Domowe SPA. Czyli jak zaoszczędzić, ale być zadbaną

Monika Głuska-Bagan
Monika Głuska-Bagan
4 października 2017
Fot. iStock
 

Oglądasz katalog hoteli SPA, zazdrościsz ludziom na zdjęciach. Sama nie masz czasu na weekend w takim ośrodku, żal ci kasy, są pilniejsze wydatki. A przecież możesz zrobić sobie prywatne SPA. Dużo tańsze. Warunek: zakupy w dobrej perfumerii.  Do wyboru masz aromatyczne olejki, sole, błoto, glinki, algi morskie, musujące tabletki i peelingi do ciała. Zanim wejdziesz do wanny, zapal w łazience świeczki, przygotuj ulubiony ręcznik i szlafrok. Kąpiel natychmiast cię odstresuje, poprawi złe samopoczucie i wygląd skóry, może też zadziałać leczniczo. Ciepła woda wywołuje rozszerzenie naczyń krwionośnych, przez co zwiększa się przepływ krwi w organizmie. Do komórek dociera więcej tlenu i substancji odżywczych, przyspiesza metabolizm komórkowy, co pozwala szybciej pozbyć się toksyn.

Sypnij solą

Naturalna sól morska to jeden z najbardziej skutecznych środków leczniczo-pielęgnacyjnych, zawiera cenne oligoelementy, skutecznie odżywia i wygładza skórę. Możesz wybrać wzbogaconą w ekstrakty algowe, które zapobiegają nadmiernemu wysuszaniu skóry, tonizują ją i wzmacniają. Idealna na problemy z układem krążenia i obrzęki. Kąpiel w soli skutecznie redukuj stres, przemęczenie fizyczne i psychiczne.

Peelinguj się

Twoja skóra regeneruje się sama, mniej więcej co 28 dni, wtedy powstają nowe komórki, a stare obumierają. Peeling pomaga się ich pozbyć i odsłania jaśniejszy i zdrowszy naskórek. Skóra odzyskuje koloryt i staje się gładsza. Zabieg złuszczania poprawia mikrokrążenie, dzięki czemu substancje aktywne zawarte w kremach lepiej się wchłaniają. Wybierz owocowy peeling cukrowy, który oprócz właściwości złuszczających ma też antycellulitowe.

Glony i algi

Na wieczór kup saszetki z algami, wybierz brązowe lub zielone, które często wykorzystywane są w zabiegach spa. Stanowią one cenne źródło substancji biologicznie aktywnych, m.in. witamin z grupy B, te zaś biorą udział w metabolizmie tłuszczy i białek przez co zmniejszają tendencję do zastoju płynów, a także poprawiają krążenie limfatyczne. Algi są bogate w jod,

a obecny w wielu glonach kwas alginowy stymuluje przemianę materii i przyczynia się do usuwania złogów tłuszczu, drenuje tkanki i działa wyszczuplająco. Efekt ich działania jest silny, więc nie używaj alg, gdy masz skórą wrażliwą. Kąpiel powinna trwać około 15 minut. Żeby uzyskać jak najlepsze efekty należy powtarzać zabieg dwa, trzy razy w tygodniu.

Kąpiel w bąbelkach

W perfumerii możesz kupić musujące tabletki do kąpieli, np. takie o właściwości japońskich gorących źródeł. Tradycja kąpieli w basenach wypełnionych wodami geotermalnymi ma, w Kraju Kwitnącej Wiśni, kilkaset lat. Nic dziwnego, cały kraj usiany jest blisko dwustoma wulkanami, a gdzie wulkany tam i gorące źródła. Japończycy wierzą, że gorąca woda jest dobra właściwie na każdą chorobę, korzystnie działa na krążenie i skórę, może być też idealnym remedium na stres. Musujące tabletki zawierają kompleksy orientalnych ziół, które nawilżają i łagodzą skórę.

