Jak się kogoś pozbyć ze swojego życia. Odetnij „więzy” i odzyskaj spokój

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 maja 2018
Następny

Czasami spotykamy się z ludźmi, którzy choć nie wnoszą nic pozytywnego do naszego życia, tkwią w nim powodując zamieszanie i chaos. A czasem ranią nas swoim brakiem taktu, chęcią kontrolowania naszych decyzji i osobistych wyborów. To mogą być nasi rodzice, nasi „przyjaciele”, a nawet partnerzy. Czas nauczyć się, jak powiedzieć im „Stop” i odciąć szkodliwe więzi.

Jasne, że nie będzie łatwo. Może dlatego, że żywisz w stosunku do danej osoby jakieś uczucia, może dlatego, że była obecna w twoim życiu bardzo długo. Musisz jednak wziąć pod uwagę, że ludzie się zmieniają. Ty również nie jesteś taki sam jak dziesięć lat temu. Nawet jeśli kochasz, nie oznacza to, że ta relacja powinna trwać.

Jak pozbyć się kogoś w prawdziwym życiu, krok po kroku

1. Przemyśl to

Kłótnia z bliską osobą to nie powód, by się od niej odciąć. Ale sytuacja, w której czujesz, że ten związek jest dla ciebie szkodliwy, kiedy nie jesteś w stanie odczuwać szczęścia – już tak. Poświęć dzień lub dwa, aby się uspokoić i zastanowić jak naprawdę wygląda wasza relacja. Czy jest szansa, by powrócić do poprzedniego stanu? A może tak jak teraz, było zawsze, tylko tego nie zauważałeś? Świadomość tego, co się dzieje obecnie jest najważniejsza.

2. Nie podejmuj od razu radykalnych kroków

Obserwuj, jak się czujesz, gdy powoli przestajesz się z daną osobą spotykać i rozmawiać. Istnieje wiele takich przyjaźni, które pozostają silne, nawet jeśli brakuje w nich dobrej komunikacji. Podobnie jest z miłością. Kochasz, mimo nieporozumień i czasem warto taką miłość uratować terapią.

3. Porozmawiaj z nim/ z nią o tym

Jasne, ta rozmowa sprawi, że poczujesz się bardzo nieswojo. Ale ktoś, kto był kiedyś twoim dobrym przyjacielem lub po prostu kimś ważnym w twoim życiu, zasługuje na szacunek. Musisz usiąść i porozmawiać z nimi o tym, co czujesz tak otwarcie i szczerze, jak to tylko możliwe.

4. Tak, możesz to zrobić online

Oczywiście to jakaś wyjątkowa sytuacja, ale nie potępiajmy takich decyzji. Czasami nie możesz spotkać się z kimś twarzą w twarz. Będzie ci mniej nieprzyjemnie, gdy opowiesz o swoich emocjach, a „druga strona” będzie miała czas, by „przepracować” to, co napisałeś/ powiedziałeś.

5. Nie wycofuj się

Osoba, której nie chcesz więcej w twoim życiu może sprawić, że poczujesz się winny tego, co czujesz. Może też przepraszać i prosić cię o „szansę”. Poczujesz się jeszcze gorzej i wpadniesz w panikę. Pomyślisz o tym, żeby wszystko „odkręcić”. Nie rób tego. Nie poddawaj się. Chciałeś zakończyć tę relację, nie zmieniaj zdania.

6. Upewnij się, że twoi pozostali znajomi są świadomi tego, co się dzieje.

Może macie  wspólnych znajomych, więc powinni wiedzieć, że wy dwoje nie jesteście już razem, bądź nie jesteście przyjaciółmi. W ten sposób unikniesz „przypadkowych” spotkań lub będziesz na nie przygotowany. Nie musisz wyjaśniać nikomu swojej decyzji o zerwaniu relacji.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Kiedy dajesz innym zbyt wiele siebie. Skąd wiedzieć, kiedy pora zadbać przede wszystkim o siebie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
13 maja 2018
Fot. iStock/JANIFEST
 

Dawanie siebie innym może być bardzo głęboko zakorzenione w twojej naturze. I to jest piękna cecha, o ile potrafisz ją kontrolować i stawiać sobie rozsądne granice. Jeśli posiadasz racjonalny umysł, który podpowiada ci, kiedy dawać siebie i komu, nie niszcząc ani siebie, ani innych (tak, oczywiście, że to jest możliwe!). 

Dawcy są zazwyczaj ciepli, bezinteresowni i empatyczni. Dawanie – swojego czasu i zasobów – daje im poczucie radości i równowagi życiowej, o ile nie sprawia, że przestajemy się liczyć sami ze sobą, ze swoimi potrzebami, uczuciami i szczęściem osobistym. Skąd wiedzieć, że dajesz zbyt wiele?

Prawie nigdy nie mówisz „nie”

Brak umiejętności odmawiania znacznie komplikuje życie. Czy kiedykolwiek zgodziłeś się na coś z uśmiechem, ale w środku poczułeś się nieszczęśliwy? Czy potem długo zastanawiałeś się nad tym, że nie powinieneś tego robić, ale nie odważyłeś się powiedzieć „nie”? Tak, to znak, że dajesz zbyt wiele z siebie. Zawsze masz prawo odmówić i nie musisz się z tego tłumaczyć.

Jak nauczyć się odmawiać: Bądź konkretny, uprzejmy i stanowczy. („Jestem teraz bardzo zajęty tym projektem. Mam nadzieję, że znajdziesz kogoś innego.”)

