O czym świadczy zazdrość? W tych czterech przypadkach nie o miłości

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
5 listopada 2018
Fot. iStock/Astarot
 

Mówi się, że im ktoś jest bardziej jest zazdrosny, tym bardziej kocha i tym mocniej zależy mu na bliskiej osobie. Nie jest to jednak reguła, a sama zazdrość przybiera różne oblicza. To skądinąd naturalne uczucie może motywować do zmian na lepsze lub powodować dyskomfort. Może objawiać się także wszczynaniem awantur, sprawdzaniem telefonu, kontrolowaniem. A to w wielu przypadkach przybiera patologiczną postać i staje się niebezpieczną normą.

Zazdrość, która stale się utrzymuje, a nawet się pogłębia, negatywnie wpływa na funkcjonowanie związku i może świadczyć o czymś zupełnie innym, niż o wielkim uczuciu.

4 rzeczy, o których może mówić zazdrość

1. O kompleksach

Jeśli ktoś nie czuje się pewnie w związku, podczas gdy jego partner jest towarzysko rozchwytywany, swoje kompleksy może ujawniać poprzez zazdrość. Taka osoba czuje się gorsza, niewystarczająco dobra i błędnie zakłada, że okazywanie zazdrości ściągnie uwagę partnera w jej kierunku. Tymczasem zazdrość i brak pewności siebie mogą rodzić frustrację, a ci, którzy nie potrafią sobie radzić ze swoimi niezrealizowanymi ambicjami, osaczają nimi bliską osobę.

2. O braku dojrzałości

Okazywanie zazdrości może być fajne na początku  związku. Jednak utrudniająca wspólne życie zazdrość może świadczyć o niedojrzałości emocjonalnej. W takim przypadku staje się ona specyficznym sposobem okazywania zaborczej miłości, a pewne zachowania stają się prowokacją, by zwrócić uwagę bliskiej osoby.

3. Żalu za utraconym

W pewnych przypadkach trudno jest się pogodzić z rozpadem związku, nawet gdy od dawna się nie układało. Kiedy odchodzi bliska osoba, zazdrość może pojawiać się z powodu tęsknoty i żalu za tym, co było dobre. Szczególnie trudno jest odzyskać emocjonalną równowagę, gdy były partner układa sobie życie na nowo, i nie kryje się ze swoim szczęściem.

4. Ze strachu przed samotnością

Trudna do poskromienia zazdrość może wynikać z chęci przywiązania do siebie bliskiej osoby. Osoby uciekające przed samotnością,   zazdrością i desperackim zachowaniem zwracają na siebie uwagę. Niestety takie próby zatrzymania przy sobie partnera na siłę, mogą przynieść odwrotny skutek.

Pamiętajmy, że kochać, to oznacza chcieć dobra drugiego człowieka, a nie realizować wyłącznie własne potrzeby, okazując je w negatywny sposób.

źródło: 


Kiedy miłość przeradza się w obsesję, pojawia się szaleństwo i niebezpieczeństwo

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 listopada 2018
Fot. iStock/pecaphoto77
 

Miłość bywa uczuciem tak intensywnym, że czasami wymyka się nam spod kontroli i staje się obsesją, która nas dominuje i prowadzi do autodestrukcji. Nie jest łatwo odróżnić obsesję od prawdziwej, namiętnej miłości. Poniżej krótki przewodnik, który pozwoli nam wyłapać kilka sygnałów alarmowych.

Mam cię na wyłączność

Kiedy mamy obsesję na punkcie pewnej osoby, budujemy rodzaj muru wokół związku, w efekcie ograniczając jakiekolwiek pole do manewru – i sobie i ukochanego partnera.

Ta „ekskluzywność” wyczerpuje nas, ponieważ w większości przypadków kontrolujemy wszystko i pogrążamy się w nieufności, zamiast odpoczywać i cieszyć się relacją.

Czysta, prawdziwa miłość cieszy się natomiast takim zaangażowaniem, w którym wyłączność nie jest normą, to wzajemna wiara w uczciwość nadaje wartość relacji.

Obsesja i niska samoocena

Kiedy pojawi się obsesja, musi istnieć jakiś związek z niską samooceną. Czegoś nam brakuje, czegoś, czego potrzebujemy i czego nie mamy. Uważamy, że tylko dzięki drugiej osobie jesteśmy kompletni, jesteśmy kimś. Ale kiedy mówimy o miłości, nie szukamy kogoś, kto nas dopełnia, nie obciążamy go odpowiedzialnością za zmiany.

W miłości jest akceptacja

W momencie, gdy związek się rozpada, zawsze pojawia się etap żałoby, który trzeba przetrwać, ale który prędzej czy później powoduje akceptację trudnej rzeczywistości. Ale w przypadku obsesji tak nie jest. Nie potrafimy wydostać się z etapu żałoby. Pozostajemy zablokowani, „związani” uczuciem i akceptacja nie nastąpi, dopóki nie podejmiemy terapii.