Zrób sobie Woodstock

Błoto z Morza Martwego to od lat przebój światowej kosmetologii, trudno o bardziej wszechstronny preparat. Bogate w dobroczynne minerały oraz składniki pochłaniające tłuszcz, służy kompleksowej pielęgnacji ciała i ma właściwości lecznicze, zmniejsza bóle mięśni, stawowe, kostne, wspomaga leczenie chorób skóry: łuszczycy, egzemy, trądziku. Działa też antycellulitowo i wyszczuplająco. Pakowane w saszetki błoto z Morza Martwego  można używać do masażu, albo w postaci okładów przed kąpielą.  Stosuje się je też w formie maski na włosy przy schorzeniach skóry głowy. Przed każdym użyciem torebkę z błotem zanurza się w ciepłej wodzie na 10 minut.

Lej olej

Olejki eteryczne z lawendy, ziół rozmarynu, tymianku, kadzidłowca, eukaliptusa pomogą oczyścić umysł i zebrać myśli. Odstresowujące olejki do kąpieli działają kojąco i rozluźniająco, nawet w chwilach dużego napięcia, do tego głęboko nawilżają i wygładzają skórę. Wystarczy wlać jedną nakrętkę olejku do wanny z ciepłą wodą. Możesz też wetrzeć je w ciało przed wzięciem prysznica, odczekać chwilę i dokładnie się spłucz.

Posyp głowę gliną

Glinka to jeden z najbardziej wszechstronnych składników kosmetyków, może zastąpić peeling, odżywkę do włosów i zabieg na ciało w gabinecie kosmetycznym. Glinkę znajdziesz w gotowych produktach, tonikach maseczkach i szamponach. Złoża skały osadowej, z której otrzymuje się glinkę, występują w Europie, Afryce i Azji. Ten cenny surowiec wydobywa się z głębokości 30-70 metrów, a następnie suszy na słońcu. Kolor i związane z nim właściwości zależą od jej pochodzenia i składu, ale wszystkie glinki są bogate w sole mineralne, mikroelementy i pierwiastki śladowe. Potas i selen pomagają usunąć toksyny z organizmu, wapń i magnez uszczelniają ścianki naczyń krwionośnych, cynk zwiększa odporność skóry na infekcje, a krzem poprawia elastyczność skóry. Odżywki i maski do głowy na bazie glinki doskonale nadają się do delikatnego masażu, dzięki temu aktywne substancje wnikają w skórę głowy. Duża zawartość kaolinu (delikatnej, miękkiej glinki) ma zdolności łagodnego absorbowania tłuszczu. Szampony z glinką przywracają równowagę skórze i poprawiają stan włosów. Po myciu stają się puszyste i gładkie.


Każda kobieta potrzebuje drugiej kobiety, bo nikt jej tak nie zrozumie

Małgorzata Horizon-school.ru
Małgorzata Horizon-school.ru
4 października 2017
Fot. iStock
 

Siedzimy na wsi i pijemy czerwone wino. Kwaśne jakieś, wyciągnięte ze starej piwniczki. Śmieję się do K., że jak będzie dalej tak pusto” żyć, to skończy na jakimś romansie. To się tak często powtarza – myślę – nieobecny mąż, nadmiar obowiązków, poczucie frustracji i koło ratunkowe w postaci cudzego zachwytu. K. patrzy na mnie z nad kieliszka i mówi: – Nie. Nie potrzebuję romansu. Potrzebuję innych kobiet.

Unoszę brew. Hmmm. Kobiet? Przecież one są wszędzie. Wokół mnie od zawsze są kobiety. Matka, Babcia, Siostry, Przyjaciółki. Ale kiedy K. mówi mi o tym, że potrzebuje kobiet, uświadamiam sobie, że nie wszystkie żyją tak jak ja. Nie mają wokół siebie kobiet. Nie tworzą z nimi relacji. Są samotne mimo iż niektóre z nich mają związki. Każda kobieta potrzebuje drugiej kobiety, bo nikt jej tak nie zrozumie, jak ona. Trudno to wytłumaczyć, ale tak po prostu jest.

O. nie pije od dwóch lat. Spotykamy się na imprezie u wspólnych znajomych, gdzie O. zaciska rękę na szklance wody. Żartuję, czy to gin z tonikiem. O. otwarcie mówi, że jest alkoholiczką, zaczynamy więc rozmawiać o terapii uzależnień. Opowiadam historię znajomej, która leczyła się w zamkniętym ekskluzywnym ośrodku pod Warszawą. Pytam, co pomogło O. Chwilę milczy a potem odpowiada: Kobiety. Pomogła mi grupa kobiet..

