Przebudzenie

Iza Strzelecka
Iza Strzelecka
6 marca 2016
 
Przez wiele lat występowałam w roli wolnej słuchaczki życia, a to trochę mało. Mam dużo więcej pragnień. Długo nie pozwalałam im dojść do głosu, a one przecież są. To, że były uśpione nie oznacza przecież, że zniknęły. Najwyższa pora, żeby je skonkretyzować.
Od teraz moje szczęście to rozmazana szminka na ustach,
niczym nieskrępowana bliskość,
ekscytujące doznania,
serca bijące w rytm dobrej muzyki,
chłodna strona poduszki studząca gorące myśli,
chwila refleksji,
szansa dla tych którzy chcę być obecni w moim życiu,
piękne zdjęcia w zasięgu wzroku,
troska o przyjaciół,
spacery bez konkretnego celu,
wdzięczność okazana rodzicom,
aromat kawy podanej rano do łóżka,
zachwyt wszystkim co niebanalne,
zaskakujące podróże,
szacunek dla ludzi,
kieliszek dobrego wina,
eksperymenty w kuchni,
ciekawość przy otwieraniu listów,
zabawy w chowanego z dziećmi,
stopy w ciepłych skarpetkach,
uwaga w słuchaniu,
powtórki ulubionych filmów,
wiersze Poświatowskiej czytane przed snem,
spełnianie własnych zachcianek,
intensywna czerwień na paznokciach,
wiatr we włosach podczas szybkiej jazdy samochodem,
deser zjedzony tuż przed obiadem,
wysoka jakość życia,
bielizna we wszystkich kolorach tęczy,
zapach nowych książek,
przyjemność dbania o siebie,
niezliczona ilość par butów na wysokim obcasie,
znajomość cytatów z „Małego Księcia”,
rozmowy nocą,
beztroski śmiech na imprezach,
zaangażowanie we własne pasje,
uśmiechnięte odbicie w lustrze,
wzruszenie na widok noworodka,
odwaga by być sobą niezależnie od sytuacji,
piosenka „Never gonna give you up” Barrego White’a,
opalenizna w słoneczne lato,
realizacja ambitnych planów,
śpiew pod prysznicem,
kwiaty dla bliskiej osoby,
więcej zaufania do samej siebie,
mniej podejrzliwości w stosunku do innych,
dobre myśli na własny temat,
smak soczystych gruszek,
jazz słuchany w jesienne wieczory,
pozwolenie sobie na słabość,
odnalezienie własnej drogi,
czekoladki Charlotte na osłodę życia,
nauka gry w otwarte karty,
bliskość silnych ramion wyjątkowego mężczyzny,
śmiałość w sięganiu po więcej,
namiętne pocałunki,
ciepło oddechu na skórze,
szczypta perwersji,
rozpalone emocje,
męska koszula założona na moje nagie ciało,
poczucie bezpieczeństwa,
wyszeptane ważne słowa,
oczy we mnie wpatrzone.

I miłość, mimo wszystko.


Każdy ma to, na co się odważy

Iza Strzelecka
Iza Strzelecka
12 marca 2016
 

Dużo we mnie emocji. Bywa euforycznie, ale czasem i dojmujący smutek się wkrada. Czasami coś leciutko drga a czasem wręcz szarpie mnie od środka. Znowu skrajności wibrują. Czuję się tak, jakby coś koniecznie chciało ze mnie wyjść a jednocześnie głośno krzyczało – Ja tu zostaję! To, co było poblokowane prze wiele lat, coraz wyraźniej daje o sobie znać. Chwilami tylko jeszcze brakuje mi odwagi, żeby to ujawnić. Najważniejsze jednak, że uświadomiłam sobie, że coś takiego jest. Co? Chyba nie mam potrzeby, żeby to nazywać. Wiem jednak, że ulizana rzeczywistość na pewno nie jest dla mnie. Wolę swój emocjonalny tygiel, bo współgra ze mną. Jest prawdziwy. I nie dam już sobie założyć moralnego kagańca. Ani w dzień, ani w nocy. Zbyt mocno uwiera i ogranicza.
Jeśli więc chcecie się zbliżyć do mnie, to na własne ryzyko.
pf_1457282442

Fot. ET
12655956_1304749176217302_420112778_o(1)

Fot. ET


Pomaluj mój świat

Iza Strzelecka
Iza Strzelecka
28 lutego 2016

Świat widziany wyłącznie w czarno-białych barwach jest dużo łatwiejszy w odbiorze, ale czy prawdziwy? Te dwa kolory zapewniały mi bezpieczeństwo i anonimowość. Sprawiały, że nikt nie wiedział jaka jestem naprawdę. Biel uwydatniała moją kruchość i podatność na zranienia. Dzięki czerni mogłam być nieprzystępna, zimna i zdystansowana. Mocno ograniczające skrajności. A prawdziwe życie to przecież feeria barw. Samej trochę trudno pokolorować świat, więc uzdolnieni artyści mile widziani. Wiem jedno. Zbyt długo żyłam w dwukolorowej matni. Czas na zmiany.

 

pf_1454955711


еще по теме

Viagra 150 mg en ligne

силденафил для женщин