Nieważne co założysz, ważne byś czuła się dobrze

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
4 sierpnia 2016
Fot. iStock/Chris Bernard Photography Inc.
 

Ile raz słyszałaś co wolno ci założyć, a czego kategorycznie musisz unikać? Bo na to jesteś za gruba, na to za chuda, a do tego twoje cycki mają nieodpowiedni rozmiar. Nic dziwnego, że większość z nas nie uważa siebie za piękne. Gdyby choć raz zamiast „nie zakładaj tego”, usłyszeć „najważniejsze, że ty czujesz się w tym piękna” nasze podejście do ubierania znacząco by się zmieniło.

#WeWearWhatWeWant

Jako kobiety jesteśmy zarzucane sztywnymi regułami. A przecież zasady są po to, żeby je łamać! Przy okazji dbając o siebie i swoje samopoczucie. Z tego samego założenia wyszła dwudziestotrzyletnia blogerka size Simone Mariposa. Simone była zmęczona słuchaniem, że nie może wyjść na plażę w dwuczęściowym stroju kąpielowym, bo jest na to po prostu za gruba. I tak oto pojawił się najważniejszy dla krągłych kobiet hashtag w sieci – #WeWearWhatWeWant (nosimy to co chcemy).  –Każda dziewczyna size musi znosić potworną krytykę za to, jak wygląda i jak się ubiera. Koniec z tym! Przestańcie sprawiać, że pokazywanie skóry jest nieakceptowalne. Nasza szafa to nasza sprawa! – napisała na swoim blogu Simone.  A to, co zaczęło się dziać po wrzuceniu pierwszego zdjęcia przez blogerkę, przerosło wszelkie oczekiwania. Tysiące polubień, a do tego kobiety, które zaczęły publikować swoje zdjęcia w ciuchach, których teoretycznie nie powinny nosić. Może to początek czegoś dobrego?

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Caroline CurvyWordy (@curvywordy)

Akceptacja siebie 

Doskonale wiem, jak to jest wysłuchiwać kazań na temat tego co wolno a czego nie. Bo wolno przede wszystkim strój wzorowany na habit, zakrywający każdy centymetr ciała. Nikt nie pomyśli o tym, że przy większym biuście najlepszy jest dekolt w kształcie litery V, a jeżeli kochamy swoje nogi powinnyśmy je pokazywać. Kilka tygodni temu kupiłam sukienkę, która może nie do końca pasuje do mojej figury. Miłość jest ślepa i nie widzi przeszkód. Po powrocie do domu przedstawiłam swoją nową zdobycz Ukochanemu. Widziałam, że nie jest do końca zachwycony moim wyborem, pomimo pięknego zamka z tyłu. I wtedy mnie zatkało. –Kochanie, nie podoba ci się, co?Po pierwsze we wszystkim wyglądasz pięknie, a po drugie najważniejsze, że ty czujesz się w tym dobrze.  Przyzwyczajona do fali krytyki za nieodpowiedni ciuch, aż uroniłam łzę. Bo miał rację, najważniejsze to zaakceptować siebie i czuć się dobrze we własnym ciele.

    Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Melissa (@yourstruelymelly)

Lustro i ty 

W książce Slow Sex. Uwolnij miłość. Hanny Rydlewskiej i Marty Niedźwieckiej znalazłam ćwiczenie, które powinna wykonać każda kobieta. To właśnie fragment o samoświadomości i kochaniu siebie samej zapadł mi w pamięci bardziej niż wszelkie porady dotyczące seksu. Wszystko, co trzeba zrobić to stanąć przed lustrem i patrząc na nagą siebie dotykać powoli każdej części swojego ciała mówiąc, co o niej myślisz. Zupełnie szczerze, bez żadnych zahamowań i zważania na to, co mówią ludzie. Wyniki tego eksperymentu mogą cię naprawdę zaskoczyć. Nigdy nie myślałam, że patrząc na siebie w lustrze, będę potrafiła odnaleźć w sobie tyle odwagi, by szczerze powiedzieć jak bardzo nienawidzę swojego brzucha, ale za to jak bardzo kocham talię. I wiecie co? Wypowiedzenie tego wszystkiego na głos było najlepszą terapią. Słowa nagle uwolniły kompleksy, które tyle lat skrywałam przed całym światem. Takie ćwiczenie powinno być obowiązkiem dla każdej z nas! A gdy zrobisz to już sama, poproś o pomoc swojego partnera, niech on szczerze powie, co myśli o każdej części twojego ciała. Będziesz naprawdę zaskoczona.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika ?KeepTheCurves? (@angelina_maryann)

