Zoodles, czyli spaghetti z cukini – nowy dietetyczny hit

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 czerwca 2016
zoodles
Fot.Instagram/cdunks_fitlife
 

Lubicie cukinię? Zapewne najczęściej trafia na talerze pod postacią cukiniowej zapiekanki z farszem z mięsa i warzywami, krążków cukinii zasmażanych w bułce tartej na wzór kotletów lub lekkiej kremowej zupie. Okazuje się jednak, że cukinia daje także inne możliwości dla tworzenia pysznych i zdrowych potraw, także dla osób będących na diecie.

Poznajcie zoodles, genialną alternatywę dla zwykłego makaronu

Zoodles to nic innego, jak makaron z cukinii. Tak, to jest możliwe, dzięki specjalnej”temperówki” do warzyw (veggie pasta maker / spiralizer), która przerabia cukinię na długie, cienkie rurki. Taki makaron to świetna alternatywa dla zwykłego spaghetti, szczególnie na diecie odchudzającej, ponieważ posiada bardzo niską wartość energetyczną. Jest dobrze tolerowana przy problemach z wrażliwym układem pokarmowym oraz nadkwasotą żołądka, z powodu zawartości licznych substancji alkalizujących. Zawiera magnez, żelazo, potas, witaminy z grupy B, C, A, K oraz błonnik.

Przepis na makaron:

→ Cukinię pokrój na cienkie paseczki. → Na patelni rozgrzej oliwę z oliwek, lub zagotuj wodę w garnku. → Dodaj cukinię, posól. → Podduś cukinię do miękkości (ok 3 minut, od czasu do czasu mieszając).  → Jeśli gotowałaś w garnku, przelej zawartość na durszlak. → Podaj z ulubionym sosem.       

Ekspresowe zoodles z czosnkiem:  

Do zoodles pasują różnorodne sosy, począwszy od sosów do klasycznego spaghetti bolognese, skończywszy na warzywno-serowo-mięsnych wariacjach. A wy na które zoodles się skusicie?      


Chcesz kogoś stracić? Kontroluj go. Najgorsze pułapki zazdrości

Małgorzata Gąsiorowska
Małgorzata Gąsiorowska
3 czerwca 2016
Chcesz kogoś stracić? Kontroluj go. Najgorsze pułapki zazdrości
Fot. Pixabay / Unsplash /
 

Odrobina zazdrości jest dla związku jak chilli dla potrawy, podkręca smak. Jeśli jednak zaczniemy podsypywać tę przyprawę bez opamiętanie, szybko ten smak zabijemy. Patologiczna czy nawet jedynie silna zazdrość uderza w cały związek. Zarówno w osobę posądzaną o zdradę, jak i zazdrośnika. Uderza też w otoczenie… Bardzo zazdrosna osoba więcej traci niż zyskuje.

Jeśli jesteś zazdrośnikiem być może zapominasz, że…

Zazdrość przed niczym nas nie chroni

Powiedzmy sobie to otwarcie. Nie chroni nas przed zdradą, a przecież właśnie dlatego jesteśmy zazdrośni. Bo boimy się: zdrady, utraty bliskiej osoby lub utraty zaufania do niej. Ale nic i nikt nie da nam gwarancji, że nasz związek będzie szczęśliwy. Koncentrowanie się na budowaniu dobrej, partnerskiej relacji, opartej na zaufaniu i akceptacji przestrzeni drugiej osoby, jest znacznie lepszą strategią niż tracenie energii na zazdrość. Zazdrość niszczy. Nie chroni też przed skutkami zdrady. Kiedy tracimy zaufanie do partnera, a nasz związek się sypie marną pociechą jest fakt, że możemy powiedzieć „a nie mówiłam”.

Zazdrość zabiera energię

Zazdrosna osoba jest rozdrażniona, niespokojna, czasem agresywna. Jeśli dochodzi do skrajnych przypadków: śledzenia, inwigilacji partnera, sprawdzania gdzie był, z kim i co robił to można powiedzieć jedno– to jest tylko marnowanie czasu. Oczywiście nie mówimy tu o sytuacji, gdy zazdrość jest uzasadniona, a pewne działania podejmujemy w swoim interesie (np. tuż przed rozwodem). Poza tym wyobrażając sobie partnera w intymnej sytuacji z potencjalną „trzecią” same wywołujemy u siebie całkiem realne, negatywne emocje: ból, lęk, uczucie upokorzenia, złość. Tworzymy sobie w ten sposób bolesną rzeczywistość, która jest tak naprawdę nierealna.

