Mniej oznacza lepiej. Skandynawski minimalizm w otoczeniu dzieci zyskuje sympatyków

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
31 marca 2016
Fot. Materiały prasowe
 

Rodzice kompletujący wyprawkę dla swoich pociech, stają przed nieprzemierzonym wręcz wyborem przeróżnych artykułów dla dzieci. Mnogość marek na dziecięcym rynku, ogrom dostępnych kształtów, kolorów czy też zastosowań akcesoriów, wcale nie ułatwia podjęcia decyzji.

Chcąc znaleźć coś oryginalnego i pięknego, pojawia się kłopot. Te same kolory, podobne faktury przestają skupiać na sobie wzrok klientów. W opozycji do tego, coraz większym powodzeniem cieszy się naturalny, minimalistyczny design, który cieszy oko prostotą, elegancką formą oraz w większości stonowanymi  kolorami. Łagodne i uniwersalne, pasują do różnych wnętrz i odmiennych charakterów dzieci. Dziewczynki nie muszą być ubierane w ostry róż, a chłopcy w intensywne błękity, przyszedł czas na uspokojenie kolorów i delikatne otulenie pastelowymi, pudrowymi barwami.

Skandynawski styl podbija serca dzieci i rodziców

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Skromność i prostota to miła odmiana dla intensywnych kolorów, które jakby wyrwane z palety tęczy królują w dziecięcym otoczeniu. Pościel, ubranka, zabawki czy śliniaki tworzą mozaikę różnego stylu, wprowadzając brak harmonii. Minimalistyczny styl pozwala na wyciszenie wnętrza i garderoby, wpływa uspokajająco i pozwala wyciszyć malca przez odpoczynkiem łatwiej, niż otaczające dziecko intensywne barwy. Skandynawski minimalizm, to styl w którym każdy element spełnia ogromną rolę. W tym wypadku mniej oznacza lepiej, a jeśli rodzice mają ochotę na łączenie różnych stylów, włączenie elementów skandynawskich, pozwoli uzyskać ciekawy efekt.

Holenderska propozycja dla miłośników minimalizmu

to marka oferująca akcesoria dla dzieci, która  na polskim rynku funkcjonuje i zdobywa rzeszę sympatyków od listopada 2017 r. Zainteresowanie tą marką wynika z wyjątkowości produktów. Początki tworzenia marki Jollein sięgają roku 1973, gdy swoją pierwszą działalność przy produkcji dziecięcych akcesoriów rozpoczynała holenderska firma rodzinna Smits Assen B.V. Jej tradycje wpływają na zachowanie jakości i bezpieczeństwa akcesoriów dla dzieci, co wyróżnia ją na tle innych marek.

Czym się charakteryzuje? Wyjątkowym minimalistycznym, skandynawskim designem. Kolorystyka produktów jest delikatna, świeża i uniwersalna. Kolory jakie dominują w palecie barw Jollein to brudny róż, jasny szary, melanż, mięta, beż, błękit i biel.  Stonowane i zachwycające, sprawdzają się w otoczeniu każdego malucha. Ale by rodzice czuli się w pełni usatysfakcjonowani, w ofercie znajdą również wybór kolekcji z energetycznymi, dynamicznymi kolorami.

Minimalizm i piękno na wyciągnięcie dziecięcych rączek 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Łagodne barwy, delikatne materiały są idealnym rozwiązaniem do stworzenia idealnego śpiworka do spania. Co ciekawe, pomysłodawcą śpiworka był ponad cztery dekady temu założyciel firmy. Obecnie, dostępne są śpiworki pomyślane dla wygody dziecka w wersji letniej, całorocznej oraz te z systemem odpinanych rękawów „comfort sleeves”. 

Oczywiście śpiworek to jeden w wielu elementów wyposażenia dziecięcego łóżeczka, które towarzyszą mu na co dzień. Jollein oferuje również wybór można ciepłych i miękkich kocyków, otulaczy bawełnianych, muślinowych, bambusowych w trzech rozmiarach oraz prześcieradła. Ciekawy wybór delikatnych wzorów, faktur i kolorów pozwoli na zakup najlepiej pasujący do dziecka. Ponadto dwustronne narzuty na łóżeczka, wykonane z wysokogatunkowej bawełny w kolorze szarym, sprawdzą się do przykrycia łóżeczka niemowlęcego a w większym rozmiarze przykryją łóżeczko starszego dziecka.

Baldachimy nie tylko zdobią dziecięcy kącik, ale chronią przed zabrudzeniem pościeli oraz chronią przed owadami, przeciągiem i ostrym słońcem. Lekki materiał sprawia, że baldachim jest delikatny niczym mgiełka i można go zamontować do sufitu, ściany lub do specjalnego, przenoszonego stojaka, którego wysokość możemy regulować.