Paski, szorty i spódniczki 

Każda z nas nasłuchała się wystarczająco dużo na temat swojego wyglądu. Pora przejść do momentu, w którym najważniejsza jesteś ty sama. Nie to, co mówią inni. Jeżeli masz ochotę założyć krótką, rozkloszowaną spódniczkę – zakładaj! Bluzka w paski? Oczywiście! Tylko pamiętaj, żeby dodać odrobinę głębokiej czerwieni na usta! No i kto to widział, żeby latem nie zakładać szortów?! 90% z nas ma cellulit, to całkiem normalne. Może przyzwyczajenie się do nowego podejścia będzie dość trudne i zajmie ci trochę czasu, ale warto. Naprawdę! Najważniejsze jest to, w czym ty czujesz się dobrze. I nieważne, jaki kolor czy krój ma ciuch, to tylko dodatek, który podkreśla twoją osobowość. Dlatego daj sobie trochę luzu i uwolnij prawdziwą siebie!

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Yours Clothing (@yoursclothinguk)


Latem łatwo o przesuszone włosy. Poznaj skuteczne sposoby na ich ochronę i regenerację

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
4 sierpnia 2016
przesuszone włosy
Fot. iStock / valentinrussanov
 

Lato to idealny czas na dopieszczenie skrywanej w czasie chłodnych miesięcy pod warstwą ubrań skóry. Niezdrowo jest jednak godzinami wylegiwać się na słońcu bez odpowiedniego zabezpieczenia skóry kosmetykami z filtrem. Podobnie rzecz ma się z włosami, które podobnie jak skóra, latem potrzebują uwagi i ochrony przeciwsłonecznej.

Należy pamiętać o tym każdego dnia, podobnie jak o intensywnej regeneracji, która należy się przesuszonym przez słonce pasmom.

Co szczególnie szkodzi włosom latem?

Słońce i wysokie temperatury powietrza negatywnie wpływają na stan włosów. Wysoka temperatura rozchyla łuski włosa, promieniowanie ultrafiltrowanie wnika w jego głąb i niszczy budujące je białka. Ich struktura zostaje uszkodzona, co uwidacznia się w wyglądzie pasm — stają się łamliwe i przesuszone, wypłowiałe. Zresztą nie tylko słońce szkodzi włosom, ponieważ negatywny wpływ na ich kondycje ma również kontakt ze słoną morską wodą, czy chlorowaną wodą z basenu, które wysuszają włosy. Poza tym woda działa jak soczewka skupiająca promienie UV, więc na plaży niszczące działanie jest jeszcze intensywniejsze.

Proste sposoby na ochronę włosów

1. Nakrycie głowy. Zakładanie na głowę chusty, kapelusza czy czapeczki z daszkiem, skutecznie ochroni przed działaniem promieni słonecznych, chroni także przed udarem. Warto pamiętać o tym podczas dłuższych wypadów podczas słonecznej pogody.

2. Stosuj kosmetyki z filtrem. Sprawdzą się lekkie kosmetyki np. mgiełki, które zawsze można mieć pod ręką. Najlepiej, by poza filtrami, zawierały one również filtrów zawierają składniki nawilżające, odżywcze i regenerujące, np. ceramidy, witaminy A, B, E, F, H, olej jojoba, kolagen morski czy olejek makadamia.

3. Związuj włosy przed kontaktem z wodą. Najlepiej w wysoki kok, tak aby miały one jak najmniejszą styczność ze słoną wodą. Po skończonej kąpieli nie wykręcaj ich ani nie szarp ręcznikiem, pozwól im wyschnąć pod cieniem np. plażowego parasola.

4. Susz włosy w domu. Często aż kusi, by wyjść na upał z mokrymi włosami. Lepiej jednak tego nie robić i wysuszyć je w domu, jeśli nie w sposób naturalny, to chłodniejszym nawiewem suszarki. Mokre włosy są bardziej narażone na uszkodzenia a znajdująca się na nich woda wyparowuje pod wpływem promieni słonecznych i może powodować przesuszenie.

5. Pozwól odpocząć włosom od farbowania i rozjaśniania. Same te zabiegi działają wysuszająco na pasma, a gdy dodamy do nich działanie słońca, szkody mogą być jeszcze większe, także pod postacią szybko płowiejącego koloru na włosach.