Nie masz czasu dla siebie

Niestety, bezinteresowne pomaganie nie sprawia, że czas staje w miejscu. Wszyscy mamy swoje obowiązki, ale i swoje potrzeby. Każdy z nas potrzebuje chwili dla siebie.  Twój mózg i ciało muszą się naładować i zregenerować, aby być produktywnym i szczęśliwym.

Zrób to: Zaplanuj godzinę lub dwie dziennie dla siebie. Uprzedź innych, że w tym czasie nie można ci przeszkadzać.

Jesteś „rozwiązywalnią” wszystkich problemów

Powiedzmy, że jest godzina dwudziesta pierwsza, to był długi dzień i nie możesz się doczekać , kiedy znajdziesz się w łóżku. I nagle dzwoni telefon. Przez następną godzinę rozmawiasz ze znajomym o jego problemie. Oczywiście, jesteś zbyt uprzejmy, żeby przerwać rozmowę, więc słuchasz … i słuchasz. A potem szukasz rozwiązania. Problem tak bardzo angażuje cię emocjonalnie, że po zakończeniu rozmowy nie możesz zasnąć.

Wykonaj następujące czynności: Wyłącz telefon (jeśli nie możesz, zignoruj ​​niepotrzebne połączenia). Co najważniejsze, przestań być terapeutą dla innych – za chwilę sam go będziesz potrzebował.

Nawet jeśli czerpiesz przyjemność z pomagania innym, jesteś tylko człowiekiem. Podwyższony poziom stresu i adrenaliny może spowodować niezamierzone konsekwencje, katastrofalne w skutkach dla twojego zdrowia. Możesz nawet nabawić się depresji. Tak więc, nie tylko twoje zdrowie psychiczne i fizyczne będzie cierpieć, ale nie będziesz już w stanie nikomu pomóc.

Kilka porad na koniec:

  • zacznij praktykować uważność lub medytację, jako naturalne i sprawdzone metody redukcji stresu)
  • zacznij mówić „nie”
  • ćwicz techniki głębokiego oddychania
  • odwiedź gabinet terapeuty
  • Z jakiegoś powodu w twoim życiu pojawiają stres i dramat – i nie wiesz skąd to się bierze. A sprawa jest prosta: stale pomagając i oddając siebie innym, przejmujesz na siebie ich negatywne emocje.

Na podstawie:

 


Wcale nie kochają bezwarunkowo i nie są „zen”. 6 mitów o psiej psychice

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 maja 2018
Fot. iStock/ChesiireCat

Ludzie udomowili go kilka tysięcy lat temu. Towarzyszy nam w życiowych potyczkach częściej niż partner, a o tym jak z nim postępować napisano miliony poradników. Psa nazywamy najlepszym przyjacielem człowieka i wierzymy w wyjątkowo głęboką więź łączącą tych dwoje. I w kilka mitów na temat tego niezwykłego zwierzęcia. Co nie jest prawdą?

6 mitów o psiej psychice

1. Psy nie wykazują dominacji

Wszystkie zwierzęta – w tym ludzie – wykazują dominację, fundamentalny aspekt zachowań społecznych.

2. Psy wykazują dominację i musimy je zdominować, aby uzyskać pożądane zachowanie

Niektórzy ludzie mylą pojęcie dominacji z agresją lub zastraszaniem. Wydaje im się, że żeby  „zdominować” psa, mogą złapać go za kark, rzucić na ziemię i nakrzyczeć na niego. Jest to okrutne i nieefektywne. Metody szkoleniowe polegające na zastraszaniu, strachu i karach są naukowo nieuzasadnione, niepotrzebne i nieetyczne.

3. Psy czują się winne, gdy niszczą nasze drogie buty.

Jeśli chodzi o psy i poczucie winy, to sprawa wcale nie wygląda tak, jak nam się wydaje, gdy oglądamy śmieszne filmy na YouTubie. Psi behawiorysta, Mark Bekoff uważa, że przekonanie, że psy się wstydzą wynika z naszej nieumiejętności odczytywania psich komunikatów. Póki co nie ma na to jednoznacznych dowodów.

4. Psy żyją teraźniejszością

Lubimy myśleć, że psy są „zen” – szczęśliwe z tu i teraz, i nie niepokoją się, tym, co wydarzyło się wczoraj, albo co może się wydarzyć jutro. Tak czy inaczej, nie jest to prawda. Z wielu badań wiemy, że psy przewidują i planują przyszłość, a także mają przemyślenia i wspomnienia z przeszłości.

5. Psy kochają nas bezwarunkowo

Wydaje nam się, że nasze psy kochają nas bez względu na to, kim jesteśmy, co robimy lub jak je traktujemy. Prawda jest inna: psy stawiają w miłości warunki , tak jak my.

6. Nie powinnaś przytulać psa

Naukowcy już dawno stwierdzili, że przytulanie psów sprawia, że ​​czują się niekomfortowo. To po części prawda: niektóre z nich nie lubią być przytulane, inne pragną takiej bliskości. Jeśli więc twój pies nie jest typem „przylepy”, powinnaś uszanować jego osobistą przestrzeń i znajdować inne sposoby na okazanie mu miłości.


Na podstawie:

 


Zobacz także

Kobieta czy czaszka? To, co zobaczysz, jako pierwsze na obrazku, świadczy o twojej obecnej sytuacji emocjonalnej

Trzy dowody na to, że cholernie potrzeba nam feminizmu

Ja pie*dole, no łeb spadł mi i leży obok. Czy ci panowie nie mieli własnego rozumu?

сиалис страна производитель

лекарство для повышения потенции у мужчин

эффект от виагры