Uciekaj, zanim wyssie cię jak landrynkę… Jak się bronić przed wampirem energetycznym

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
22 września 2016
Jak się bronić przed wampirem energetycznym
Fot. iStock / Planet Flem
 

Wystarczyło 5 minut, żeby rozbolała  mnie głowa. Uszła ze mnie cała ochota do życia (jakiegokolwiek) i opanował nastrój, przy którym żarty Monthy Paythona, to lekkie, różowe obłoczki dla 3-letnich dzieci. Gdyby nie fakt, że jedyne co jestem w stanie zrobić, to osunąć się jeszcze niżej na krześle, poszłabym pewnie rabować i palić okoliczne wioski… Znasz to?

Spotykasz na swojej drodze ludzi, którzy są jak tropikalna choroba albo przywierający i bardzo niedyskretny pasożyt? Osaczają sobą, opowiadają o swoich trudnościach i problemach, bez żadnego skrępowania czy granic, niemal wtłaczając cię kawałek po kawałku w świat zbudowany z poczucia winy. Do tego sam sposób ich komunikacji i bycia, sprawia, że fizycznie zaczynasz odczuwać zmęcznie, ból głowy i tracisz chęć na… cokolwiek, chęć na… wszystko ;). Zawsze pojawiają się znikąd, ale nigdy nie chcą zniknąć w ten sam sposób!

Wampiry energetyczne. Mistrzowie przekraczania granic, wysysania z ludzi energii. Królowe i książęta – wydawałoby się urodzeni tylko po to, by karmić się resztą świata. Każda zdrowa relacja opiera się na wzajemności – daję i biorę. Obojętnie czy dotyczy kochanków, rodzeństwa, przyjaciół czy nawet relacji w pracy. Wampir zawsze tylko bierze… Jak się przed nimi obronić i czy to  możliwe?

 Jak się bronić przed wampirem energetycznym

Żeby w ogóle mieć jakiekolwiek szanse w takim starciu, trzeba zastawić na wampira sprytne pułapki, takie, których on sam nie rozumie…

Pułapka nr 1. Emocjonalna separacja

Pamiętaj i powtarzaj to sobie jak mantrę:

To nie są moje problemy.

Nie jestem odpowiedzialna za uczucia innych ludzi.

Nie jestem jedyną osobą, która może pomóc w tej sytuacji.

A potem zapytaj siebie, co w takiej sytuacji CHCESZ zrobić?

Izoluj się od pesymistów, szczególnie tych, którzy chętnie obarczają cię swoimi problemami, wręcz przerzucają je na ciebie. Z pewnością doświadczyłaś w swoim życiu sytuacji, w której nowo poznana osoba, praktycznie po wymianie uścisku dłoni zaczęła opowiadać ci historię swojego życia, i nie byłabyś tym zaskoczona (zmęczona) mimo, że nie jest to standardowe podejście do zawierania nowych znajomości, gdyby nie fakt, że oprócz opowieści zawisła nad tobą odpowiedzialność za znalezienie rozwiązania na wszystkie bolączki nowej „przyjaciółki”… Kiedy odczuwasz dyskomfort i przytłoczenie, zbuduj wokół siebie pole ochronne. Nic zdrożnego nie kryje się za zwykłą odmową. – Przykro mi, ale nie wiem jak ci pomóc – powiedz i zakończ rozmowę.

Fot. iStock / Igor Zakowski

Fot. iStock / Igor Zakowski

 

Pułapka nr  2. Granica

Dla wampira trzeba postawić bardzo jasne i żelazne granice. Jeśli jesteś skazana na taką relację – np. w pracy, najważniejsze to nie dać się podejść. Ustal sama przed sobą zasady tej relacji, postaw granice, których w żadnym wypadku nie wolno przekraczać. I bądź twarda. Tu nie ma miejsca na „tylko ten jeden raz” i „to wyjątkowa sytuacja”. Ugniesz się – przepadniesz. Nawet nie zauważysz, kiedy wampir wyciągnie cię z twojego bezpiecznego kręgu.

Pułapka nr 3. Ucieczka najlepszą obroną

Unikaj ich jak ognia, gdy tylko to możliwe. Nie chcesz, żeby znowu cię pokąsał, wiej ile sił! Bez skrupułów. Jeśli tylko możesz – ogranicz kontakty z wampirem. Nie spotykaj się z nim towarzysko – i co najważniejsze – nie czuj się z tego powodu winna! Gdy nie możesz odciąć się całkowicie, na przykład, gdy wampir jest członkiem twojej rodziny, ogranicz kontakty do minimum. A w przypadku konfrontacji, zapewnij sobie chociaż odrobinę komfortu – np. dbając o większą fizyczną odległość między wami. Usiądź w najdalszym od wampira, dostępnym miejscu przy stole, znajdź sobie zajęcie, które będzie dobrą wymówką od poświęcania mu całej uwagi i czasu.

