie jej życiowa mądrość, cierpliwość, wyrozumiałość, znosi trudy dnia codziennego, nie poddaje się łatwo, idzie do przodu przez życie, nie cofa się, bo to nie ma sensu.

Cieszy się życiem, umie wykorzystać chwile dla siebie, dba o swoje wnętrze i zewnętrzny wygląd. Przecież babcia też musi być piękna.

To wspaniała Mama, ciekawa osobowość i jej determinacja, dzięki której zrobiła prawo jazdy w wieku 50 lat. Nic tylko podziwiać i naśladować. Bo można wszystko, jak się tylko tego pragnie i dąży do realizacji zamierzonego celu.

To ona pokazuje mi, że warto walczyć o to, czego się pragnie w życiu, że marzenia trzeba spełniać i robić to, co się kocha. To moja inspiracja.

I.S.

List bierze udział w konkursie w ramach akcji #KobieceSpotkania

Weź udział w konkursie


„Była zawsze tam, zawsze wtedy, kiedy akurat potrzebowałam Jej pomocy, wsparcia i przytulenia… Przytulenia, które od razu pozwalało zrzucić nadbagaż”. Akcja #KobieceSpotkania

Listy do redakcji
Listy do redakcji
28 marca 2019
Akcja #KobieceSpotkania

Mówią, że Bóg stworzył „instytucję” babci, gdyż nie mógł być wszędzie…. . I choć to patetyczne stwierdzenie trąci nieco myszką, to w przypadku mamy mojego taty, to najszczersza prawda. Babcia Eugenia to osoba, która przywołuje u mnie same pozytywne reminiscencje…

Była zawsze tam, zawsze wtedy, kiedy akurat potrzebowałam Jej pomocy, dobrego słowa, Jej wsparcia i przytulenia…. . Przytulenia, które od razu pozwalało zrzucić nadbagaż problemów i znowu spojrzeć na życie optymistycznie. Babcia nauczyła mnie wielu pragmatycznych rzeczy (cerowania skarpetek, przyszywania guzików, czy jazdy na rowerze), ale także CUDOWNIE przybliżała mi to, co w życiu naprawdę ważne…. . Mianowicie nauczyła mnie NIE OCENIAĆ LUDZI POWIERZCHOWNIE, skupiać na ich wnętrzu, nauczyła mnie dostrzegać piękno świata w najprostszych jego przejawach, pokazała jak należy odnosić się do czyjejś szeroko rozumianej inności…. . To kobieta, która jako że jej młodość przypadła na czas wojny, zawsze potrafiła afirmować życie, celebrować momenty spędzane w gronie rodziny oraz co naprawdę nie takie częste…

NIGDY NIE NARZEKAŁA!!!. Uważała, że malkontenctwo jet MARNOTRAWSTWEM życia i w ogóle jednym z największych przewinień wobec egzystencji. Pamiętam, że zawsze, gdy na horyzoncie pojawiały się jakieś problemy, mawiała…”jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz przeczekać deszcz”… . I co dziwne i niezwykłe zarazem, w jej ustach słowa „nie martw się, będzie dobrze” brzmiały tak niezwykle,  tak opiekuńczo, tak jakby wypowiadał je ktoś, o przymiotach anielskich… .

Będąc dzieckiem zawsze dziwiło mnie, ileż to ludzi Jej się kłania, gdy wychodziłyśmy razem na spacer, ileż ludzi zamienia z Babcią choć kilka słów… . A już przypadające W LIPCU babcine urodziny urastały do rangi WIELKIEGO, ARCYWAŻNEGO SPOTKANIA.

W naszym domu zjawiała się niemożliwa do ogarnięcia wówczas dla mnie liczba ludzi, a ja byłam hołubiona, jako wnuczka Babci Eugenii, przez cały dzień… . Początkowo tego nie rozumiałam…tylu ludzi na urodzinach?!. Jak to?!. Oczywiście od razu nadmienię, że Babcia nie wymuszała takowej fety na Jej cześć… . Pamiętam bardzo dobrze, iż u tych wszystkich osób, które ledwo kojarzyłam, malowało się na twarzy wielkie wzruszenie i WDZIĘCZNOŚĆ w stosunku do mej Babci…

Dopiero jak wkroczyłam w wiek nastoletni, zrozumiałam dlaczego tak dużo osób (z rodziny bliższej i dalszej), chciało się Babci odwdzięczyć, przyjeżdżając niekiedy z daleka. Otóż MOJA BABCIA oprócz tego, że wychowała czworo swoich dziec,i to jeszcze otoczyła MATCZYNĄ OPIEKĄ pięcioro DZIECI SWOJEJ SIOSTRY, która zginęła tragicznie w wypadku. Miała razem kilkanaście ludzi do wykarmienia, gromadkę dzieci do wychowania, a wówczas w domu się nie przelewało…

Nigdy jednak nie dała żadnemu z dzieci przysposobionych odczuć, że są gorsze, mniej ważne…. . Wszystkie darzyła ogromną MIŁOŚCIĄ, a owej NIEZWYKŁEJ SIŁY JEJ MIŁOŚCI doświadczyłam również ja. To nadludzka wręcz „siła”, uczucie nieporównywalne z żadnym, uczucie, które zaprocentowało wieloma pozytywnymi sprawami… . Babcia pomagała bowiem każdemu, kto przyszedł prosić o pomoc, wiedząc, że ta kobieta O ANIELSKIM SERCU, niepozostanie obojętna na czyjeś cierpienie. Ja niekiedy miałam możliwość to zaobserwować i to była NAJLEPSZA LEKCJA, jaką otrzymałam w życiu…. . Babci już z nami nie ma, ale nadal nie ma dnia, abyśmy Jej nie wspominali… .

Zawsze z przepięknym uśmiechem na ustach, zawsze posiadająca dla każdego dobre słowo… . Tylko w jednej okoliczności widziałam w Jej oczach strach i smutek, mianowicie, kiedy ktoś podejmował temat wojny… . Wiem, że dwaj przyrodni bracia Babci (z pierwszego małżeństwa jej ojca) trafili do obozu siłą wyciągnięci z rodzinnego domu, czego Babcia była świadkiem.  Już nigdy potem Babcia ich nie zobaczyła. Dla mnie Babcia to symbol kobiety niezłomnej, skromnej i dobrej…wzór do naśladowania, do którego nigdy się pewnie nawet nie zbliżę, ale będę próbować, gdyż wiem, że Babcia chciałaby, abym dążyła do realizacji swoich marzeń, które są esencją życia, jak zresztą mawiała.

E.G.

List bierze udział w konkursie w ramach akcji #KobieceSpotkania

Weź udział w konkursie


Zobacz także

#KobietyBiznesuRakiety

Nie narzekaj, że masz pod górę, kiedy zmierzasz na szczyt. #KobietyBiznesuRakiety

Kiedy praca sprawia, że jesteś szczęśliwy. Wysokość pensji wcale nie jest najważniejsza!

Marzysz o czymś, a nie potrafisz tego osiągnąć? Ej, może wcale tego nie chcesz? Jak ruszyć z miejsca w 8 krokach

Marzysz o czymś, a nie potrafisz tego osiągnąć? Ej, może wcale tego nie chcesz? Jak ruszyć z miejsca w 8 krokach