Zazdrość maskuje problemy w związku

Koncentrując się na zazdrości, i rozkładając na czynniki pierwsze domniemane zdrady partnera  często nie mamy już przestrzeni, żeby rozwiązać prawdziwe problemy, jakie mogły się pojawić w naszym związku. Czasem zazdrość jest wręcz mechanizmem obronnym, by ich nie diagnozować, a co za tym idzie, nie musieć się z nimi konfrontować. Jakie to mogą być problemy i emocje? Żal, że się od siebie oddalamy, że przestaliśmy być dla partnera atrakcyjni. Zazdrość może też maskować nieumiejętność komunikacji. Czasem maskuje to, do czego wyjątkowo trudno się nam przyznać, że traktujemy partnera instrumentalnie, mamy obsesję kontroli. Zamiast się więc w zazdrości pogrążać, lepiej potraktować ją jako drogowskaz. Dlaczego jestem tak naprawdę zazdrosna, co to uczucie mi pokazuje? Co mówi mi o kondycji mojego związku?

Zazdrość maskuje nasz problemy emocjonalne

Większość osób, które borykają się z nadmierną zazdrością o partnera, ma niską samoocenę. Nadmierna zazdrość może być symptomem tego, że w naszych emocjach dzieje się źle. Czasem to efekt  naszych głęboko zakorzenionych przekonań. Takich jak: „Na dobrą miłość trzeba zasłużyć„, „Nikomu nie wolno ufać”. Koncentrując się na zazdrości odsuwamy od siebie możliwość zajęcia się prawdziwą przyczyną tego uczucia. Często przyczyną nadmiernej zazdrości są doświadczenia z poprzednich związków. To naturalne, że jeśli ktoś został porzucony czy zdradzony, boi się, że ten scenariusz powtórzy się w nowym związku. Tylko zazdrość tych lęków nie łagodzi, wręcz je potęguje. Niekiedy zazdrość wynika z niedojrzałości, kiedy całą swoją uwagę skupiamy na partnerze, rezygnując z własnej przestrzeni.

Zazdrość bywa samospełniającą się przepowiednią

Nieuzasadniona i nadmierna zazdrość nie będzie dla partnera sygnałem, że tak bardzo go kochasz, jest taki ważny, a ty boisz się utracić uczucia tego wspaniałego człowieka i dlatego robisz kolejną „scenę” lub przeszukujesz kieszenie. Kilka takich epizodów może się wydawać nawet zabawnych czy rozczulających, jednak dość szybko osoba, o którą jesteś zazdrosna poczuje, że ją krzywdzisz. Nieuzasadniony brak zaufania męczy i wywołuje bunt. Skoro i tak mi nie ufasz, po co mam się starać?

 


20 ciekawostek, których nie wiedziałaś o swoim ciele

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 czerwca 2016
Fot. Pixabay / PublicDomainPictures /

Ludzkie ciało przestaje być dla nas wielka zagadką. Lekcje anatomii otwierają przed każdym możliwości poznania zasad funkcjonowania organizmu, zachodzących w nim procesów. Najczęściej wiemy tyle, ile powiedziano nam w szkole, lub z ciekawości przeczytałyśmy same. Ale są pewne rzeczy, bardzo ciekawe fakty, które nie zostały ujęte w szkolnym programie nauczania.

Poznajcie 20 zaskakujacych faktów dotyczących funkcjonowania ciała

1. DNA banana. DNA które posiadamy nie jest w 100% czysto ludzkie. W genomie człowieka istnieją fragmenty obcego materiału genetycznego pochodzącego od tzw. retrowirusów, które miliony lat temu wniknęły do naszego DNA i przekazywane są dalej. Co ciekawe, człowiek ma DNA w 50% podobne do banana, a DNA małpy jest w 97,5% takie samo jak nasze.

2. Serce niczym strażacka pompa. Mięsień sercowy u zdrowego człowieka wykazuje niesamowite siły przerobowe, dostarczając krew do najbardziej oddalonych części ciała. Gdyby serce mogło wypompować krew w górę, jej strumień osiągnął by aż 9 metrów! Warto również wiedzieć, że  serce w ciągu życia bije średnio 3 miliardy razy, przepompowując w tym czasie ok. 180 000 000 litrów krwi.

3. Puść oczko.Człowiek średnio mruga około 20 razy na 60 sekund, więc podsumowując to, oczy mamy zamknięte ponad godzinę dziennie. Dla naszego mózgu jest to czas  pracy, ponieważ  przetwarza on w chwilach przerw dostarczone wcześniej informacje.