Pułapka nr 4. Zero tolerancji – zakaz na  „powinnam”

Niczego nie powinnaś, bo tak trzeba. Pamiętaj, że w każdej międzyludzkiej relacji obowiązuje zasada wzajemności – wampir energetyczny nie dba o twój komfort, poczucie bezpieczeństwa, samopoczucie. Ty też nie musisz dbać o niego. Z pewnością znajdzie się ktoś, komu ta rola będzie odpowiadać, ktoś emocjonalnie związany i  nieprzyduszony ciężarem tej znajomości. A jeśli tak bardzo chcesz być „fair”, pamiętaj, że przede wszystkim zasadę „powinnam” – powinnaś (!) stosować wobec siebie. Bo jedyne, co musisz to:

szanować siebie i swoje potrzeby – ty też jesteś przecież człowiekiem, a poświęcenie nie ma nic wspólnego z nakazem – wtedy bliżej mu do wymuszenia.

Pułapka nr 5. Ja

Wampir nie będzie cię oszczędzał, oj nie. Postaw na siebie, dobrze się sobą zaopiekuj. Zadbaj o to, by jak najszybciej wrócić do swojego rytmu i równowagi. O to, by wzmocnić swoje poczucie wartości i asertywność. Nie ma lepszej ochrony przed tymi, którzy nie widzą w tobie drugiego człowieka – tego z potrzebami, własnym życie, kompleksami i problemami, jak być dość silnym, by nie mogli złapać się w swoje sidła.

A jeśli nadal będzie chciał się do ciebie dobrać – wal po łapach bez mrugnięcia okiem! Stawiaj te pułapki, kiedy i gdzie tylko sie da!


Źródło: blogs.psychcentral.com


Kroki milowe w rozwoju twojego maleństwa. Wspieraj je mądrze od samego początku

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
22 września 2016
Fot. iStock / South_agency
 

Dziecko przychodzi na świat zupełnie bezbronne i całkowicie zależne od pomocy rodziców. Maleńka istota zaraz po urodzeniu jest zupełnie nieporadna i potrzebuje czasu, by doświadczyć i nauczyć się nowych rzeczy. Oczywiście to nie dzieje się nagle, lecz w dłuższej perspektywie czasu i w odpowiednim tempie, dlatego ważne jest, by maksymalnie ułatwić dziecku pokonywanie jego pierwszych kroków milowych w rozwoju.

Ułatwianie nie oznacza wyręczania dziecka. Tak się nie da. Wystarczy po prostu być obok, obserwować malucha oraz stymulować w odpowiedni sposób zmysły, które są niezbędne w nauce nowych rzeczy i radzeniu sobie w niedalekiej przyszłości.

Pierwsze miesiące w życiu dziecka są najważniejsze

To właśnie wtedy ma miejsce intensywny rozwój nie tylko ciała, ale przede wszystkim mózgu dziecka. Przed niemowlakiem staja zadania, godne porównania do zdobycia szczytu Mont Everest przez alpinistę. Po kolei będzie ono zdobywało nowe umiejętności, z leżącego maleństwa, przeistoczy się w siedzącego ciekawskiego, a następnie raczkującego i chodzącego małego odkrywcę. Oczywiście, wiele zależy od predyspozycji dziecka, jednak rodzice muszą pamiętać – mózg bez odpowiedniej stymulacji może być mniej chłonny i podatny na naukę.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Cztery obszary rozwoju dziecka

  • ROZWÓJ POZNAWCZY

Procesy poznawcze opierają się na zmysłach małego człowieka. Dzięki stałemu rozwojowi zmysłów dziecko widzi, słyszy, czuje oraz układa w swojej świadomości. Z początku maluch nie ma wielkiego pola do popisu, gdyż najważniejszymi zmysłami, jakimi dysponuje, to zmysł smaku i zapachu. Pozostałe zmysły rozwijają się w następnych tygodniach, by stopniowo pomagać dziecku w orientacji w otaczającym go świecie. Wykształca się zdolność do zapamiętywania widzianych wcześniej przedmiotów i ludzi, a następnie szersze poznawanie otoczenia. Gdy maluch ukończy szósty miesiąc życia, warto zmienić wózek głęboki na spacerowy, by na spacerach mógł obserwować zmieniające się widoki i ludzi.

