Dzień #16. Zadbaj o siebie naprawdę. #SlimemGO

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
22 marca 2016
Fot. Flickr / LongitudeLatitude /
 

Dziś coś miłego, taniego i dostępnego od ręki. Czyli skaczemy.

Trening ze skakanką doczekał się niejednej pochwały, to świetne i proste ćwiczenie cardio i każdy może poćwiczyć w swoim domu. Dlatego zachęcamy – poskaczcie dzisiaj z nami. Dla siebie!

PS: I nie mów,że nie dasz rady – przecież już to robiłaś jako dziecko 🙂 Baw się dobrze.

A dla bardziej ambitnych – mały skakankowy przewodnik

I jak? Chcecie naprawdę o siebie zadbać? Przyłączcie się do naszej wiosennej akcji: „Zadbaj o siebie naprawdę”.

My będziemy wam prezentować różne formy aktywności, a wy wysyłajcie nam zdjęcia, piszcie, jak o siebie dbacie, jak dbacie o swoje ciało, jak sobie radzicie.

ZADANIE KONKURSOWE:

Jest banalne. Wystarczy wrzucić pomysłowe zdjęcie Waszej aktywności na Facebooka z oznaczeniem . Czy to rolek na nogach, czy pięknego widoku podczas spaceru. A może zdążycie zrobić fotkę w trakcie pogoni za autobusem, czy przy wchodzeniu po schodach? Liczy się pomysł. Te najciekawsze zostaną nagrodzone zestawami fantastycznych kosmetyków, które też pomogą Wam odwdzięczyć się ciału i zadbać o siebie w sposób wyjątkowy. W opisie zdjęcia, napiszcie nam w paru słowach, jak naprawdę o siebie zadbałyście tego dnia.

SZCZEGÓŁY NASZEJ AKCJI ZNAJDZIECIE TUTAJ

#SlimemGO

Fot. Materiały prasowe

Chcesz o siebie zadbać naprawdę? #SlimemGO.


Szukasz wózka idealnego? Oto cechy jakie powinien posiadać

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
22 marca 2016
Fot. Pixabay / PublicDomainPictures /
 

Świeżo upieczeni rodzice stają przed koniecznością wyboru wózka, w którym będą wozić swoje maleństwo. Wybór jest trudny, zarówno ze względu na cechy które posiadają różne modele oraz wygląd, który również jest ważny dla przyjemności i estetyki rodziców.

Idealny wózek powinien spełniać wymogi bezpieczeństwa oraz oczekiwania względem jego użytkowania przez długi czas. Warto więc wiedzieć na co zwracać uwagę, by zakup cieszył.

Powierzchnia po jakiej będziecie się poruszać

Jeśli będzie wam zależało na tym, by wózek wygodnie prowadził się po miejskich drogach, możecie pozwolić sobie na model z mniejszymi skrętnymi kółkami. Wygodniej jednak będzie zaopatrzyć się w taki wózek, który przednie skrętne koła ma mniejsze a tylne większe, ponieważ doskonale poradzi on sobie na wybojach jak i na zatłoczonych chodnikach gdzie nie ma zbyt wiele miejsca na manewry. Najwygodniejsze są koła pompowane, lub żelowe, które dają taki sam komfort, ale nie grożą przebiciem. Ważna jest tu amortyzacja, szczególnie na nierównych chodnikach oraz na drogach gruntowych, tak by maluchowi jeździło się wygodnie.

Sama gondola czy 3w1?

Najwygodniej oraz oszczędniej jest kupić model, który na jednym stelażu ma możliwość założenia fotelika samochodowego, głębokiej gondoli oraz spacerówki. Posiadając opcję takich zmian, rodzice ułatwiają sobie konieczność zakupów z dzieckiem, gdy zamiast wozić ze sobą całego wózka, wystarczy włożyć do bagażnika stelaż a z auta wpiąć fotelik w którym podróżuje dziecko.

Wielkość wózka

To ważne szczególnie gdy rodzice poszukują odpowiednio dużej gondoli. Mała gondola może sprawić kłopot, gdy maluch urodził się lub jesienią, ponieważ wtedy lepsza jest obszerna i dłuższa gondola (nawet 85 cm długości), w której przez zimę bez kłopotu zmieści się rosnące dziecko ubrane w kombinezon i przykryte kocykiem. Warto sprawdzić czy wózek ma regulowaną wysokość rączki, by można ją było podnieść bądź opuścić w zależności od wzrostu osoby prowadzącej wózek. Wózek powinien mieć składany stelaż aby po złożeniu mógł zmieścić się do samochodu lub mieszkania, w którym nie ma zbyt wiele miejsca.