4. Mózg nie odczuwa bólu. Paradoksalnie, mimo iż jest ośrodkiem odczuwania bólu, sam nie posiada receptorów bólu. Mózg jedynie zbiera informacje o tym, że dzieje się coś niepożądanego w naszym ciele.

5. Pęcherz ma sporą pojemność. Przeciętnie ludzki pęcherz ma od 600 do 800 mililitrów pojemności (mniej więcej wielkość piłki baseballowej). Umożliwiają to jego elastyczne ścianki, które się rozciągają. Mimo takich możliwości, odczuwamy potrzebę fizjologiczną wtedy, gdy zbierze się w nim ok. 100-200 mililitrów moczu.

6. Zaschło ci w ustach? O to nie łatwo, ponieważ średnio ciało ludzkie wytwarza trochę ponad litr śliny dziennie i około 38 000 litrów w ciągu swojego życia.

7. Regeneracja non stop. Komórki budujące nasze ciało mają raczej krótki żywot. W miejsce ginących, powstają nowe, i tak błonę wyściełającą jego żołądek „zmieniamy” średnio co 3 dni, szkielet  co około 10 lat, co minutę powstaje i ginie 150 milionów czerwonych krwinek. Obliczono, że 50 000 komórek w twoim ciele, umrze i pojawią się nowe gdy czytasz to zdanie. Zęby są jedynym elementem ciała, które samodzielnie się nie regenerują.

8. Język jest tylko jeden.I to wyjątkowy, bo podobnie jak palce mają linie papilarne, język posiada jedyny w swoim rodzaju, indywidualny dla każdego człowieka wzór.

9. Farma bakterii. Na centymetrze kwadratowym skóry człowieka żyje około 10 milionów bakterii, najwięcej w ustach. Mikrobiolog z Instytutu w Bostonie dr Bruce Paster na podstawie badań stwierdził, że w buzi przebywa od 10 do 50 bilionów bakterii.

10. Chcesz zmarszczyć brwi? Najpierw musisz uruchomić 43 mięśnie aby nimi poruszyć, a żeby się uśmiechnąć, 17 mięśni.

11. Nie oddychamy pełną piersią. Większość z nas oddycha głównie jedną dziurką od nosa, więc oddychamy tylko na 1/3 lub 2/3 naszych możliwości. Nie mamy wpływu na to, która dziurka nosa w danym momencie nie będzie przepuszczać powietrza.

12. Siarki w ciele pod dostatkiem. Średnio ciało ludzkie zawiera taką ilość siarki, która zabiłaby wszystkie pchły na średniej wielkości psie, węgla do wykonania 900 ołówków, tłuszczu do wykonania 7 kostek mydła,  fosforu do zrobienia 2 200 główek zapałek, wystarczającą ilość żelaza do wykonania małego gwoździa, oraz wystarczającą ilość wody do napełnienia dwóch 20-litrowych kanistrów.

13. Mózg lepszy od encyklopedii. Komórki z jakich składa się mózg człowieka są wstanie pomieścić 5 razy więcej informacji od zawartości Encyklopedii Britannica.

14. Ludzka skóra jest autostradą nerwów. Znajduje się na niej około 73 kilometrów nerwów i 5 milionów cebulek włosów.

15. Siła włosa. Ludzki włos może utrzymać ciężar o wadze 3 kg, a przeciętnie tracimy ok 200 włosów dziennie.

16. Uszy. W uchu znajduje się 9 mięśni, a gdy wywrze się na niego nacisk 7 kg, ucho oberwie się.

17. Kwas żołądkowy strawi nie tylko jedzenie. Jest on na tyle silny, że w odpowiednim stężeniu mógłby rozpuścić nawet żyletkę.

18. Mocne kości. Kość udowa ma większą wytrzymałość od żelbetonu.

19. Ach, ten nos. Człowiek cały czas widzi swój nos, ale mózg ignoruje go, pomijając go w swoim zasięgu. Ponadto, z reguły kciuk ma długość nosa.

20. Energia. Potrzebujemy przynajmniej 1500 kalorii, by utrzymać funkcje życiowe. Np. serce w ciągu godziny pracuje tak, by wyprodukować równowartość energii potrzebnej do podniesienia ciężaru o wadze niespełna tony na wysokość jednego metra.

źródło:, 


Zobacz także

Odcedzanie makaronu. Ona udowodniła, że całe życie robiłyśmy to źle!

Awokado nadziewane paluszkami surimi. Palce lizać!

Jak rozpoznać zdrową żywność

Jak rozpoznać zdrową żywność? Sprawdź, czy to co kupujesz na pewno jest zdrowe…

steroid-pharm.com

http://steroid-pharm.com

ivf-lab.com