  • ROZWÓJ MOTORYCZNY

Na samym początku maleństwo jest nieruchliwe, zdane na opiekunów choćby przy zmianie niewygodnej pozycji podczas snu czy karmienia. Wraz ze wzrostem, dziecko uczy się utrzymywać główkę, podnosić na przedramionach, coraz lepiej rozwija umiejętności panowania nad swoim ciałem — wkłada paluszki do buzi, wyciąga rączki po interesujący je przedmiot. Maluch potrafi przewracać się z pleców na brzuszek i na odwrót. Ok. szóstego miesiąca życia następuje przełom — malec samodzielnie potrafi siedzieć a po kilku tygodniach z tej pozycji potrafi przemieścić się raczkując bądź pełzając po podłodze. Jednocześnie rozwija się układ nerwowy, kościec oraz mięśnie, które coraz pewniej będą utrzymywały w wybranej pozycji jego ciało. Drugie półrocze życia przygotowuje malca do arcytrudnej rzeczy — nauki samodzielnego chodzenia.

Fot. Informacje prasowe

Fot. Informacje prasowe

  • ROZWÓJ KOMUNIKACYJNY

Z początku komunikacja na linii noworodek — rodzice opiera się jedynie na krzyku dziecka i odczytywaniu tych sygnałów przez opiekunów. Dopiero ze wzrostem malca, rosną także jego umiejętności, szczególnie jeśli są odpowiednio stymulowane. Maluch reaguje na obecność bliskich osób, stara się powtarzać zachowania opiekunów chcąc zwrócić uwagę. Najczęściej służą temu coraz bogatsze gesty oraz nowe dźwięki — samogłoski i spółgłoski, które zaczną niebawem coraz bardziej przypominać mowę dorosłych. Jeśli opiekunowie nagradzają starania malucha okazując mu uwagę i odpowiadając na zaczepki, dziecko będzie próbowało się porozumiewać jeszcze chętniej, zauważając pozytywne rezultaty swoich prób. Im starszy maluch, tym łatwiej o wzajemne porozumienie, szczególnie że dzieci przed swoimi pierwszymi urodzinami potrafią wypowiedzieć świadomie i ze zrozumieniem kilka prostych słów. Mama, tata, baba, nie — zazwyczaj tymi słowami raczą swoich bliskich starsze niemowlęta. To doskonały wstęp do posługiwania się szerokim słownictwem w przyszłości.

  • ROZWÓJ SPOŁECZNY

Od pierwszej chwili życia maleństwo staje się istotą społeczną. Potrzebuje pełni uwagi rodziców, by najpierw mogło przeżyć, a następnie się rozwijać. dziecko potrzebuje dotyku, bliskości delikatnego przemawiania, wtedy łatwiej jest się jemu uspokoić dy słyszy znajome dźwięki i czuje znane zapachy. Noworodek z uwagą wpatruje się w mamę, rozpoznając jej zapach, kilkutygodniowe niemowlę widzi coraz lepiej i uśmiecha się wdzięcznie do bliskich. Maluch chętnie przebywa w towarzystwie także obcych mu osób, co się jednak zmienia ok. 8 miesiąca życia. Wtedy obce osoby budzą w nim lęk, co również ulegnie zmianie po kilku miesiącach.

Pomóż dziecku w rozwoju na wszystkich płaszczyznach 

Aby twoje dziecko osiągnęło jak najwięcej, musisz mu w tym pomóc. Pozwalaj mu swobodnie, choć w granicach bezpieczeństwa poznawać otoczenie. Zmysł wzroku, słuchu, smaku, dotyku, równowagi czy świadomość istniejącej rzeczywistości szybciej przyniesie dziecku cenne doświadczenia i naukę, gdy różne zachowania nie będą hamowane przez nadopiekuńczość rodziców. Warto pozwolić dziecku na jak najbardziej samodzielną eksplorację otoczenia, jednak pod czujnym okiem dorosłej osoby.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Niech malec podąża w stronę przedmiotu, który go interesuje — to, co dla nas jest zwykłym pustym pudełkiem, dla dziecka będzie cennym, nowym doświadczeniem. Podsuwaj mu różne smaki, nie zabieraj neutralnych przedmiotów, które podnosi do buzi. W ten sposób dziecko także się uczy! Pokazuj mu nowe obrazki, omawiaj rzeczy mijane na spacerach, zachęcaj, by zwracał uwagę na różne przedmioty. Baw się w proste zabawy, np. klasyczne ‚a ku ku”, które pokażą dziecku, na czym polega znikanie i pojawianie się osób, aby samo zrozumiało z czasem odrębność jego istnienia od mamy czy taty.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Dlaczego żywienie jest ważne w rozwoju niemowlęcia?