Moje przyjaciółki są ze mną w trudnych momentach

Facet mnie rzuca, a one piszą „o każdej porze dzwoń”. I ja dzwonię, wyjąc do telefonu i pytam setny raz dlaczego. Jedna z nich opowiada mi wtedy, jak zdradził ją mąż. Z przyjaciółką. Wyznaje mi szczerze, że cierpiała bardziej z powodu jej niż jego. Faceci odchodzą – mówi wtedy – kobiety zostają”.

Moja Mama i Babcia były bardzo silne. Na warsztatach terapeutycznych z Genogramów (graficzne przedstawienie relacji rodzinnych od pokoleń) jedna ze znanych terapeutek mówi do mnie: Twoja rodzina jest kobietą. To Twoja siła.. Na tych warsztatach śledzę losy kobiet w mojej rodzinie i zaczynam rozumieć, dlaczego moje relacje z kobietami są tak głębokie.

– Nikogo nie potrzebujesz – mówi odchodząc ode mnie jeden mężczyzna. Złoszczę się na to, ale w głębi serca przyznaję mu rację. Mam siebie i mam kobiety – to sprawia, że nie muszę być z nikim ze strachu przed samotnością. Czy to też sprawia, że jestem toksycznie niezależna? Może. Ale jestem wdzięczna swojej Mamie, że nauczyła mnie być samej. Nie rozumiem, jak można się bać być ze sobą.

Uczę się bycia matką od innych kobiet

Mówią „odpuść”, wyjedź na weekend sama, idź na manicure. To one wprowadzają w moje życie termin całkiem (nie)znośnej matki. Kiedyś dzwonię do J. załamana faktem, że nakrzyczałam na dziecko, odbiera jej syn. Pytam, gdzie mama, a on na to, że pojechała po fajki. Normalność. Uff. Kolejny raz rozumiem, że mamy prawo do słabości. Gorączka, wysypka, wtopa z podwiezieniem na zajęcia, zmęczenie, szpital – mogę na nie liczyć. I ten głos innej kobiety, która mówi ci, że dasz radę. I że matką jesteś fenomenalną.

Ściganie z czasem

Przekroczona trzydziestka i siatka zmarszczek pod oczami. Trzy kilo do przodu, które trudniej zgubić. Skąd ten wystający brzuch, przecież nigdy go nie było?! Któregoś wieczoru stajemy w majtkach przed lustrem i wymieniamy swoje wady. Jedna nienawidzi swoich piersi, druga ud, trzecia brzucha, ja wtedy nienawidzę wszystkiego. Nasza kolektywna nienawiść staje się jak zwykle źródłem wsparcia. Patrzę na moje przyjaciółki, notabene piękne kobiety i rozumiem już, że mam tak samo zniekształcony obraz siebie jak one. Pożyczamy sobie ciuchy i powtarzamy, jakie jesteśmy atrakcyjne. Tego wieczoru Justyna zasypia na podłodze w kozakach.

W pracy podobnie

Nie lubię zarządzać ludźmi, ale tak się staje. W moim zespole same kobiety. Ufają mi, chociaż to media, adrenalina, stres – powodów do konfliktów jest sporo. Trzaskam czasami słuchawką i uczę się przepraszać. Kaśka zwraca mi uwagę, że jak jestem bardzo zajęta, bywam nieuważna i ostra. Z pośpiechu wydaję komunikaty jak rozkazy. Przeklinam ją w myślach, ale dzwonię do jednej z dziewczyn i mówię, że jest świetna. Działa jak kluczyk, który otwiera opowieść o kłopotach w małżeństwie. Zarządzanie kryzysem opanowuję do perfekcji.

Teraz mój zespół odchodzi ze mną. W niepewne, nieznane, nieistniejące. Skacze za mną w ogień. Trudno mi nawet opisać, jak bardzo to jest wzruszające i jak dużo siły mi daje. Kolejny raz przekonuję się, że my kobiety potrafimy razem tworzyć wspaniałe rzeczy.