Materiał z jakiego wykonano wózek

Ważne jest zarówno to, z jakich materiałów powstała gondola czy spacerówka, jak i wykończenia typu uchwyt na rącze. Najlepsze połączenie to materiał wierzchni, który  będzie  łatwy w utrzymaniu w czystości, oraz wewnętrzne obicie z bawełny, która umożliwi cyrkulację powietrza. Rączki wykończone z materiału eko-skóry  zapobiegną ślizganiu się dłoni a w dodatku czyszczenie tego elementu jest szybkie i proste.

Akcesoria dodatkowe

Wszelkie akcesoria dołączone do wózka typu głęboki kosz na zakupy, folia ochronna, moskitiera czy też torba do zawieszenia na rącze, są elementami, które ułatwią i uprzyjemnią częste spacery z dzieckiem.

Oto wózek, który wyróżnia się najlepszymi cechami

Powyższe wskazówki naświetlają ilość czynników, na które rodzice powinni zwrócić uwagę, przy zakupie wózka idealnego. Oczywiście, nie każdy ma czas, aby godzinami zasięgać opinii w sklepach bądź szukać informacji w internecie. Aby ułatwić wybór przyszłym rodzicom, oszczędzając ich cenny czas, podpowiadamy jaki wózek spełni powyższe kryteria, oraz zaskoczy swoją funkcjonalnością i pięknem. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

SAVONA Decor czyli wózek uniwersalny głęboko spacerowy z opcją montażu fotelika samochodowego. Cechuje się wyjątkowo przestronną i wygodną gondolą z podnoszonym oparciem, wykonana z atestowanych, bezpiecznych materiałów. Jej długość licząca aż 85 cm pomieści szybko rosnące maluszki, od chwili narodzin aż do końca pierwszego półrocza życia. Następnie wystarczy zamienić gondolę na siedzisko spacerowe i dziecko bez kłopotu będzie mogło swobodnie obserwować świat. Aby dopełnić funkcjonalności rodzice mogą dodatkowo dołączyć do zestawu fotelik samochodowy, który można zamocować na konstrukcji, bądź też zaopatrzyć się w adaptery do fotelika Maxi-cosi Cabriofix i Pebble. To pozwoli na bezpieczeństwo i wygodę przewożenia malca także autem. Wózek jest lżejszy od standardowych modeli, ponieważ konstrukcja wykonana jest z aluminium, lekkiego ale wytrzymałego materiału. Docenią to udogodnienie rodzice, którzy planują wózek transportować po schodach do domu.

Wózek SAVONA Decor charakteryzuje się łożyskowanymi kołami pompowanymi lub opcjonalnie żelowymi (bezdętkowe), które zapewniają taki sam komfort jak koła pompowane, ale bez obawy o przebicie opony. W dodatku niskoprofilowe opony są lekkie i doskonale pokonują nierówności terenu, zarówno wmieście jak i na drogach wiejskich, także gruntowych. Bezpieczeństwo i wygodę małemu pasażerowi  gwarantuje nowoczesny system eliminacji drgań, który chroni koła przed wibracjami podczas jazdy, a także blokada przednich kół. Amortyzacja pozwala na lekką, płynną jazdę bez wkładania dużego wysiłku przez rodzica podczas ruchu.

SAVONA Decor zachwyca od pierwszego wejrzenia

Wystarczy rzut okiem, by od razu zauważyć delikatny, wyróżniający się wzór dmuchawców, które zdecydowanie przyciągają uwagę. Elegancki materiał len – melanż to kolorystyka, która odpowiada gustom obojga płci, jest zastosowaniem uniwersalnym. W dodatku elementy tapicerki wykonane są z wysokogatunkowej skóry ekologicznej, łatwej do utrzymania w czystości, a środek gondoli wyścieła wysokogatunkowa bawełna. Wyglądu dopełnia regulowana rączka z eko-skóry pozwalająca dostosować jej wysokość do wzrostu rodzica. To jest dużym udogodnieniem, ponieważ oboje mają szansę wygodnie prowadzić wózek, dostosowując regulację pod siebie.