Prawidłowe żywienie jest ważne dla rozwoju dziecka i procesu uczenia. Dieta dziecka powinna być zbilansowana by spełniała jego rosnące potrzeby w zakresie wzrostu i rozwoju. Z początku dla malucha najlepiej jest, gdy mama karmi piersią, jednak nie zawsze takie rozwiązanie jest możliwe. Wybierając mleko modyfikowane, które coraz doskonalej zastępuje mleko mamy, zwróć uwagę na jego skład.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Dokonaj najlepszego wyboru

Enfamil Premium 2, mleko następne, jest odpowiedni dla niemowląt w wieku od 6. do 12. miesiąca życia, jako element zróżnicowanej diety. Zawiera specjalną mieszankę DHA, żelaza, wapnia, cynku i witamin, wspomagających prawidłowy wzrost i rozwój Twojego dziecka. Enfamil Premium 2 to pierwsze mleko modyfikowane dla niemowląt z poziomem 0,3% DHA (Omega 3), który wspomaga prawidłowy rozwój wzroku Twojego dziecka do 12 miesiąca życia. Poziom ten został potwierdzony przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) jako poziom przyczyniający się do prawidłowego rozwoju wzroku u niemowląt.

  • Żelazo przyczynia się do prawidłowego rozwoju funkcji poznawczych.
  • Wapń i witamina D są potrzebne dla prawidłowego wzrostu i rozwoju kości u dzieci.
  • Cynk przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego.

    Fot. Materiały prasowe

    Fot. Materiały prasowe

Dzięki mądremu działaniu i naturalnemu wsparciu twojego dziecka pozwolisz mu na najpełniejszy rozwój. Twoja troska i pomoc ułatwi maluchowi rozwiniecie umiejętności, które uczynią go coraz bardziej samodzielnym i szczęśliwym dzieckiem.


Wpis powstał we współpracy z marką Enfamil

 


Czy przekąski to zło? Nowe stanowisko Ekspertów Żywieniowych

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
22 września 2016

Czy przekąski to zło? Takie pytanie zadawałyśmy sobie podczas spotkania, które odbyło się 20.09, w restauracji LIF (ul. Aleje Niepodległości 80) w Warszawie. Spotkanie poprowadziły: pani profesor Jadwiga Charzewska z Instytutu Żywności i Żywienia oraz pani profesor Anna Gronowska-Senger z Wydziału Nauk o Żywieniu SGGW.

Na samym wstępie Małgorzata Ohme przypomniała wszystkim, skąd wziął się taki właśnie temat debaty. Przekąski zagościły na stałe w naszym codziennym menu ze względu na zmiany cywilizacyjne, jakie dokonały się w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Eksperci postanowili zatem zadać sobie pytanie, czy to dobrze, czy źle i czy w związku z taką zmianą w naszym sposobie odżywiania nie można by „wykorzystać” przekąsek w słusznym celu.

Uczestniczki naszego spotkania przedstawiając się po krótce zwróciły uwagę, że jest to temat ważny i szalenie interesujący, zwłaszcza, że „podjadaniem” interesują się mamy pragnące przygotowywać pełnowartościowe posiłki dla swoich dzieci.

Wykład pani profesor Jadwigi Charzewskiej rozpoczął się od prezentacji nowej, zaktualizowanej piramidy żywieniowej dla dorosłych. Przestrzeganie wskazówek w niej zawartych pomaga zapobiegać występowaniu chorób uwarunkowanych dietą.

Pani profesor zwróciła nam uwagę na fakt, że zgodnie z wynikami ostatnich badań, aż 1/3 populacji nie dba o to, czy ich dieta jest prawidłowo zbilansowana. Wiadomo, że choćby ze względów fizjologicznych powinniśmy zachowywać odpowiednie przerwy między posiłkami (ok. 3 godzin). Wnioski z badań dowodzą, że Polacy dobrze wiedzą ile posiłków  dziennie i jak należy jeść, jednak ta wiedza nie przekłada się na nasze postępowanie. Najczęściej jemy więc trzy posiłki w ciągu dnia zastępując pozostałe przekąskami.

_F4A8150

Tak jak dorośli, tak i uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów mają dużą wiedzę teoretyczną na temat prawidłowego żywienia, ale i w ich przypadku nie przekłada się ona na prawidłowe nawyki żywieniowe.

