Codziennie na serce umiera w Polsce około 250 kobiet. Kampania „Całym sercem z kobietami”

Redakcja
Redakcja
12 maja 2017
Fot. Materiały prasowe
 

Mary Kay Polska rozpoczyna kampanię edukacyjną CAŁYM SERCEM Z KOBIETAMI, której celem jest promowanie zdrowych dla serca nawyków oraz podnoszenie świadomości Polek na temat objawów zawału u kobiet.

Choroby układu krążenia są główną przyczyną śmiertelności kobiet  w Polsce – na choroby wieńcowo- naczyniowe umiera średnio około 250 kobiet dziennie (około 20 razy więcej niż z powodu raka piersi). Jedna trzecia z nich umiera z powodu zawału.

Zawał może być bardziej niebezpieczny dla kobiet niż dla mężczyzn, przede wszystkim ze względu na trudne do zdiagnozowania objawy jakie mu towarzyszą. Bywają na tyle kłopotliwe do rozpoznania, że kobiety oraz ich otoczenie bagatelizują symptomy, które mogą świadczyć o ataku serca.

Logo_Całym Sercem z Kobietami — kopia

Objawy zawału u kobiet są często niejednoznaczne, mniej specyficzne niż u mężczyzn. Często są to nieswoiste objawy mogące sugerować grypę, przeziębienie lub niestrawność. Może to być ból ramienia lub karku, promieniujący do pleców lub żuchwy. Mogą pojawić się nagłe poczucie osłabienia i duszności oraz potliwość. Symptomy są na tyle niejednoznaczne, że rozpoznanie zawału u kobiety trwa średnio o 30 minut dłużej niż w przypadku mężczyzny – mówi dr Grzegorz Religa, kardiochirurg, członek zarządu Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. Prof. Zbigniewa Religi, która jest partnerem merytorycznym kampanii.

Przez całe dekady waga problemu chorób serca u kobiet była niedoszacowana, z powodu przekonania, że dotyczy on głównie mężczyzn. Jeszcze nie tak dawno kobiety uczyły się jak pomóc swojemu mężowi w czasie ataku serca. Takie stereotypowe podejście spowodowało uśpienie czujności a tymczasem co druga Polka umiera na serce. Celem kampanii jest budowanie świadomości – chcemy, aby Polki wiedziały, jakie mogą być objawy zawału i nie ignorowały niepokojących symptomów. To wiedza, która może uratować życie. Dlatego też w kampanii wykorzystujemy głównie media społecznościowe oraz ich zdolność do rozpowszechniania informacji i łatwość w dzieleniu się wiedzą – mówi Anna Kłosowicz, Menedżer ds. Marketingu i Komunikacji Mary Kay Polska

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Specjalnie dla celów kampanii Mary Kay Polska nakręciło film, na którym można zobaczyć mamę i córkę w trakcie beztroskiej zabawy, podczas której mama zaczyna źle się czuć. Ten materiał ma zwrócić uwagę na problem chorób serca u kobiet oraz zachęcić Polki by dowiedziały się więcej na temat objawów zawału.

Poprzez pokazanie relacji mamy i córki chcemy sprawić, żeby oglądający pomyśleli o bliskich im kobietach. Każda i każdy z nas ma kobietę, którą kocha, o którą się troszczy i  z którą może podzielić się wiedzą na temat objawów ataku serca – dodaje Anna Kłosowicz.

Mary Kay to marka z głęboko zakorzenionym poczuciem kobiecej solidarności.  Powstała w wyniku niezgody założycielki Mary Kay Ash na szklany sufit, uniemożliwiający kobietom realizację zawodowych ambicji w latach 60. w USA. Firma od samego początku dąży do pomagania kobietom w osiąganiu zawodowej satysfakcji , jak również inspiruje i motywuje. Zgodnie z tą misją kampania CAŁYM SERCEM Z KOBIETAMI jest nie tylko skierowana do kobiet, ale też realizowana przez kobiety – sieć konsultantek Mary Kay w całej Polsce będzie dzielić się wiedzą na temat chorób serca wśród kobiet i edukować na temat objawów ataku serca.