Dostępność ręczników i myjek, pomoże w dziecięcej kąpieli. Bawełna z której wykonano ręcznik nie podrażnia skóry dziecka i doskonale wchłania wodę. Śliniaki sprawdzą się podczas ząbkowania, pierwszych stałych posiłków dziecka, oraz trudnej nauki samodzielnego jedzenia.  Dostępne również w wersji wodoodpornej, zapinane na rzep są łatwe w utrzymaniu czystości. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Skandynawski design w pokoju malucha uzupełnią sofki dziecięce na wzór worka sako, miękkie i wystarczająco niskie, by dziecko samodzielnie i bezpiecznie mogło w nich siadać. Maty podłogowe sprawdzą się jako miejsce do pierwszych przewrotów maluszków, oraz plac zabaw izolujący od chłodnej podłogi.

Marka Jollein to również wiele innych produktów 

Takich jak kochane przez dzieci przytulanki które będą towarzyszyły dziecku w codziennej zabawie, jak i staną się niewątpliwą ozdobą pokoju. Artykuły Jollein stworzono z dbałością o najdrobniejszy szczegół, tylko i wyłącznie z bezpiecznych dla dzieci surowców, posiadających niezbędne certyfikaty bezpieczeństwa Oeko-Tex Standard 100 i TUV Rheinland.

Produkty Jollein to piękno i wygoda w skandynawskim stylu, stworzone z myślą o dzieciach. Więcej informacji znajdziecie na stronie oraz na Facebooku.


Wpis powstał we współpracy z marką Jollein Polska


Dzień #25, ostatni. Zadbaj o siebie naprawdę. #SlimemGO

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
31 marca 2016
Fot. Flickr / Ben Webb /
 

Jeżeli przez ostatnie 3 tygodnie dbałyście o siebie i swoje ciała naprawdę, dziś jest odpowiedni dzień, żeby tego nie zaprzepaścić. Zadanie i wyzwanie jest tylko jedno: sama zaplanuj co będziesz robić dla siebie jutro, pojutrze i za tydzień. To dobry moment, żeby plany i motywację podeprzeć np. karnetem na zajęcia fitnessu czy siłownię. 

Jeżeli uważasz, że koszty są zbyt wysokie – zaplanuj 1-2 wyjścia w tygodniu, to da ci siłę i podtrzyma chęć codziennych samodzielnych ćwiczeń. A najlepiej sprawdź, gdzie masz najbliżej!

Już niedługo wyniki naszej akcji, a jeśli jeszcze nie zaczęłaś – masz jeszcze dzisiaj okazję! Wrzucajcie zdjęcia na Facebooka z oznaczeniem #SlimemGO, czekamy :).


I jak? Chcecie naprawdę o siebie zadbać? Przyłączcie się do naszej wiosennej akcji: „Zadbaj o siebie naprawdę”.

My będziemy wam prezentować różne formy aktywności, a wy wysyłajcie nam zdjęcia, piszcie, jak o siebie dbacie, jak dbacie o swoje ciało, jak sobie radzicie.

ZADANIE KONKURSOWE:

Jest banalne. Wystarczy wrzucić pomysłowe zdjęcie Waszej aktywności na Facebooka z oznaczeniem . Czy to rolek na nogach, czy pięknego widoku podczas spaceru. A może zdążycie zrobić fotkę w trakcie pogoni za autobusem, czy przy wchodzeniu po schodach? Liczy się pomysł. Te najciekawsze zostaną nagrodzone zestawami fantastycznych kosmetyków, które też pomogą Wam odwdzięczyć się ciału i zadbać o siebie w sposób wyjątkowy. W opisie zdjęcia, napiszcie nam w paru słowach, jak naprawdę o siebie zadbałyście tego dnia.

SZCZEGÓŁY NASZEJ AKCJI ZNAJDZIECIE TUTAJ

#SlimemGO

Fot. Materiały prasowe

Chcesz o siebie zadbać naprawdę? #SlimemGO.


Jak polubić swoje życie bez rewolucyjnych zmian?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
31 marca 2016
6 rzeczy, bez których świat byłby lepszy. Jak polubić swoje życie bez rewolucyjnych zmian?
Fot. istock / gruizza

„Muszę coś zmienić” – wygłaszasz w swoich myślach niczym młody Napoleon i nadal nie lubisz swojego życia… Bo za pięć siódma, trudno o życiową rewoltę, relaksujące wakacje i pozytywny bodziec prosto od swojego nowego terapeuty.

A lubić swoje życie – to jedna z najcenniejszych pozytywnych myśli, coś o co warto się zawsze bić – nawet bez szpady i armaty! Pogadaj sama ze sobą i wynegocjuj kilka drobiazgów, które wskażą ci odpowiednią drogę:

1. Włącz nawigację

Najpierw zobacz gdzie jesteś, potem gdzie chcesz dotrzeć. I nie zaczynaj lamentować, że twoje miejsce docelowe jest taakie odległe. Nie jest. Wystarczy, że znajdziesz odpowiednią drogę. Pamiętaj, że każdą odległą podróż trzeba najpierw zaplanować. W życiu już tak jest – nie tylko w metaforycznym znaczeniu. Szukać dostępnych dla siebie rozwiązań – przecież co rano nie płaczesz nad tym, że szybciej do pracy doleciałabyś helikopterem niż jedziesz teraz tramwajem, prawda? Spróbuj przenieść pewną racjonalność, której używasz codziennie w korku lub gdy zepsuje się winda, na resztę życia. Jeśli jedno rozwiązanie jest niedostępne, zawsze można wybrać inne. Czasem, nawet w ściśle określonej podroży, trzeba na chwilę zmienić kierunek, żeby objechać przeszkodę na drodze.