Myślę, że dziś kobiety potrzebują się bardziej niż kiedyś. Nie żyjemy już w wielopokoleniowych domach i tworzymy mniej symbiotyczne relacje z matkami. Coraz częściej podejmujemy ważne dla siebie role inaczej niż one by podjęły. Nie chcemy być takie same jak one, ale nadal nie wiemy, kim mamy być. Do tego też potrzebne są inne kobiety. Do inspiracji.

Bywamy samotne w swoich zabieganych życiach. Zamiast intymnych związków tworzymy dobrze prosperujące przedsiębiorstwa, narzekamy jednak na brak bliskości. Bo czy warto od razu się rozwodzić tylko dlatego że czasami nie mamy z kim pogadać? Nie wiem. Ale kobiece relacje mogą dać nam bliskość, za którą tęsknimy.

Ja uważam, że kobiety dziś się szukają. W pracy, po pracy, w pasji, sporcie, grupie terapeutycznej lub w Internecie. Instynktownie wracamy do kobiecych kręgów, w których żyły nasze praprababki. Szydełkujemy razem, klikając na interaktywnym ekranie. Kobiecy avatar na monitorze staje się zaproszeniem do rozmowy. Dzieleniem doświadczenia. Rodzimy razem dzieci, chorujemy, przeżywamy straty, narzekamy na związki, zakochujemy się, leczymy swoje kompleksy. Sam fakt, że po drugiej stronie pali się zielona kropka – pomaga przetrwać.

Kobieta może zastąpić romans.
Kieliszek wódki.
Pochopną decyzję.
Depresję.
Może być avatarem.
Autorką artykułu.
Może być anonimowa.
Może być bohaterką opowieści.
Cytatem.

Szukajmy się nawzajem. Czerpmy od siebie siłę. Inspirację. Wspierajmy się z całej mocy. Zapraszam Was!

plakat


W stylu eko. 10 rad na naturalne odmłodzenie

Monika Głuska-Bagan
Monika Głuska-Bagan
4 października 2017
Fot. iStock

To nieprawda, że musisz mieć kosmetyki z najwyższej półki, najbardziej znanych firm. Naturalne produkty też świetnie działają.  Dlaczego wybierać produkty eko? Jak to robić?

  1. Z głową

Gdy oglądasz opakowanie zwróć uwagę, czy to rzeczywiście kosmetyk naturalny. Prawdziwy musi zawierać składniki pochodzenia roślinnego, mineralnego, lub zwierzęcego, ale uzyskane bez szkody zwierząt (np. mleko kozie). Kosmetyki takie są produkowane w procesach zielonej chemii, czyli bardzo prostymi metodami pozyskiwania przez suszenie, wyciskanie, mielenie, ekstrakcja. Kosmetyki organiczne spełniają te same kryteria, co naturalne, a poza tym muszą zawierać około 90-95 proc, surowców z upraw ekologicznych, wtedy mają zaznaczone na opakowaniu, że są bio lub eco.

  1. Bez chemii

W kosmetykach ekologicznych nie znajdziesz sztucznych barwinków, syntetycznych kompozycji zapachowych czy konserwantów. Składniki organiczne działają na wielu poziomach, za jednym zamachem nawilżają, wzmacniają naczynia krwionośne, odżywiają, natłuszczają. Takie kremy, czy maseczki działają delikatnie, czasem mogą jednak podrażnić, bo zawierają składniki roślinne. Jeśli jesteś alergiczną sprawdzaj skład, czy nie ma tam substancji, która cię podrażnia. np. rumianek, mięta, eukaliptus, aloes, olejki cytrusowe.   

  1. W trosce o ziemię

Kupując takie kosmetyki chronisz naturę. Do produkcji eko preparatów zużywa się mniej energii i toksycznych produktów ubocznych. Ich opakowania nadają się do recyclingu lub są biodegradowalne. Dodawane do nich olejki eteryczne konserwują substancje naturalnie, zamiast używanych najczęściej w kosmetyce parabenów.

  1. Z cierpliwością

Kosmetyki ekologiczne są łagodne, ale mają skuteczną siłę działania. Wiele substancji roślinnych ujędrnia i nawilża równie dobrze, jak cząsteczki opracowane w laboratoriach, ale działają trochę wolniej, więc musisz być cierpliwa i stosować je regularnie.