W ramach programu marka Mary Kay uruchamia stronę internetową , na której zgromadzono informacje na temat objawów, czynników ryzyka oraz profilaktyki chorób serca u kobiet.

Kampanii towarzyszy produkt Mary Kay – Wypiekany Róż do Policzków (Baked Cheek Powder). Część dochodu ze sprzedaży produktu zasili Fundację Rozwoju Kardiochirurgii im. Prof. Z. Religii oraz przeznaczony zostanie na realizację celów statutowych Fundacji.

Kampania CAŁYM SERCEM Z KOBIETAMI rozpoczyna się 12 maja, zaś towarzyszący film będzie można obejrzeć na stronie kampanii, Facebooku, Youtube oraz na Instagramie.

Opracowana lokalnie kampania CAŁYM SERCEM Z KOBIETAMI jest częścią ogólnoświatowej kampanii Mary Kay „Beauty that Counts” (Piękno, które się liczy). Celem realizowanej od 10 lat globalnej kampanii Mary Kay jest niesienie pomocy kobietom oraz dzieciom na całym świecie. Co roku firma opracowuje produkt, z którego dochód ze sprzedaży zasila konta wybranych fundacji działających na rzecz kobiet i dzieci na całym świecie.


Dr Grzegorz Religa: „Nadal więcej kobiet myśli, że to rak piersi jest pierwszą przyczyną śmiertelności”

Redakcja
Redakcja
12 maja 2017
Fot. iStock / alexkich
 

O chorobach układu krążenia wśród kobiet nadal mówi się niewiele, a pewnie niejedna osoba powiedziałaby, że nie mówi się wcale, jakby temat dotyczyły tylko mężczyzn i ich zawałów serca. Tymczasem wzrasta śmiertelność wśród kobiet spowodowana właśnie chorobą wieńcową, udarem, czy zwałem. O tym, jakich przyczyn nie należy lekceważyć, jak dbać o swoje zdrowie rozmawiamy z doktorem Grzegorzem Religą.

Redakcja: Nie jest trochę tak, że w naszym społeczeństwie panuje stereotypowe przekonanie, że jeśli chodzi o choroby układu krążenia, to problem ten częściej dotyczy mężczyzn? Że kobiety to jednak częściej chorują na nadal nazywane tajemniczo „kobiece sprawy”?

dr Grzegorz Religa: Przez całe dekady waga problemu chorób serca u kobiet była niedoszacowana, z powodu przekonania, że dotyczy on głównie mężczyzn. Jeszcze nie tak dawno kobiety uczyły się, jak pomóc swojemu mężowi, bratu w czasie ataku serca. Takie stereotypowe podejście spowodowało uśpienie czujności, a tymczasem co druga Polka umiera na serce.

 Kobiety lekceważą choroby układu krążenia u siebie? Łapią się częściej za głowę, gdy ich partner łapie się za serce, a same nie przyglądają się sobie?

Kobiety nie tyle lekceważą, co bardziej nie mają świadomości choroby – zwłaszcza, jeśli mowa o zawałach. U kobiet często objawy zawału są mniej specyficzne niż u  mężczyzn. Mężczyzna łapie się za serce, gdyż w okolicy zamostkowej odczuwa ucisk w przypadku zawału. U kobiet nie zawsze występują typowe bóle zamostkowe. Często są to nieswoiste objawy mogące sugerować grypę, przeziębienie lub niestrawność. Bóle kończyn górnych, karku, promieniujące do pleców lub żuchwy. Często bóle w nadbrzuszu i wymioty. Dodatkowo uczucie nagłego osłabienia i duszności. Nagłe pojawienie się potów, czy nawet lęk. Dlatego kampanie edukacyjne takie, jak Mary Kay CAŁYM SERCEM Z KOBIETAMI są bardzo ważne – chcemy dotrzeć do Polek z informacją, jakie mogą być oznaki zawału właśnie po to, żeby sprawić, że będą bardziej uważne na to, co mówi ciało. To również dotyczy otoczenia kobiet, rodziny, najbliższych – warto z uwagą przyglądać się temu, co dzieje się wokół, bo możemy przeoczyć rzeczy najważniejsze.