2. Przestań się porównywać

Bo Iksińska to ma życie, eh… – a kysz, nie jesteś Iksińską i nie wiesz, czy posiadanie zgrabnej pupy, lepszej posady czy dzieci ułożonych jak od linijki, daje jej szczęście, a może ona marzy o przełamaniu tej rutyny? Nie wiesz tego, po co więc ciągle się do niej porównywać, gnać za wzorcem, którego tak naprawdę nie znasz? Porównywanie kosztuje nas sporo życiowej energii, stawia często wyimaginowane i niepotrzebne poprzeczki. To taki bieg przez płotki, podczas gdy pół metra obok masz szosę gładką jak sen i darmowy rower do wykorzystania. Punkt widzenia rzeczywistości jest tak zmienny, że nie warto tracić czasu, nerwów czy łez na wzdychanie do ideału (który akurat sobie upatrzyłyśmy). A ty? Masz 30 lub 40 lat, ładne oczy, cel w życiu, pracę lub studia? Może masz rodzinę – pomyśl, ile tobie mogą inni pozazdrościć i skup się na tym. Bo to wszystko jest w twoich rękach – całkiem naturalne, dostępne od zaraz, tylko twoje! Pamiętaj, że przez porównywanie czujemy się gorsi od… przecież zawsze znajdzie ktoś lepszy w czymś od nas, już na starcie wiadomo, że tego wyścigu nie da się wygrać.

3. Rozejrzyj się i zachwyć

Teraz, gdy rozejrzysz się dookoła, zobaczysz swoje życie – punkt dla ciebie! I co widzisz? Podpowiem ci – nie to, że jeansy nagle okazały się za ciasne, zaspałaś 10 minut (co to 10 minut? zdarza się) – co widzisz pięknego? Zastanów się nad czym możesz się zachwycić. Zamiast płakać nad tym, co chciałabyś widzieć, spróbuj zaakceptować to, co masz. Może i to nie jest najłatwiejsze do osiągnięcia, ale zdecydowanie łatwiej pokochać swoje Sudety, niż marzyć do końca życia o Mont Evereście. Czasem gonimy za czymś, co wcale nam nie jest potrzebne. Nie każdy poczuje szczęście zdobywając takie szczyty – to wiąże się z czymś więcej niż satysfakcja.

4. Bądź dla siebie artystą i rzemieślnikiem

Tak! A co to oznacza? To twoje życie – twórz i buduj je. Zaprojektuj życie swoich marzeń, owszem jak na każdej budowie zdarzy się, że coś trzeba będzie przesunąć, z czegoś może zrezygnować i wybrać nieco inny detal. Ale nadal to ty wybierasz. Ty tworzysz. Zacznij swoją artystyczną przygodę od stworzenia czegoś mniejszego – nie każdy od razu buduje Tadż Mahal. Stworzenie czegoś własnymi rękami da ci poczucie sukcesu i będziesz mogła udowodnić samej sobie, że potrafisz, że warto włożyć wysiłek. Może  zaczniesz pisać bloga? A może zrelaksujesz się przy rękodziele? Spróbuj – udowodnij sobie samej (skoro jeszcze w to nie wierzysz), że możesz kreować własnymi rękami rzeczy piękne, wartościowe dla ciebie i innych. Prawda, że teraz zupełnie inaczej patrzy się na bardziej odległe i finezyjne cele?

5. „Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma…”

Nie raz słyszeliśmy to powiedzenie z ust rodziców i nie raz pomyśleliśmy, że oznacza tylko podcinanie skrzydeł i rezygnację z marzeń. ALE, przecież polubić teraz, nie oznacza zrezygnować całkiem z przyszłości. Zdecydowanie łatwiej nabrać energii i przygotować się do życiowej wspinaczki nie popadając w nostalgiczny smutek nad wszystkim wokół. To, że lubi się to co się ma, nie znaczy przecież wcale, że jutro albo za miesiąc nie będzie się miało czegoś jeszcze do lubienia ;).

I jeszcze jedno, może nawet teraz najważniejsze – zaparz sobie ulubiona kawę lub herbatę albo nalej soku i pomyśl przez chwilę tylko o tym, co dzieje się teraz. Jest w twoim życiu jeszcze bardzo dużo takich drobiazgów, które bardzo lubisz – to też część tego wszystkiego, więc chyba nie jest aż tak źle? Życie da się lubić, jeśli tylko sobie na to pozwolisz.


Zobacz także

Chcesz mieć piękne mieszkanie? Wystarczą cztery rzeczy!

Zanim wywalisz GO na zbity pysk, zrób porządek w szafie

Myślisz, że jedna patelnia wystarczy ci do wszystkiego? Sprawdź, jak bardzo się mylisz

www.farm-pump-ua.com

steroid.in.ua

best-cooler.reviews