  1. Korzystając z porad babci. W kąpieli też

Dużo przyjemniej myć się mydłem, które pachnie naturalnie, niż sztucznie perfumowaną kostką lub płynem. Ręcznie robione mydła mają nietuzinkowy wygląd, kolor i zapach. Od innych odróżnia je przede wszystkim zawartość gliceryny, dzięki której nawet najbardziej wysuszona skóra staje się maksymalnie nawilżona. Ich dodatkowym atutem jest zawartość naturalnych składników takich, jak miód, płatki kwiatów, owoce, wyciągi z oliwek i ziół oraz barwników i olejków eterycznych pochodzenia roślinnego.

  1. Nie zapominając o ziołach

Jeśli masz problemy z cerą: zaskórniki, przebarwienia, czy pękające naczynka wypróbuj zioła. Kup w sklepie zielarskim rumianek, zaparzaj go i pij regularnie. Rumianek ma działanie przeciwzapalne i łagodzące. Pomaga też w stanach zapalnych żołądka i jelit. Sprzymierzeńcem ładnej cery, mocnych paznokci i włosów jest skrzyp polny. Napar ma działanie moczopędne, dzięki czemu szybko wypłukuje z organizmu toksyny,  pobudza przemianę materii i odtruwa organizm. Skrzyp zawiera ogromną ilość krzemu, który uelastycznia skórę i kości.

  1. Zmieniając nawyki

Wydaje ci się, że żyjesz zdrowo, bo kupujesz wegetariańskie produkty, ale nie odżywiasz się  regularnie. Jesteś aktywna fizycznie, ale pracujesz na wysokich obrotach i palisz papierosy, więc żeby lepiej wyglądać i dobrze się czuć, zmień nawyki żywieniowe i tryb życia. Nie musisz wydawać pieniędzy na drogą spirulinę, owoce goi, komosę ryżowe, poczytaj w Internecie i zamień je na produkty lokalne, zgodne z naszą strefą klimatyczną: siemię lniane, kaszę jaglaną, orzechy włoskie. Zamiast naparów sprowadzanych z Ameryki Południowej, kupuj polskie zioła. Pamiętaj, że żeby żyć zdrowo nie potrzebne są drogie suplementy i trener personalny – sok z buraków i jazda na rowerze, prawie nic nie kosztują.

  1. Troszcząc się o skórę

Jak zapobiec szybkiemu starzeniu się skóry? Wybieraj kosmetyki, które w swoim składzie zawierają zioła i oleje. To właśnie dzięki nim skóra staje się zdrowsza i promienieje. Stosowanie olejków z ziół takich, jak kurkuma czy nagietek pomaga w odświeżeniu skóry. Kremy z aloesem też odmładzają, bo stymulują produkcję fibroblastów. Prawdziwy eliksir młodości to rokitnik, w jego owocach jest 190 bioaktywnych składników, witamina A i C.  Rokitnik odbudowuje komórki i opóźnia starzenie skóry.    

9 . Stosując maseczki

Naturalne maseczki nawilżające  poprawiają stan nawodnienia naskórka. Jesienią i zimą potrzebuje ich każda skóra, bo ubytek wody to jedna z przyczyn starzenia się skóry. Najlepsze substancje nawilżające znajdziesz w maseczkach z mięta pieprzową, wyciągu z awokado, ogórka, czy z zielonej herbaty. Owocową maseczkę możesz też zrobić sama.

  1. Ujędrniając

Kosmetyki ujędrniające, wyszczuplające i antycellulitowe najczęściej są stworzone na bazie naturalnych składników aktywnych glinki, błota z Morza Martwego oraz alg morskich. To wszystko intensywnie działające preparaty modelujące sylwetkę. Na ujędrnienie i napinanie zwiotczałej skóry doskonale działa olejek z orzechów makadamia, który stymuluję mikrokrążenie oraz pracę układu limfatycznego i zwalcza cellulit.

 


Zobacz także

To, ile godzin śpisz, ma ogromny wpływ na twoją wagę

Nie każda kobieta powinna marzyć o „sześciopaku” na brzuchu. I są ku temu konkretne powody

Promocja 2+2 w Rossmannie

Nowa promocja 2+2 w Rossmannie. Tym razem obłowicie się w kosmetyki na lato

cialis-viagra.com.ua

https://cialis-viagra.com.ua

https://pills24.com.ua