 

Na jakie choroby układu krążenia najczęściej zapadają kobiety?

Choroba wieńcowa i zawał oraz udar i choroby naczyń mózgowych

A jak przedstawia się to w statystykach? Czy zawał nadal dotyka częściej mężczyzn?

Choroby serca częściej dotykają kobiet i stanowią przyczynę ponad połowy zgonów wśród kobiet (ponad 50%). Dziennie około 250 Polek umiera na choroby układu krążenia, z czego co trzecia na zawał i jego powikłania. U mężczyzn zgony z powodu chorób układu krążenia stanowią ok 40% wszystkich zgonów, jednakże zawały stanowią ponad 40 % śmierci z przyczyn kardiologicznych i w liczbach bezwzględnych nieco więcej facetów umiera rocznie na zawał.

Co jest tego przyczyną?

Większy odsetek mężczyzn umiera na zawał i/lub chorobę wieńcową, natomiast więcej kobiet cierpi z powodu chorób naczyń mózgowych i udarów.

Jaka jest wśród nas świadomość zachorowań na choroby układu krążenia?

Świadomość chorób układu krążenia u kobiet jest cały czas bardzo niska. Nadal więcej kobiet myśli, że to rak piersi jest pierwszą przyczyną śmiertelności podczas, gdy to choroby serca są pierwszą przyczyną zgonu Polek.

Jak zadbać o siebie?

Przede wszystkim prowadzić rozsądny i zdrowy tryb życia – ruszać się, nie musi to być intensywny wysiłek, wystarczą codzienne, dłuższe spacery, zbilansowana dieta, niskosolna i bez wysoko przetworzonej żywności, rezygnacja z używek, Oraz regularne badania profilaktyczne – warto poświęcić jeden dzień w roku na badania po to, by dłużej cieszyć się zdrowiem i życiem.

 W jakim wieku powinniśmy przystąpić do kontrolnych badań dotyczących układu krążenia i jakie?

Na pewno zapadalność na choroby układu krążenia  u kobiet wzrasta wyraźnie w okresie menopauzy i ten moment należy uznać za krytyczny jednakże należy pamiętać ze choroby serca dotykają również kobiety młodsze, takie jak Pani w filmie kampanii CAŁYM SERCEM Z KOBIETAMI  – więc badania profilaktyczne powinny dotyczyć wszystkich, nie należy zatem bagatelizować na przykład badań okresowych wymaganych w zakładach pracy.


dr Grzegorz ReligaDr n. med. Grzegorz Religa – kardiochirurg, członek zarządu oraz konsultant kliniczny Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii Kardiochirurgii im. Prof. Z. Religi, kierownik oddziału kardiochirurgii w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu im. dr W. Biegańskiego w Łodzi. Z Fundacją  związany od roku 1999, w którym rozpoczęto w Warszawie stosowanie systemu mechanicznego wspomagania serca. Uczestnik wielu projektów naukowo-badawczych, m. in.  dotyczących polskich sztucznych komór serca, homograftu zastawki mitralnej oraz robota medycznego. W latach 2007 – 2012 brał czynny udział w programie „Polskie Sztuczne Serce“ jako kierownik lub współwykonawca zadań klinicznych i badawczych programu.


