Papryka – bogactwo witamin. Który kolor tego warzywa ma najwięcej właściwości dla zdrowia?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 lutego 2018
Fot. iStock/BraunS
Następny

Papryka jest jednym z najbardziej wszechstronnych warzyw. Można ją wykorzystać na kanapki, do sałatek, zup, zapiekanek i w wielu innych, ciekawych przepisów. Lubimy ją ze względu na smak i zapach, a także kolory, które kojarzą się z dobrą, zdrową energią. Poszczególne odmiany papryk różnią się od siebie aromatem, intensywnością smaku, kształtem i kolorem. 

Ostre papryczki przyspieszają proces spalania tłuszczu, rozgrzewają i dostarczają organizmowi witamin i minerałów. Łagodniejsze odmiany dbają o wygląd skóry, paznokci i włosów, poprawiają wzrok, wzmacniają naczynia krwionośne, regulują ciśnienie krwi, poprawiają kondycję układu nerwowego, kości i mięśni.

Każda świeża papryka obfituje w witaminy z grupy B i witaminę C, a także związków mineralnych: wapnia, potasu, żelaza czy magnezu. Jednak papryki w zależności od koloru, który czasem wynika po prostu ze stopnia dojrzałości tego warzywa, różnią się od siebie ilością cennych dla zdrowia i urody substancji.

źródło:, , 

Nie walcz do upadłego, żeby on z tobą został. To się i tak nie uda

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 lutego 2018
Fot. iStock/stock-eye
Fot. iStock/stock-eye
 

Nie chce zostać. Chciałby odejść, zniknąć z twojego życia. No dobrze, może nie tak radykalnie zniknąć, bo boi się, że cię zrani. Za dużo was łączyło, kiedyś. Teraz ta więź jest już jednostronna, tak jakbyś trzymała w ręku jakąś niewidzialną nić obwiązaną drugim końcem wokół jego palca. Ale na twoim palcu nie ma już jego nici, zerwał ją, wyrzucił. Emocjonalnie jest już „wolny”. Wie, że cię zrani, miota się, waha między swoimi uczuciami a chęcią bycia „w porządku” wobec ciebie. Jednak tego od niego nie usłyszysz.Czy jest tchórzem? Może. A może po prostu naprawdę nie wie jak się do tego zabrać. Wcale nie chciał być tym złym, nie chciał wyrządzić ci krzywdy. Ale serce wybrało inaczej i on czuje, że musi być wolny. Wolałby nie mówić nic, tylko pewnego dnia nie pojawić się w drzwiach twojego domu. Wymazać się z twojej pamięci, tak jakby ten wspólny czas nigdy nie istniał, jakby wspólne życie nie miało nigdy miejsca. Jakby was nie było. Problem w tym, że ty widzisz to zupełnie inaczej. Zapomnieć was? Dla ciebie to niewyobrażalne, przecież ty wciąż piszesz waszą historię, wciąż żyjesz wami, nim. Wciąż kochasz i pragniesz z nim być. Budujesz te zamki na lodzie i widzisz się w nich razem z nim.

Nie chcesz zrozumieć, że on odejdzie. Tyle razy mówił ci, że zawsze będziecie razem, że bajka będzie trwała. Tyle razy zapewniał, że to miłość na całe życie, wymarzona, wyśniona. Ta jedna, jedyna. Wierzyłaś, choć pytałaś często, czy jest pewien. Śmiał się wtedy i odgarniał ci grzywkę z czoła. Był pewien.

A teraz czujesz, fizycznie czujesz, jak powoli znika, jak się oddala, jak masz go coraz mniej, jakby przygotowywał cię na to rozstanie. Jak unika cię wzrokiem, jak niezręcznie czuje się, gdy się do niego mocno przytulasz. Przez skórę wyczuwasz jak mu z tobą niekomfortową. I z tą twoją miłością. Intuicji nie da się oszukać. Ty wiesz, że jego serce nie należy już do ciebie. A jednak będziesz próbować go zatrzymać – desperacko, rozpaczliwie zawalczyć o niego. Chcesz być jeszcze bardziej piękna, jeszcze bardziej czuła, uważna na jego potrzeby. Obmyślasz plan,

Nie jesteś w stanie myśleć o niczym innym. A kiedy wszystko zawodzi chwytasz się ostatniej deski ratunku. Błagasz, żeby cię nie zostawiał. Drżąca, nieprzytomna, wyczekujesz werdyktu, którego i tak nie zaakceptujesz. Snujesz się za nim jak cień, żądając litości. Nie pozwolisz mu odejść. Przecież nie jest chyba bez serca!

