Epicka opowieść z 1933 roku o podróży i miłości od pierwszego wejrzenia. Piękna reklama Lacoste

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
11 lipca 2017
Fot. Print Screen z YouTube/Lacoste
 

Ta reklama to prawdziwy majstersztyk. Historia niby banalna: on, ona, przypadkowe spotkanie, miłość od pierwszego wejrzenia i poszukiwanie. Jednak wszystko odbywa się na klimatycznym peronie w 1933 roku, w pociągu i rozgrywa przez dziesięciolecia. W tym czasie styl ewoluuje, ale ponadczasowa elegancja pozostaje.

Wybór roku nie jest przypadkowy – wtedy dwóch tenisistów René Lacoste i André Gillier założyło kultową markę. Dlatego podróż głównych bohaterów, trwająca 90 sekund, to ukazanie historii Lacoste, która ciągle się zmienia. Ale zmiany zachodzą głównie w stroju kobiety, bo mężczyzna ciągle pojawia się w kultowej koszulce polo z krokodylem. Ale ponadczasowa elegancja pozostaje zawsze, niezależnie od aktualnej mody.

Hasło przewodnie kampanii brzmi „życie to piękny sport” i jest nawiązaniem do założeń marki, która chce promować ponadczasową elegancję, przy jednoczesnym zachowaniu sportowego DNA. Przy jej powstaniu pracowali prawdziwi specjaliści. Reżyserem spotu jest Seb Edwards. Za produkcję filmu odpowiada Wanda/Academy, postprodukcją zajęła się firma Whitehouse Post. Muzykę stworzył Max Richter, który jest znany z serialu „Black Mirror”, kostiumami zajęła się Madeline Fontaine, która pracowała przy realizacji „Jackie”.

To kolejny spot od luksusowej marki, który opiera się na storytellingu. I odniósł wielki sukces – media na całym świecie zachwycają się pięknymi zdjęciami i ogólnym pomysłem. Ponadto na YouTubie został odtworzony ponad 13 mln razy i zbiera tysiące pozytywnych komentarzy.

I chyba nic dziwnego, prawda?


 

Źródło:


Nie wrzucaj zdjęć z wakacji na Facebooka – znajomi cię znienawidzą!

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
11 lipca 2017
fot. iStock/ encrier
 

Lato w pełnie nie tylko w przyrodzie, ale także na portalach społecznościowych – fotki z plaży, górskich wycieczek, wesołego grillowania i świata zwiedzania pojawiają się teraz co chwilę i w ilościach hurtowych. Jak się jednak okazuje, takie epatowanie urlopem i opalenizną wcale nie przysparza nam sympatii znajomych, przeciwnie – mogą nas za to znienawidzić!

Badania wykonane na zlecenie firmy Aviva miały na celu sprawdzenie, w jaki sposób ludzie odbierają zdjęcia wrzucane na Facebooka przez ich znajomych i jaki jest stosunek badanych do tego typu postów. Okazało się, że spośród dwóch tysięcy osób aż 73 procent uznało za denerwujące i nieprzyjemne udostępnianie na portalach społecznościowych swoich relacji z urlopu! Co więcej, za najbardziej irytujące uznano sweet focie z plaży, a konkretnie zdjęcie „parówkowatych nóg”.

Fot. iStock/ AleksandarNakic

Zdjęcie „parówkowatych nóg” badani uznali za najbardziej irytujące. | Fot. iStock/ AleksandarNakic

Urlop, urlopem, ale selfie na „fejsa” trzeba wrzucić, zameldować się w zagranicznym kurorcie i określić publicznie swoje uczucia. Nie każdy jednak dostrzega, że może to być dla innych powodem niechęci. 44 procent osób deklaruje, że wrzuca relacje z wakacji dla swojej rodziny i przyjaciół, 21 procent przyznaje, że chce się pochwalić, a 10 procent otwarcie mówi o tym, że chce w innych wzbudzić zazdrość.