Zbyt zmęczeni i sfrustrowani? Wyniki raportu „Praca, moc, energia w polskich firmach”

Redakcja
Redakcja
12 maja 2017
Popieramy postulat wolnego piątku! Naukowcy twierdzą, że powinniśmy pracować tylko cztery dni w tygodniu
Fot. iStock/Poike

Ponad połowa pracowników polskich firm odczuwa w ciągu dnia znużenie i senność, a 60% czuje zmęczenie i niewyspanie tuż po przebudzeniu. Znaczna większość zatrudnionych przyznaje, że nie uprawia żadnego sportu, a co trzeci pracownik spożywa w ciągu tygodnia dania wysoko przetworzone typu „fast food”. Tak przedstawiają się wyniki I edycji raportu przygotowanego przez firmę doradczą Human Power we współpracy z Aon Hewitt, Grupą Pracuj, Kinnarps Polska oraz Polskim Stowarzyszeniem Zarządzania Kadrami. Patronem Merytorycznym badania jest Uniwersytet Łódzki.

Raport: „PRACA, MOC ENERGIA W POLSKICH FIRMACH” to pierwsze tego typu badanie realizowane w polskich organizacjach. Jego celem jest diagnoza sposobu zarządzania energią i potencjałem własnym pracowników w ramach sześciu obszarów: sen i odpoczywanie, ruch, odżywianie, emocje, umysł i cele życiowe. Pierwsza część raportu skupia się na obszarze fizycznym naszego funkcjonowania: śnie i odpoczywaniu, ruch i odżywianiu – mających znaczący wpływ na poziom efektywności pracowników, liderów oraz całych organizacji.

Przedstawione badanie pokazuje styl funkcjonowania pracowników, wskazuje na czynniki budujące ich skuteczność i efektywność. Daje wskazówki, jak przełożyć najnowsze ustalenia fizjologów pracy, dietetyków, neurobiologów i psychologów na środowisko pracy, praktykę biznesową i styl przywództwa. Raport „PRACA, MOC ENERGIA W POLSKICH FIRMACH” oparty jest na badaniach przeprowadzonych na próbie 1149 respondentów.

Czy tego chcemy czy nie, nowe technologie z roku na rok zwiększają nasze tempo pracy – wykonujemy coraz więcej zadań, staramy się je robić jednocześnie i to w krótkim czasie. Okazuje się jednak, że w świecie rosnących oczekiwań, sposób, w jaki pracuje większość z nas, staje się coraz mniej efektywny i sprzeczny z naszą biologią. Brak możliwości realizacji stawianych przed nami zadań rodzi stres, frustrację, ogromne zmęczenie i obniża naszą motywację do pracy – mówi Małgorzata Czernecka, psycholog, ekspert ds. efektywności i prezes Human Power. – Organizacje dbają o rozwój kompetencji i talentów swoich pracowników nie uwzględniając jednak, że aby byli oni w stanie je wykorzystywać, muszą być wypoczęci i pełni energii. Tworzymy nowoczesne systemy motywacyjne, ale nie bierzemy pod uwagę, że przecież nic nie zmotywuje zmęczonego, przeciążonego pracownika. Kluczowe staje się zatem pytanie: jak organizacje mogą wspierać swoich pracowników w pełnym wykorzystaniu ich własnego potencjału?

ODPOCZYWANIE I SEN

POZIOM ZMĘCZENIA PRACOWNIKÓW

Ponad połowa pracowników informuje, że w ciągu dnia odczuwa znużenie i senność, a 60% czuje zmęczenie tuż po przebudzeniu. Pomimo zaleceń fizjologów, którzy radzą robienie przerw w pracy co 60-90 minut, ani pracownicy, ani menedżerowie (58,2%) ich nie przestrzegają. Nieco mniej niż badanych wskazała, że przerwy w pracy dają im energię do wykonywania dalszych zadań. Co ciekawe – w trakcie tych przerw, o pracy myśli blisko połowa kadry. Spora część pracowników polskich firm (32,6%) zabiera pracę do domu, ponad połowa ankietowanych przyznaje, że pracuje dłużej niż 8 godzin dziennie, a znaczny spadek energii odczuwa ponad co trzeci badany, już po godzinie 14.

Długość snu jest sprawą indywidualną. Zaleca się jednak by trwał 7-8 godzin. Sen pełni bowiem nie tylko funkcję regeneracyjną dla całego organizmu. Jego niedobór skutkuje spadkiem koncentracji, spowolnieniem reakcji, obniżeniem nastroju, niższą odpornością emocjonalną na nieprzewidziane sytuacje i kryzysy oraz większą podatnością na infekcje. Podobne skutki przynosi też brak odpoczynku w ciągu dnia.