Postaw na kosmetyki z regenerującymi i wzmacniającymi składnikami

Gdy wracasz z plażowania, myjąc głowę korzystaj z kosmetyków intensywnie regenerujących. Szampon, jak i odżywka czy maseczka stosowana na włosy, powinny nie tylko najpierw usunąć zabrudzenia, ale także odbudować nadwyrężoną kondycję włosów. Najlepiej, by w kosmetykach znajdowały się składniki takie jak:

  • Keratyna. Jest ona białkiem, najważniejszym budulcem włosów, a także skóry i paznokci. Działanie promieni słonecznych sprawia, że ulega ona zniszczeniu a włosy osłabieniu. Przy wykorzystaniu kosmetyków z keratyną, uzupełniane są jej ubytki we włosach, a one same zyskują blask i odporność na łamanie i rozdwajanie się końcówek.
  • Olejek arganowy. Świetnie nawilża, odżywia, regeneruje i chroni przed promieniowaniem słonecznym dzięki wysokiej zawartości kwasów omega i antyoksydantów. Uzupełnia niedobory ceramidów we włosach z powodu zawartości fitosteroli. Jeśli obawiasz się użycia zwykłego olejku i obciążenia nim włosów, skorzystaj z delikatniejszych odżywek czy fluidów z dodatkiem tego olejku.
  • Pantenol. Czyli prowitamina B5 wpływa na wzrost i kondycję włosów.
  • Biotyna. Witamina B7 wzmacnia włosy, zapobiega ich nadmiernemu wypadaniu.
  • Kolagen. Od niedawna stosowany także w kosmetykach do pielęgnacji włosów, jest białkiem odpowiadającym za nawilżenie włosów od środka.

Domowe kuracje na przesuszone włosy

Mając do dyspozycji kilka zwykłych kuchennych produktów spożywczych, można samodzielnie wyczarować odżywkę, która w znakomity sposób i zupełnie naturalnie wpłynie na ich nawilżenie.

1.Maseczka miodowo-jajeczna

Potrzebujesz do niej:

  • łyżki naturalnego, płynnego miodu
  • jajko

Wymieszaj dokładnie oba składniki i nałóż je na całą długość włosów. Załóż foliowy czepek i okręć głowę ręcznikiem, by włosy w cieple lepiej przyswoiły cenne składniki. Po 30 minutach spłucz odżywkę.

2. Maseczka z oliwy

Potrzebujesz do niej:

  • 3 łyżki oliwy
  • żółtko jajka
  • łyżeczki soku z cytryny

Wymieszaj składniki i jak nałóż na włosy, pod czepek z folii.  Po 30 minutach spłucz.

3. Maska z płatków owsianych

Potrzebujesz do niej:

  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 3-4 łyżki ciepłego mleka
  • łyżka oleju migdałowego
  • kilka łyżek naturalnego jogurtu

Namocz płatki owsiane w ciepłym mleku, aby nabrały objętości. Dodaj do nich kilka łyżek jogurtu naturalnego i łyżkę oleju migdałowego, aby powstała papka. Maseczkę nałóż na suche włosy, po 20-30 minutach spłucz i umyj głowę szamponem.


źródło: , , 


Masz dosyć stania w miejscu? Chcesz ruszyć do przodu? Zrób to małymi kroczkami

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
4 sierpnia 2016
Fot. iStock/pixdeluxe

Czego się boimy? Bywa, że tego, iż inni będą daleko przed nam podczas, gdy my będziemy stać w miejscu. Znajomi, koledzy, przyjaciele będą się realizować, osiągać cele, o których mówili kilka lat wcześniej, a my będziemy mieć poczucie stagnacji, tego, że w naszym życiu nic się nie zmienia, że wszystkie plany, nadal są dla nas tak odległe, jak 10 lat wcześniej, kiedy zaczynaliśmy o nich myśleć.

Nie chcesz obudzić się pewnego dnia z poczuciem, że zmarnowałaś kawał czasu? Że zamiast korzystać z  życia, z własnych możliwości, przełamywać swoje ograniczenia, ty tkwiłaś cały czas tu, gdzie byłaś jeszcze kilka lat wcześniej.

Uwierz, nie trzeba robić rewolucji w swoim życiu, nie trzeba sięgać po najwyższe cele, wystarczy małymi kroczkami rozwijać się, pozwolić sobie na ten rozwój, by osiągać to, co sobie postanowiłaś.