Na zakupach sprawdzi się praktyczny, zamykany kosz na zakupy, który pomieści najpotrzebniejsze sprawunki bądź akcesoria potrzebne maluchowi, dzięki czemu mama będzie mogła skupić się nie na niesieniu siatki lecz na podróży. Kropką nad “i” przy wyposażeniu wózka SAVONA Decor jest folia przeciwdeszczowa i moskitiera, które będą wybawieniem przy wietrznej, deszczowej pogodzie, jak i latem, gdy natrętne owady mogą zagrażać spokojnemu snu malucha.

Biorąc pod uwagę najważniejsze cechy idealnego wózka – czyli bezpieczeństwo, wygoda, funkcjonalność i elegancji wygląd, SAVONA Decor spełnia wszystkie kryteria. Taki wybór to przyjemność. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Wpis powstał we współpracy z Coletto

 


Pokrzyczmy sobie nad aborcją, żeby się trochę lepiej poczuć… Kto dał nam prawo krzyczeć nad czyimś nieszczęściem?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
22 marca 2016
Pokrzyczmy sobie nad aborcją, żeby się trochę lepiej poczuć... Kto dał nam prawo krzyczeć nad czyimś nieszczęściem?
Fot. Unsplash / Matthew Wiebe /

Czytam, że za chwilę na nowo w sejmowych ławach rozgorzeje dyskusja o zabawie  w Boga. Znów panie i panowie pochylą się nad prawem do życia, śmierci i cierpienia. Znów kilka tysięcy osób będzie mogło pokrzyczeć „To moje ciało” lub „mordercy nienarodzonych dzieci”. Przeraża mnie to.

Przeraża mnie to i smuci. Tak łatwo jest nam mówić o sprawach, o których nie mamy pojęcia.

Dziś w Polsce prawo aborcyjne pozwala na przerwanie ciąży w kilku szczególnych przypadkach. Gdy zagraża ona życiu matki, gdy dziecko w jej łonie jest ciężko chore (w dużym uproszczeniu) lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego lub kazirodztwa . Jak donosi prasa, za chwilę temat prawa będzie ponownie rozważany. Obywatelski projekt ma zaostrzyć prawo, a raczej całkiem je zmienić. Całkowity zakaz aborcji i więzienie do pięciu lat. Zastanawiam się tylko po co?

Po nowemu czyli aborcja tylko, gdy ciąża zagraża życiu matki

Nie rozumiem. Nie rozumiem dlaczego zasłaniając się obroną życia, nadal to życie się wartościuje? Bo czy „zabicie” zdrowego dziecka, które może „zabić” chorą matkę jest bardziej prawe od „zabicia” tego chorego, które nie przeżyje porodu albo nigdy nie będzie godnie żyć? Czy nadal nie jest to same wartościowanie życia? Na czym polega różnica?

Bo ryzyko śmierci jest bardziej namacalne? Nie jest – i po drugiej stronie to ryzyko jest tak samo prawdziwe, choroba tak samo straszna, ból tak samo przeszywający. Nie odważyłabym się na takie stwierdzenie.  Tak samo nie odważyłabym się na jedyny słuszny sąd – co jest tu akceptowalne, co dobre, a co złe. Czy istnieje mniejsze zło i czy nim można cokolwiek sobie lub innym tłumaczyć.

Czy matka, która zaryzykuje swoje życie, aby to życie dać jest bardziej święta, od tej która zachowa swoje. Przecież miała wybór – ktoś powie… a może ta matka ma w domu jeszcze dwójkę dzieci, dla których musi żyć. Im nie wystarczy poczucie, że oddała życie w słusznej sprawie, to poczucie ich nie przytuli, nie nakarmi i nie odprowadzi pierwszego dnia do szkoły. A czy jej będzie lżej. Pewnie nie. Pewnie będzie jeszcze trudniej – wybierać między życiami swoich dzieci.

Chyba nikt nie ma prawa mówić drugiemu, czy jego żałoba będzie bardziej prawa albo bardziej święta przeżyta dwa tygodnie po porodzie czy trzy miesiące przed nim. Nikt nie ma prawa wyzywać od morderców rodziców, którzy muszą się z tym zmierzyć.

Tak bardzo lubimy upraszczać, nie potrafimy inaczej, bo inaczej trudno byłoby wydawać sądy i straszyć.

Mam wrażenie, że obie strony tego sporu wolą nie wiedzieć. Bo tak jest łatwiej. Gdyby wiedzieli, nie krzyczeli by tak głośno. Tak samo jak nie chcemy zrozumieć nieszczęścia tych, którzy dziś mogą ciąże z niebłahych powodów zakończyć, tak samo krzycząc na manifach o wolności wolimy nie wiedzieć – o czym tak naprawdę mowa.