– Trzeba pamiętać, że regeneracja bierna, czyli sen, to element spłacania długu, jaki zaciągamy będąc aktywnym w ciągu dnia. Możemy tego w pełni nie robić, ale im dług jest wyższy, tym jego konsekwencje są bardziej odczuwalne dla naszej efektywności w pracy – wskazuje psycholog Małgorzata Czernecka.

W celu utrzymania wysokiej aktywności wymagane jest przeplatanie okresów intensywnej pracy z okresami odpoczynku i relaksu. Kluczem do sukcesu nie są jednak same przerwy, ale również to jak długo i z jaką intensywnością są robione. Zbyt długie rozleniwiają, zbyt krótkie z kolei nie odnawiają sił. Największą efektywność osiągamy w godzinach przedpołudniowych oraz między godzinami 16 a 18. Oznacza to, że ten czas powinien być przeznaczany wyłącznie na najważniejsze zadania. – ocenia psycholog Małgorzata Czernecka.

ODŻYWIANIE

SPOSÓB ODŻYWIANIA PRACOWNIKÓW

Wyniki raportu potwierdzają, że większość badanych osób nie przestrzega zalecenia, co do spożywania 5 posiłków dziennie. Ankietowani przyznali jednak (62,9%), że spożywają pierwszy posiłek w ciągu godziny od przebudzenia. Nie jest natomiast przestrzegana zasada dotycząca przerw między posiłkami, które powinny trwać nie dłużej niż 3 godziny – zasadę tę przestrzega zaledwie 36,7% ankietowanych. Co trzeci przedstawiciel kadry (34,3%) przyznaje też, że w ciągu tygodnia je dania wysoko przetworzone typu „fast food”.

Przeprowadzone badanie obrazuje, że pracownicy mają problem z zachowaniem odpowiedniego nawodnienia organizmu w ciągu dnia. Ponad połowa (57,3%) pije mniej wody niż jest to zalecane, mimo że jest to jeden z najprostszych sposobów radzenia sobie ze zmęczeniem czy spadkiem wydajności umysłowej. Niemal taki sam odsetek (51,5%) zamiast wody preferuje herbatę, kawę lub napoje energetyczne. Ponad 1/3 ankietowanych przyznała, że codziennie je słodycze i/lub pije słodzone napoje. Połowa pracowników (47,3%) stara się przestrzegać, aby ostatni posiłek jeść nie później niż 2-3 godziny przed snem. Jednak łamie tę regułę ponad 50%. Większość respondentów (72,8%) stara się również respektować zalecenie, aby ostatni posiłek przed snem był najmniej kaloryczny. Odstępstwo od tej zasady deklaruje co trzeci respondent (27,2%), a prym wiodą tu przedstawiciele kadry zarządzającej. Co istotne, połowa ankietowanych (50,7%) poinformowała, że często po jedzeniu czuje się ospała, co może wynikać ze zbyt długich przerw między posiłkami, obfitych porcji lub źle zbilansowanych potraw.

 – Podstawowe błędy żywieniowe, które bezpośrednio przekładają się na spadek naszej efektywności to: późne śniadania, zbyt długie przerwy między posiłkami czy powszechna konsumpcja tzw. fast foods oraz słodkich napojów, szczególnie w czasie pracy, co może m.in. powodować uczucie senności – wskazuje dr Ewa Chojnowska, dietetyk i ekspert Human Power – Mamy również problem z jedzeniem rekomendowanej ilości warzyw i owoców oraz piciem wody, a przecież 2% odwodnienie może skutkować obniżeniem efektywności aż o 20%.

Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że istnieje ścisła zależność między odżywianiem, a produktywnością pracowników. Regularne spożywanie posiłków podnosi ich wydajność tj. podwyższa jakość i ilość realizowanych zadań nawet o 20%. Lekarze i dietetycy są zgodni: aby mieć energię przez cały dzień powinniśmy jeść 3 do 5 posiłków dziennie. Innym ważnym czynnikiem wpływającym na sprawną pracę mózgu jest odpowiednie nawodnienie organizmu. Wystarczy utrata płynów na poziomie 2% masy ciała, by nasza wydajność znacząco spadła i pojawiło się senność, zmęczenie i trudności z koncentracją uwagi.

RUCH

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA POLSKICH PRACOWNIKÓW

Zdecydowana większość respondentów (77,5%) przekonuje, że ćwiczenia i ruch sprawiają im przyjemność. Jednak ta deklaracja nie znajduje odzwierciedlenia w podejmowanych aktywnościach – 68,9% badanych przyznaje, że nie ćwiczy nawet 3 razy w tygodniu, a co trzeci ankietowany (32,3%) wskazał, że ostatni raz ćwiczył – przez minimum 30 minut – ponad trzy miesiące temu. 78% ankietowanych przez większość dnia pracuje w jednej pozycji ciała, co skutkuje bólami kręgosłupa i nóg i tylko blisko co czwarta osoba zwraca uwagę na postawę ciała podczas wykonywanych czynności. Większość pracowników (80,9%) nie stosuje żadnych ćwiczeń rozluźniających i odciążających mięśnie i stawy. Aktywność fizyczna jest niezwykle kluczowa dla naszej efektywności pracy. Badania przeprowadzane na całym świecie potwierdzają, że regularne ćwiczenia fizyczne zwiększają odporność na stres, zaangażowanie i wydajność, wpierają proces uczenia się i zapamiętywania, pozytywnie wpływają na koncentrację uwagi.

Stres fizyczny wynikający z wysiłku jaki podejmujemy np. podnosząc ciężary na siłowni, przygotowuje nas na stres emocjonalny. Z neurobiologicznego punktu widzenia na siłownię powinniśmy chodzić nie po to, aby ćwiczyć mięśnie, ale nasz układ nerwowy. Podnoszenie kilkudziesięciokilowej sztangi jest takim samym stresem dla naszych neuronów, jak stres związany z krótkimi deadline’ami, natłokiem pracy, czy dużą ilością bodźców – przekonuje Małgorzata Czernecka – Dlatego ważne jest, aby chodzić kilka razy w tygodniu po pracy na ćwiczenia, które będą wpierać regenerację naszego układu nerwowego, uodparniać nas na stres emocjonalny oraz pozwolą nam oderwać się od bieżących problemów.

Opublikowane opracowanie jest pierwszą częścią raportu „PRACA, MOC, ENERGIA W POLSKICH FIRMACH”. Druga część, poświęcona obszarowi emocji, umysłu i celom działania zostanie opublikowania 29 maja br.

LINK DO POBRANIA RAPORTU

PARTNERAMI BADANIA są Polskie Stowarzyszenie Zarządzania Kadrami, Aon Hewitt, Grupa Pracuj oraz Kinnarps Polska.

PATRONEM MERYTORYCZNYM badania jest Uniwersytet Łódzki.

PATRONAT MEDIALNY nad raportem objęły: Harvard Business Review Polska, ICAN Institute,
Personel i Zarządzanie, Wolters Kluwer, Personel Plus, HR News, HR Standard, Employer Banding Institute, Slow Life Polska, Newsrm TV, Benefit, Business Life Polska oraz BiznesPolska.pl.

logotypybadania praca kariera


Zobacz także

Mówisz: „wybaczam”, ale czy naprawdę tego chcesz, czy potrafisz?

Radość życia

5 żelaznych depozytów radości każdej mamy!

Rozmiar rozmiarowi nierówny

Za małe? Niemożliwe, przecież zawsze noszę M! Rozmiar rozmiarowi nierówny

вимакс капсулы купить в аптеках киева

ivf-lab.com/ru/uslugi/157-besplodie-metody-lecheniya.html

ailavita.com.ua/