Aż 85 % uczniów w wieku 11-15 lat spożywa codziennie przekąski (dostarczające im aż 450-550 kcal dziennie!) i to głównie te niezdrowe. Pewnie zdziwi was fakt, że roczne spożycie słodyczy i słonych przysmaków w postaci ciastek, wafelków, chipsów, lodów, czekolady i pralinek wynosi aż 14 kg!

Badania dowiodły, że przekąski wybieramy głównie ze względu na smak, a nie ich walory żywieniowe. Zaspokajamy nimi nasze potrzeby takie jak: przyjemność/smak/energia/głód (jeśli opuszczasz jakieś posiłki jesteś przecież głodna). A to właśnie motywacja stojąca za odpowiednim wyborem przekąsek jest kluczem do prawidłowego żywienia. Co warunkuje ten wybór? Możliwości. Produktów w sklepach i sklepikach szkolnych jest mnóstwo, rówieśnicy dają naszym dzieciom „jakiś” przykład, reklama kusi, a usamodzielnianie dzieci przez rodziców również nie pozostaje bez wpływu na efekty „przekąskowych” zakupów.

Aż 99% czterolatków spożywa przekąski codziennie. Podjadanie stało się faktem. Co z nim zrobić? Wykorzystać w słusznej wierze. Bo choć z jednej  strony przekąski przyczyniają się do otyłości, z drugiej mogą stanowić oręże do walki o zmianę naszych nawyków żywieniowych.

Ich popularność wynika głównie z coraz szybszego tempa w jakim żyjemy. Pracujemy dłużej, długi czas przebywamy poza domem, odczuwamy zatem naturalną potrzebę „naładowania akumulatorów”. Z tego właśnie względu powinniśmy dobierać przekąski ze szczególną starannością, dobrze wybrane mogą być dobrą częścią diety.

_F4A8186

Następny ważny głos w tej dyskusji zabrała pani profesor Anna Gronowska-Senger, przedstawiając nam stanowisko Ekspertów dotyczące zdrowych przekąsek.. Ta właściwa powinna dostarczać nam po prostu ważnych składników odżywczych (białko, witaminy, składniki mineralne, błonnik). Zdrowe przekąski możemy usystematyzować w następujące trzy kategorie:

1. Świeże warzywa (w formie nieprzetworzonej i jako sałatki są źródłem witamin,  składników mineralnych, błonnika).

2. Świeże owoce i produkty na ich bazie (sałatki, musy).

3. Mleczne produkty fermentowane (naturalne i smakowe jogurty, maślanki, serki homogenizowane jako źródło wapnia i białka).

Zdrowe przekąski rekomendowane w mniejszej ilości (ze względu na wysoką kaloryczność) to na przykład pełnoziarniste produkty zbożowe (płatki, drobne ciasteczka pełnoziarniste z ziarnami), orzechy (zawierające składniki mineralne) i suszone owoce.

_F4A8211

Do niezdrowych przekąsek zaliczymy słodycze, słone przekąski, ciasta i ciastka. Należy jednak pamiętać o tym, że  to, co jednemu służy, drugiemu może zaszkodzić. Należy zachować umiar, bilansować dietę (zawierającą przekąski) i wprowadzić do swojej codzienności wysiłek fizyczny.

W dyskusji podsumowującej nasze spotkanie, zwróciliśmy uwagę na trzy podstawowe kwestie:

  • złe nawyki żywieniowe dorosłych przekładają się na złe nawyki żywieniowe dzieci
  • kluczem do sukcesu jest stopniowe zmiana wyborów żywieniowych
  • wprowadzenie do szkół przedmiotu: „prawidłowe żywienie człowieka” stało się koniecznością.

 

_F4A8226_F4A8224_F4A8222_F4A8201_F4A8190_F4A8183_F4A8181_F4A8168_F4A8162_F4A8157_F4A8155_F4A8152_F4A8145_F4A8144_F4A8139_F4A8138_F4A8122_F4A8112_F4A8106_F4A8095_F4A8094_F4A8090_F4A8081_F4A8079_F4A8067_F4A8059


Zobacz także

„Na twoje miejsce jest stu innych”. Więc zasuwaj grzecznie, to może dostaniesz podwyżkę

Dzień Jogi w Polsce

Dzień Jogi w Polsce– bądź tam z nami!

Nie udało się? Nie szkodzi, przed tobą wciąż tyle samo możliwości. A może nawet więcej?