Nie rób tego, proszę. Nie rób, bo się zatracisz, zapomnisz. Bo stracisz poczucie godności, swojej własnej wartości, miłość do siebie samej.

Nie zatrzymasz go na siłę. Musisz uwolnić się od tego uczucia, zdjąć niewidzialną nić z palca i puścić ją wolno. Ważne jest, być nigdy nie była uwięziona w tej pułapce. Jeśli on chce odejść, jedyne co możesz zrobić, to na to pozwolić. Nie ma sensu próbować walczyć, żebrać o kilka dni, tygodni, może miesięcy. One już nic nie zmienią. Nie przekonasz go już bardziej, że powinien być z tobą. Nie powinien, skoro ucieka. Jeśli próbujesz pokazać mu teraz jak wiele jesteś warta, sama przestajesz w tę swoją wartość wierzyć. Bądź silna, bądź wystarczająco dojrzała, by zrozumieć, że na miłość nie ma gwarancji.


Skuteczny sposób na ból głowy? Odpowiedź jest jedna – ocet jabłkowy

Redakcja
Redakcja
3 lutego 2018
Fot. iStock/Vertigo3d
Fot. iStock/Vertigo3d

Jasne, można wziąć tabletkę i po bólu, ale ile można się faszerować lekami? Czasami zastanawiamy się nad alternatywnymi sposobami radzenia sobie z różnymi dolegliwościami, więc dlaczego nie z bólem głowy?

Bóle głowy są powszechną uciążliwością dla większości z nas. Powszechnie też wiadomo o zaletach octu jabłkowego – od poprawy trawienia do bycia pomocnym w leczeniu bólów głowy. To czy ocet jabłkowy jest skuteczny w leczeniu bólów głowy nie zostało jeszcze udowodnione naukowo udowodnione, jednak przez wiele osób jest polecany.

Ocet jabłkowy może działać na podstawową przyczynę bólu głowy. Surowy, niefiltrowany może zawierać żelazo, potas i wapń. Zarówno te minerały, jak i kwasowość w occie jabłkowym mogą pośrednio pomóc w pozbyciu się bólu głowy, którego częstą przyczyną bywają problemy z trawieniem.

Ponadto jedno z badań wykazało, że ocet jabłkowy obniża poziom cukru we krwi u osób z cukrzycą. Ta korzyść może pomóc regulować skoki cukru, które czasami także powodują bóle głowy. Przy czym zaznaczamy, że osoby z cukrzycą przed użyciem soku jabłkowego powinny porozmawiać z lekarzem.

Jak działa ocet jabłkowy

Ocet jabłkowy nie wpływa bezpośrednio na ból głowy w sposób, w jaki działa środek przeciwbólowy. Bóle głowy mogą mieć różne przyczyny, od alergii i problemów trawiennych po stres i wysokie ciśnienie krwi. Uważa się, że ocet jabłkowy działa na podstawową przyczynę bólu głowy.

Nie wiesz, jak wprowadzić ocet jabłkowy do diety? Wypróbuj jeden z proponowanych pomysłów.

Najbardziej podstawowy przepis

1 łyżeczka octu jabłkowego
350 ml wody

W razie potrzeby osoba może wypić tę mieszankę, żeby zmniejszyć przynajmniej ból głowy.

Istnieje wiele smaczniejszych sposobów.

Zimny ​​tonik jabłkowy

Zastąpienie połowy wody w podstawowej recepturze sokiem jabłkowym może zmniejszyć kwaśność napoju. Niektóre osoby mogą osłodzić ją miodem.

250 ml wody
250 ml soku jabłkowego
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżeczka miodu (opcjonalnie)

Składniki wymieszać w dużej szklance.

Ciepły napój z miodem cayenne

Pieprz cayenne w tym napoju dodaje pikantnego kopa, a słodzi się go miodem.

250 ml ciepłej wody
1 czubata łyżeczka miodu
1 łyżeczka octu jabłkowego
odrobina pieprzu z cayenne

Wymieszać wszystko i można wypić.

Ocet jabłkowy z pewnością nam nie zaszkodzi, więc dlaczego nie spróbować?


źródło:

 

 


Zobacz także

Fot. Pexels / Tim Savage  /

Co kryje broda brodacza? Supermoc, której nawet nie podejrzewaliście – produkuje antybiotyki!

Fot. Screen/You Tube

My – kobiety, zasługujemy na taki sam zachwyt jak mężczyźni! Genialna reklama, która łamie stereotypy. Zobaczcie!

Patrycja Załug

Konkurs „Polko, pokochaj siebie prawdziwą”

link

www.steroid-pharm.com/sustanon-250.html

читать дальше