Twój partnera to odrębna istota ludzka

To może być oczywiste. Jednak w przypadku obsesji druga osoba jest jak własność, która należy do nas, aby dać nam to, czego nam brakuje. Kiedy mowa o miłości, uznajemy za naturalne, że nasz partner może cieszyć się zarówno swoimi prawami, jak i wolnością.

Manipulacja

Czasami w związkach pojawiają się momenty, gdy nie wykazujemy zainteresowania drugą osobą. Jeśli odczuwamy prawdziwą miłość, to nas to zasmuca, zdajemy sobie sprawę z dynamiki relacji uczuciowej. Jeśli tak się nie dzieje, nie tylko nie potrafimy tego zaakceptować, ale również używamy tego jako broni przeciwko partnerowi. Tak więc próbujemy sprowokować poczucie winy.

Znaczenie komunikacji

W każdym zdrowym związku komunikacja i empatia są podstawą udanej relacji. Jednak w związkach, w których to obsesja bierze górę nad uczuciem, komunikacja jest nieobecna, ponieważ przeważa w nas obawa, że ​​druga osoba może od nas uciec opuścić nas. Postępujemy tak, jakby nic się nie wydarzyło i udajemy, że wszystko jest w porządku, aby nie dostrzec istoty problemu.

Jeśli obawiasz się, że ty lub twój partner wpadliście w sidła obsesji, trzeba jak najszybciej reagować, nie pozwolić tej niekontrolowanej sile zniszczyć nas, ani naszej relacji.


Na podstawie: 


Rak, który atakuje osoby pomiędzy 20. a 40. rokiem życia. Kiedy i co nam zagraża?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
4 listopada 2018
Fot. iStock/FatCamera
Następny

Temat nowotworów złośliwych jest coraz częściej poruszany, nagłaśniany. Chyba każdy miał styczność z tą chorobą w swoim otoczeniu. Nie można więc zakładać, że ten problem osób zdrowych nie dotyczy. Rak może atakować w każdym wieku, ale wiadomo, że pewne typy nowotworów złośliwych pojawiają się częściej u osób w określonym przedziale wiekowym.

Nie ma sensu mówić ogólnie na temat wszystkich nowotworów. Wiele zależy zarówno od samego typu raka, możliwości leczenia, jak i wieku pacjenta, jego kondycji fizycznej i psychicznej. Niestety nowotwory, mimo rozwoju medycyny, nadal zbierają straszne żniwo i statystyki pokazują, że choruje coraz więcej osób. Dlatego niezwykle istotna jest profilaktyka, a w razie zachorowania, szybka diagnoza i natychmiastowe podjęcie potrzebnego leczenia. Im szybciej, tym większe szanse na wyzdrowienie.

Rak u młodych kobiet i mężczyzn

Modzi (do 40 roku życia) chorują rzadziej na nowotwory, niż osoby starsze – to „jedynie” 5 proc. wszystkich przypadków raka. Jednak u nich choroba przebiega bardziej agresywnie, ponieważ komórki nowotworowe rozwijają się znacznie szybciej. Epidemiolodzy alarmują, że na raka może zachorować nawet co czwarta osoba. Obecnie najwięcej zachorowań dotyczy poniżej wymienionych typów nowotworów złośliwych.

1. Rak piersi

Rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym rozpoznawanym u kobiet, a ilość zachorowań zwiększa się po 35. roku życia (najwięcej zachorowań dotyczy osób pomiędzy 50. a 70. rokiem życia). U młodych kobiet nowotwór piersi najczęściej jest bardzo agresywny. Najpoważniejsze ryzyko zachorowania związane jest z mutacjami genów tzw. BRCA1/2 – u kobiet, u których stwierdzono te mutacje, ryzyko wystąpienia raka piersi w ciągu całego życia waha się od 50 do 90%.

2. Rak szyjki macicy

Szczyt zachorowań przypada na 45.–59. rok życia, jednak coraz częściej dotyka młode kobiety, przed 35. rokiem życia.  Rak szyjki macicy jest w skali świata drugim pod względem częstości występowania nowotworem kobiet — prawie połowa pacjentek umiera z jego powodu. Wczesny rak szyjki macicy zazwyczaj nie daje objawów, dlatego istotne jest regularne, co najmniej co 3 lata, wykonywanie badania cytologicznego. Niestety pacjentki bardzo często bagatelizują konieczność wykonywania badania i rak wykrywany jest już w zaawansowanym stadium.

3. Nowotwory mózgu 

Według Międzynarodowej Agencji badań nad Rakiem Polska zajmuje 4 miejsce pod względem częstości występowania guzów mózgu. Ponad 40% pierwotnych nowotworów wewnątrzczaszkowych to glejaki, które stanowią jednocześnie 70–80% pierwotnych nowotworów złośliwych OUN (ośrodkowy układ nerwowy).

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

Regulamin konkursu „Jakim kolorem jesteś?”

Zima w środku lata

Piękny gest niedoszłej panny młodej. Odwołała ślub, a na przyjęcie zaprosiła bezdomnych