Jest mi smutno, że czyjąś tragedię i śmierć niektórzy potrafią sprowadzić do okazji na manifestację swoich poglądów.

Jest mi wstyd, że prasa ma gorące nagłówki i nawet portale parentingowe wystawiają teksty o strasznych wydarzeniach okraszone byle jak najbardziej krwawym zdjęciem – będzie się czytać, tylko jeszcze odrobinę więcej krwi. Ludzie to lubią. O ironio, im więcej krwi w obronie życia, tym lepiej. Naprawdę? Można to usprawiedliwiać misją pokazania światu prawdy?

Jest mi wstyd, gdy inne kobiety mówią „To moje ciało – mam prawo decydować” – bo to nie prawda, decyzja nie dotyczy tylko ich ciała, odpowiedzialność tylko za ich życie skończyła się z poczęciem dziecka. Nie zgadzam się na to, tak samo, jak nie zgadzam się na wyzywanie od morderców, tych którzy wybierali pomiędzy cierpieniami.

Pęka mi serce, gdy tylko wyobrażam sobie, co muszą czuć kobieta i mężczyzna, gdy podczas USG zapada nagle TA cisza. Gdy muszą wybierać. Dla siebie, dla swojego nienarodzonego dziecka i dla reszty swojej rodziny.

Czy mamy prawo dzisiaj krzyczeć o mordercach? Albo wręcz przeciwnie o zacofaniu?

Szpital Świętej Rodziny – pod oknami pikieta, w obronie życia – a może w obronie przeświadczenia, że trzymając transparent jest się choć odrobinę lepszym człowiekiem. Dobrym, prawym. Tylko bardzo łatwo tak myśleć, gdy problem jest dla kogoś czysto teoretyczny. Nie budzi w nocy. Łatwiej, gdy nie wylewa się morza łez i nie pyta Boga – „dlaczego ja? Dlaczego my?”. Równie łatwo krzyczeć „To moje ciało – mam prawo decydować” z zamkniętymi oczami, nie myśląc o czym naprawdę mowa.

I każdy próbuje na tym nieszczęściu coś sobie ugrać. Jedni ubarwiają całą sytuację w obronie życia, inni wolą przemilczeć – bo przecież trudno z taką emocją rywalizować. A czy pomyślał ktoś o tej matce? Choć nikt nie zna jej nazwiska – jeszcze przez długie tygodnie będzie stygmatyzowana. Będzie czytać nagłówki i zastanawiać się – czy to prawda, czy ktoś ją okłamał mówiąc, że dziecko nie będzie cierpiało? Czy ktoś zadał sobie trud pomyślenia o niej w swoim humanitaryzmie? Chyba nie.

Tak samo nikt nie zastanawia się czym się będzie różniła aborcja ze względu na jej powód. Zagrożenie życia matki nie sprawi, że „zawartość” jej macicy nagle zniknie, to nadal będzie ten sam zabieg. Ta sama historia. Więc po co znów to wszystko? Jedni gwałcą ideologicznie drugich. I chyba nikt w tej walce nie pamięta, o co tak naprawdę chodziło…

Czy ja bym się zdecydowała na przerwanie ciąży z powodu ciężkiej choroby dziecka? Mogłabym napisać nie – bo dalekie to jest od mojej ideologii, wiary czy wizji tego, jakim człowiekiem chcę być i jak chcę siebie widzieć. Ale co z tego? Papier jest cierpliwy, przyjmie wszystko. Mogę tylko dziękować Bogu, losowi i szczęściu, że nigdy naprawdę nie musiałam się nad tym zastanawiać, bo nikt z nas nie może wiedzieć, co wtedy by zrobił.

Więc zanim coś wykrzyczysz, wyhamuj nieco. Nie wiesz – dopóki nie jesteś tam, gdzie oni.

Trochę pokory.


Zobacz także

Znajdź swój makijaż na Sylwestra. Sprawdź, jak krok po kroku wykonać świetny make-up

Czy należy pić 8 szklanek wody dziennie i czy wyjście na dwór z mokrą głową zawsze kończy się przeziębieniem?

Tylko matka, to zrozumie… Słodko-gorzkie kadry z życia matki

https://pillsbank.net

Этот полезный веб портал , он описывает в статьях про perfect money отзывы www.profvest.com
У нашей фирмы интересный веб портал со статьями про Invest Aurum скам http://www.profvest.com/2018/05/invest-aurum-hyip-otzivi-obzor.html