Robienie selfie to zaburzenie psychiczne? Czy można się zgodzić z ekspertami?

Redakcja
Redakcja
12 stycznia 2018
Fot. iStock/Tempura
 

Dzisiaj chyba każdy wie, czym jest selfie. Nawet moja mama, która skończyła 60 lat, założyła konto na Facebooku i portalu randkowym doskonale się orientuje, jak ważne jest dobre selfie. A to przecież nic innego jak zdjęcie zrobione samemu sobie smartfonem lub internetową kamerą, które udostępniamy w mediach społecznościowych.

Z perspektywy psychologicznej robienie sobie popularnego selfie pozwala zbudować poczucie indywidualności i własnej wartości. Jednak selfie to coś więcej nie robienie zdjęcia. Możemy korzystać z filtrów, nakładek, zmiany tła, dodatków. I chociaż selfie uważam za świetną zabawę, to jednak Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne zaklasyfikowało „robienie selfie” jako nowe zaburzenie psychiczne, które określone zostało jako  „obsesyjno-kompulsywne pragnienie robienia zdjęć sobie i umieszczania ich w mediach społecznościowych jako sposób na zrekompensowanie braku poczucia własnej wartości i wypełnienia luki w intymności”.

Wyróżniono trzy poziomy zaburzeń:

  • graniczny – robienie selfie co najmniej trzy razy dziennie, ale nie publikowanie ich w mediach społecznościowych
  • ostry – robienie selfie co najmniej trzy razy dziennie i publikowanie każdego zdjęcia w mediach społecznościowych
  • chroniczny – niekontrolowana chęć robienia sobie zdjęć przez całą dobę i publikowania ich w mediach społecznościowych więcej niż sześć razy dziennie.

Na potwierdzenie tej teorii przeprowadzono badania wśród indyjskich studentów, ponieważ Indie mają największą liczbę całkowitą użytkowników na Facebooku spośród wszystkich krajów. Ponadto w Indiach odnotowuje się więcej zgonów związanych z robieniem selfie w porównaniu z innymi państwami. To w Indiach odnotowano 76 zgonów spośród 127 na całym świecie w 2014 roku. Zazwyczaj ludzie giną, gdy próbują robić selfie w niebezpiecznych sytuacjach, na przykład w wodzie, z wysokości, w pobliżu poruszających się pojazdów, takich jak pociągi.

Wśród uczestników badania przeprowadzono wywiad, pytano ich między innymi:

„Co zmusza Cię do robienia selfie?”,

„Czy czujesz się uzależniony od robienia selfie?”,

„Czy uważasz, że ktoś może się uzależnić od robienia selfie?”.

Uczestnicy potwierdzili, że zdają się być osobami, które obsesyjnie robią sobie zdjęcia, ale czy to wystarczy, by u znać takie zachowanie za zaburzenie psychiczne, trudno tu znaleźć negatywne skutki psychospołeczne.

Dlaczego robimy sobie selfie? Wyróżniono sześć istotnych powodów:

  • chęć pochwalenia się przed innymi
  • rywalizacja społeczna – chęć uzyskania większej ilości polubień w mediach społecznościowych
  • zwracanie na siebie uwagi
  • polepszenie sobie nastroju
  • budowanie pewności siebie
  • potrzeba przynależności

Psycholodzy nadal zastanawiają się, czy kultura selfie może faktycznie prowadzić do zaburzeń psychicznych, nie są do końca o tym przekonani, dlatego też prowadzone są liczne badania w tym obszarze. A wy? Jak sądzicie? Czy częste selfie to domena osób z niskim poczuciem własne wartości szukających akceptacji?


 

źródło:


Tych słów psychopaci używają dwa razy częściej

Redakcja
Redakcja
12 stycznia 2018
 

Myśląc o psychopatach bardzo często skupiamy się na ich zachowaniach, reakcjach, natomiast rzadko zwracamy uwagę na to, co mówią. Okazuje się jednak, że psychopaci dwa razy częściej niż przeciętny człowiek używają słów związanych z jedzeniem, seksem i pieniędzmi, natomiast rzadziej mówią o rodzinie, religii i potrzebach społecznych.

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ to, o czym mówią psychopaci odzwierciedla ich nadmierny egoizm, brak przywiązania i empatii. Wyniki pochodzą z analizy 14 psychopatycznych morderców z kanadyjskich więzień, porównano je z 38 skazanymi mordercami, u których nie stwierdzono cech psychopatycznych.

Badanie polegało na tym, że każdy z więźniów mówił szczegółowo o swojej zbrodni, a następnie analizowano słowa, których używał. Wraz ze słowami związanymi z pieniędzmi, płcią i żywnością, psychopaci byli bardziej skłonni do wyjaśniania swoich zbrodni za pomocą: „ponieważ”, „od” i „tak”.

Ponadto psychopaci mniej płynnie opowiadali o popełnionych przestępstwie, być może dlatego, że chcieli przedstawić swoją historię w jak najbardziej pozytywny sposób.


źródło:

 


Jakimi słowami wyraża miłość prawdziwy facet? Nie chodzi wcale o „kocham cię”

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
12 stycznia 2018
Fot. iStock/Jasmina007

Dużo mówi się o tym, że faceci nie potrafią okazywać uczuć. Że bardzo rzadko mówią: „Kocham cię” i generalnie nie dają kobietom tego, czego potrzebują. A ja się zastanawiam, czy to przypadkiem nie jest tak, że to my – kobiety, nie potrafimy odpowiednio odczytywać męskich zachowań? To, co do nas mówią, jednym uchem wpuszczamy, a drugim wypuszczamy, nie przywiązując wagi do ich słów. Tymczasem faceci bardzo często okazują nam miłość, my tego po prostu nie widzimy. Tak jakby magiczne „kocham cię” miało największą moc. 