Poznawaj nowych ludzi, przyjaźnij się z nimi, rozmawiaj i słuchaj, co oni mają do powiedzenia. To poszerza twój światopogląd, otwiera głowę na nowe, ludzie naprawdę inspirować do działania.

Czytaj – nie tylko pobieżnie kilka pierwszy zdań artykułu, czy początek książki, którą za chwilę rzucisz w kąt. Czytaj, jak najwięcej, bo to, co piszą inni może zmienić twoje myślenie, może zmienić sposób podejścia do wielu spraw.

Słuchaj swoich wątpliwości i zadawaj sobie pytania, jak je możesz pokonać z czego one wynikają. To między innymi dzięki wątpliwościom i pracy nad ich rozwianiem rozwijamy się.

Bądź gotów żyć nie tak, jak inni, ale tak, jak ty chcesz.

Nauczyć się gotować rzeczy, które uwielbiasz jeść, zamiast zamawiać je z knajpy, to ci pokaże, że nie jesteś gorsza, słabsza od innych, że też potrafisz.

Naucz się planować swoje wydatki, panować nad własnym budżetem. W ten sposób poczujesz się odpowiedzialna za finanse, a one przestaną cię w końcu ograniczać. Już nie powiesz – „nie stać mnie”, bo będziesz umiała tak zarządzać swoimi pieniędzmi, że na rzeczy, na których ci zależy, będzie cię stać.

Skupiaj się na doprowadzeniu jednej rzeczy do końca, nawet wtedy, gdy jest to dla ciebie bardzo trudne. Pokonywanie słabości, walka z samym sobą poprzez skupienie się na takim zdaniu sprawia, że czujesz się silniejsza, że myślisz: „Kurde, uff, udało się, nie poddałam się” i nie ma dla ciebie rzeczy niemożliwych.

Przyznawaj się do błędów. Nie jest sztuką udawanie, że ich nie ma. Prawdziwą wartością jest przyznanie się do nich i dążenie do ich naprawienia.

Zrób porządek wokół siebie. Wyrzuć wszystko to, co jest ci niepotrzebne – zaczynając od ubrań, przez to, co znajduje się w twoim najbliższym otoczeniu, a czego nie używasz od wielu lat. Naprawdę sprzątając przestrzeń wokół siebie łatwiej uporządkować swoje życie.

Zrób listę rzeczy, które lubisz w swoim życiu i listę tych, których nie lubisz, co cenisz, a czego nie, do czego masz predyspozycje, i rzeczy, do których wiesz, że się nie nadajesz. Warto przyglądać się sobie, ustawić swoje priorytety co jakiś czas, to fundament dostrzegania zmian, które w nas zachodzą i podążania za nimi.

Zastanów się, co jest motywem przewodnim w twoim życiu i czy na pewno to jest to, na czym ci zależy, czy prowadzi się w słuszną stronę. Pomyśl nad tym, wyobraź sobie swoją dalszą drogę i zdecyduje, czy właśnie nią chcesz iść.

Boisz się rutyny, uczyń z niej swoją siłę, niech ona składająca się z konkretnych działań doprowadzi cię tam, gdzie chcesz. Z rutyny też można zrobić odpowiedni użytek.

Nie pozwól, aby twoje życie było tylko serią bezmyślnych przypadków, które miło, że się zdarzyły, ale ty nie wyciągnęłaś z nich żadnych wniosków.

Zaczynaj od nowa tyle razy, ile trzeba. Nie wstydź się porażek, błędów. Pamiętaj, że nie popełnia ich ten, który nic nie robi. Spytaj siebie, czy lepiej mieć w sobie odwagę próbować i czynić coś lepszym, czy poddać się ze strachu przed tym, że może się nie udać?

Zobacz, jak niewiele trzeba. Jak drobne zmiany w twoim życiu mogą pozytywnie wpłynąć na twoje działania, na ciebie samą. To nie wymaga wysiłku, a nawet jakiejś dużej ilości czasu. Warto spróbować ruszyć z miejsca, w końcu po co marnować czas, który został nam dany.


Zobacz także

Regulamin konkursu „Czuję się piękna, gdy…”

Prawie – związek, czyli skąd wiedzieć, że z tej relacji nic głębszego nie będzie

Czym jest intuicja i czy można nauczyć się ufać swoim instynktom

www.steroid-pharm.com/gonadorelin.html

Узнайте про нужный портал , он рассказывает про Левитра 40 мг www.pharmacy24.com.ua
http://bestseller.reviews