Według badań najchętniej udostępniamy fotografie wykonane na hotelowym balkonie, na tle zabytków i pięknych krajobrazów, a także pokazujemy pierwsze wakacyjne drinki i lokalne zwierzęta. Taka otwartość, oprócz niechęci znajomych, może nam przynieść też inne nieszczęścia – to jasny znak dla złodziei, że droga do naszego pustego domu wolna i ułatwienie dla porywaczy planujących uprowadzenie dla okupu! Pewnych rzeczy na Facebooku po prostu nie należy umieszczać…

Warto zatem powstrzymać się od seryjnego chwalenia się fotkami i urlop wziąć także od mediów społecznościowych – znajomi będą za to niezmiernie wdzięczni!


 

Na podstawie:     

Zapisz


Efekt nocebo. Gdy umysł wpędza ciało w chorobę

Redakcja
Redakcja
11 lipca 2017
Fot. iStock / g-stockstudio

Zapewne słyszałaś już o efekcie placebo, a może nawet doświadczyłaś jego działania. Umysł ludzki ma niesamowitą siłę i „potrafi” przyjąć, że neutralna substancja może zadziałać, jak lek z prawdziwego zdarzenia. Placebo to dowód na moc siły woli, która doprowadza nawet do wyleczenia choroby czy złagodzenia jej objawów.  

Umysł może nie tylko „iść” w tę najbardziej pożądaną stronę i przyczynić się do poprawy zdrowia i samopoczucia, ale może wywołać również negatywne objawy.

Choroby, które rodzą się z myśli

Nocebo w języku łacińskim oznacza „będę szkodzić”. W tym przypadku chodzi o to pogorszenie stanu zdrowia siłą umysłu. Jeśli uwierzysz w szkodliwość danego zjawiska czy pewnych rzeczy, jest bardzo prawdopodobne, że nie tylko poczujesz się gorzej, ale negatywne skutki twoich przekonań odczuje również ciało. Efektowi nocebo poświęcono osobne badania, przeprowadzone pod koniec XX wieku.

W eksperymencie poinformowano uczestników, że przez ich głowy przejdzie prąd o niewielkim natężeniu. W rzeczywistości badacze nie przepuścili żadnego ładunku przez głowy ochotników, a mimo wszystko dwie trzecie z nich skarżyło się na ból głowy. Podczas jeszcze innego eksperymentu przeprowadzonego w 3 różnych placówkach, ponownie udowodniono działanie efektu nocebo. Pacjentom podano aspirynę na poprawę czynności układu krążenia, przy okazji informując w dwóch placówkach o skutkach ubocznych ze strony układu trawiennego. W trzeciej z nich pacjenci nie zostali poinformowani o możliwych skutkach ubocznych. Sprawdzając wyniki swojej pracy, naukowcy określili, że u osób, które wcześniej wiedziały o możliwych skutkach ubocznych, prawdopodobieństwo wystąpienia tych dolegliwości było trzykrotnie wyższe, niż wśród tych ochotników, którzy nie wiedzieli o niepożądanym działaniu aspiryny.

Efekt nocebo może być tak ekstremalnie silny, że pacjenci byli w stanie uwierzyć w grożące im niebezpieczeństwo tak głęboko, na skutek czego sami doznawali np. ataków serca. Lepiej więc myśleć pozytywnie i nie wkładać sobie do głowy zbyt wielu czarnych myśli, to zawsze wychodzi na zdrowie.


 

źródło: 


Zobacz także

Kiedy opanujesz te siedem emocji, staniesz się mentalnie silna

Niespełnieni i niedoświadczeni w miłości wiedzą o niej niewiele. A jednak kochają udawać ekspertów od naszych związków

Przygoda z Panem Znikającym… W słowach i seksie jesteś doprawdy mocny. W życiu już gorzej

http://www.farm-pump-ua.com

ivf-lab.com

левитра показания