„Co o tym myślisz?”

Mężczyzna, który kocha i poważnie traktuje partnerkę, liczy się z jej zdaniem. Nie świadczy to wcale o tym, że nie potrafi samodzielnie podjąć decyzji, bo na ogół radzi sobie z tym doskonale. Po prostu chce znać jej opinię na każdy temat.

„Inspirujesz mnie”

To jedna z piękniejszych rzeczy, jakie można usłyszeć od drugiego człowieka. A szczególnie od faceta. Inspirujesz, a więc motywujesz go do tego, by był najlepszą wersją siebie. Jak się to ma do słów typu „jesteś piękna” czy „masz wspaniałe ciało”? Takie coś może usłyszeć od pierwszego, lepszego faceta. Bycie czyjąś inspiracją, to dopiero coś.

„Nie chcę być z nikim innym”

Dajesz mu wszystko to, czego potrzebuje. A to oznacza,  że już nie musi nikogo szukać, nie musi rozpaczliwie wypełniać jakiejś luki. Oczywiście, możecie nie być do końca zgodni, pewne rzeczy mogą was różnić, ale nigdy was nie podzielą, jeśli naprawdę się kochacie.

„Marzę, żebyś poszła ze mną na…”

Na koncert, na imieniny do kumpla, na kolację do ciotki. Obojętnie, co ma na myśli, jeśli facet chce, żebyś towarzyszyła mu w ważnych dla niego chwilach, darzy cię szczerym uczuciem. Gdy jesteśmy z kimś blisko, chcemy wspólnie doświadczać różnych przeżyć. My też przecież lubimy, gdy partner towarzyszy nam na imprezach i spotkaniach rodzinnych. Chcemy pokazywać mu miejsca, które lubimy i zapoznawać z ludźmi, których kochamy, lubimy i szanujemy.

„Przepraszam cię”

Nie każdy potrafi przyznać się do błędu, a co dopiero przeprosić. Jeżeli facet nie ma z tym problemu, naprawdę mu zależy. Czym innym jest popełnienie błędu i przyznanie się do winy, a czym innym przeprosiny, skrucha i prośba o wybaczenie. Po tak szczerych przeprosinach na ogół pojawiają się wnioski, a co za tym idzie – sytuacja już się nie powtarza.

„Możesz czuć się przy mnie bezpiecznie”

I nie chodzi tylko o to, że stanie w twojej obronie i pobije każdego faceta, który będzie ci się naprzykrzał. Nie chodzi też tylko o to, że będzie ciężko pracował, by kłopoty finansowe nie spędzały wam snu z powiek. Choć i to jest oczywiście bardzo ważne. Poczucie bezpieczeństwa to coś więcej. Oznacza świadomość, że ktoś będzie zawsze, gdy będziesz chciała porozmawiać. Stanie na wysokości zadania, gdy poprosisz o pomoc.

„Chętnie ci pomogę”

Mężczyzna, który kocha, nie tylko nie miga się od różnych obowiązków, ale także aktywnie oferuje swoją pomoc. Wie, że potrafisz poradzić sobie ze wszystkim sama, ale chce się odciążyć na tyle, na ile to możliwe. Kobietom często wydaje się, że wyręczanie nas podbudowuje męskie ego, a nas sprowadza do roli tej słabszej jednostki. Owszem, faceci czują się męsko, gdy mogą nam pomóc, ale nie to jest ich głównym celem, gdy w grę wchodzi miłość. Kiedy kogoś kochasz, chcesz mu pomagasz. I to kompletnie bezinteresownie.

„Uwielbiam, gdy się śmiejesz”

Szczery, promienny uśmiech drugiej osoby, jeszcze wywołany przez nas samych, jest najlepszym, co można zobaczyć. A usłyszeć taki tekst od faceta? W połączeniu z głębokim spojrzeniem prosto w oczy? Bezcenne.

‚Zamieszkajmy razem”

Taka propozycja najczęściej pada ze strony kobiety. Dlaczego? Ponieważ my na ogół wiemy szybciej, co czujemy i czy chcemy związać się na stałe. Czasem jednak lepiej poczekać na taką deklarację ze strony mężczyzny. Jeśli proponuje wspólne mieszkanie, oznacza to, że chce w pełni dzielić z tobą życie.

Nie komplikuj swojego związku i nie szukaj na siłę argumentów, które świadczą o braku zainteresowania z jego strony. „Kocham cię” naprawdę nie musi paść kilka razy w ciągu dnia. Ba! Wcale nie trzeba mówić tego codziennie, by okazać uczucie. Całą sztuka polega na tym, żeby dobrze odczytywać sygnały. Prawdziwy facet potrafi wyrazić miłość na wiele sposobów.

Na podstawie:


Zobacz także

Kultowe bohaterki seriali z lat 90-tych. Pamiętasz je, jeśli przekroczyłeś 30-tkę

nowy image kasi nosowoskiej

Nie sposób jej nie kochać! Jak się wam podoba nowy image Kasi Nosowskiej?

Podobają ci się brodaci mężczyźni? Czy wiesz, co zarost o nich mówi?

У нашей организации авторитетный интернет-сайт на тематику сколько стоит икси https://ivf-lab.com
средство для усиления потенции у мужчин

купить таблетки левитра украина