Fenomen kwasu hialurowego. Wszystko co musisz wiedzieć, zanim wybierzesz swój krem

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
7 stycznia 2016
Kwas hialuronowy - co to jest?
Fot. iStock / PeopleImages
 

Czy da się zakląć młodość, by nigdy nas nie opuściła? Nie. Ale można ją znacznie przedłużyć, szczególnie jeśli rozmawiamy o skórze. Kwas hialuronowy przebojem wdarł się do kosmetologii i na razie nic nie jest w stanie zrzucić go z podium. A to dlatego, że jego działanie jest zwyczajnie dobre dla skóry. Magia często tkwi w prostocie.

Kwas hialuronowy – co to jest?

Kwas hialuronowy, to związek, który wiąże wodę w skórze właściwej. Czyli mocno upraszczając całą tajemną wiedzę chemiczną, to składnik który pomaga skórze odzyskać naturalne zdrowie, kondycję i piękno – bez względu na jej typ. Młoda skóra ma dostateczne zasoby własnego kwasu hialuronowego, jednak z wiekiem, traci go – co jest naturalnym etapem starzenia. Skóra staje się bardziej wiotka, mniej sprężysta (prze to pojawiają się zmarszczki) – dalszy ciąg tej opowieści już doskonale znacie. I wcale nie trzeba od razu biec zapisać się do kliniki piękna na zabieg. Przede wszystkim – tylko spokój może nas uratować.

Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego jest w stanie związać ok. 250 cząsteczek wody. Woda to życie i młodość. Dobrze nawilżona skóra jest jędrna i sprężysta. Zresztą najlepiej zwizualizujcie sobie problem np. na winogronie – soczyste i jędrne winogrona kontra wysuszone rodzynki. Żadna z nas nie chce być rodzynką!

Kwas hialuronowy swoją sławę zawdzięcza bezpieczeństwu stosowania. Jest szeroko stosowany w medycynie estetycznej – dlatego, że efekty są świetne i jest dla ludzkiego ciała bezpieczny – po jakimś czasie zostaje zwyczajnie wchłonięty (stąd konieczność powtarzania zabiegów).

Strzykawka czy krem?

Czy kwas hialuronowy może być skuteczny w kremie? Kosmetyki w drogeriach kuszą etykietami, jednak skoro nieinwazyjny krem może być tak cudowny po co te wszystkie zabiegi? Otóż sprawa nie jest taka prosta, bo sama zawartość kwasu hialuronowego nie gwarantuje jeszcze spektakularnych efektów. W czym tkwi sekret?

W zasadzie, diabeł tkwi w szczegółach – czyli w tym, na ile skóra może z dostarczanego składnika skorzystać.

Lek. med. Bożena Bierzniewska, specjalista dermatolog
Kwas hialurowy to produkt, który od wielu lat znajduje swoje ważne miejsce wśród substratów dodawanych do kosmetyków. Należy jednak podkreślić, że największym problemem, z którym borykali się technolodzy była zbyt duża wielkość cząsteczki kwasu hialuronowego, przez co przenikanie tego substratu do skóry było ograniczone. Nie oznacza to oczywiście, że dotychczasowe kosmetyki z kwasem hialuronowym nie działały: na pewno warto podkreślić ich rolę polegającą na nawilżeniu powierzchownych warstw naskórka i stworzenie ochronnego filtru. Naukowcy poszukiwali jednak czegoś więcej – możliwości wprowadzenia kwasu hialuronowego nieco głębiej do skóry i uzyskania nawilżenia i stymulacji wytwarzania kolagenu i elastyny.*

Czy zatem powinniśmy rozstrzygać czy krem jest bardziej skuteczny od strzykawki? Absolutnie nie, bo taka dyskusja wydaje się zbędna. Nie każda kobieta wymaga medycznej interwencji, aby widocznie poprawić stan swojej cery. Przede wszystkim wiele zależy od tego, czy na co dzień dbamy o skórę, a nie dopiero wtedy, gdy z przerażeniem zobaczymy obce odbicie.

Od kiedy krem i jaki?

Pamiętajcie, że o skórę zawsze powinniśmy dbać – bez względu na to czy mamy lat dwadzieścia czy trzy razy tyle. Bo tak naprawdę najmocniej we znaki dają się zaniedbania. Oczywiście bardzo wiele zależy od indywidualnych cech, jednak zawsze łatwiej utrzymać dobry stan skóry niż próbować go przywrócić. Krem obowiązkowo, bez względu na ilość wiosen. Dziś musimy nie tylko dbać o wygląda, ale i chronić skórę przed szkodliwymi czynnikami (np. szkodliwym promieniowaniem słonecznym). Najlepiej wybierać preparaty dedykowane naszej grupie wiekowej. Zastosowanie kosmetyku dla kobiet starszych niż użytkowniczka, wbrew pozorom nie da lepszych efektów. Często ulegamy złudzeniu, że na pewno są one „mocniejsze” – jednak zwyczajnie potrzeby skóry trzydziestolatki i kobiety 60+ diametralnie się różnią. Mówiąc kolokwialnie skóra 20-latki nie wyciągnie z takiego kremu więcej niż potrzebuje. Warto więc zaufać specjalistom ;), a przy okazji nie przepłacać.

Krem na dzień i na noc, czy po prostu krem?

Tu specjaliści są zgodni – w ciągu dnia stawiamy na ochronę, w nocy na odpoczynek i odbudowę. Stąd rozróżnienie na kremy dedykowane na dzień lub na noc. Prawdę mówiąc jest wielu sceptyków takiego podziału, bo jeśli skorzystamy z kosmetyku (jednego), który zaspokoi wszystkie potrzeby i w ciągu dnia i w nocy, po co nam dwa różne specyfiki?

Kremy anty-aging są zazwyczaj dedykowane kobietom od 30-tego roku życia. Dlaczego? Mniej więcej w tym czasie zaczynamy obserwować pierwsze oznaki starzenia się skóry – oczywiście u jednych kobiet pojawią się one wcześniej, u innych później. Nie traktujmy oznaczeń na kremach jak wyroku, to ma nam ułatwić wybór – nie każdy przecież jest kosmetologiem.

Małe więcej może, czyli jak odkryć Amerykę na nowo

Małe cząsteczki kwasu hialuronowego, to absolutny hit w kosmetologii. Dotychczas skuteczność kremów bywała dość ograniczona. Zbyt duże cząsteczki nie mogły przeniknąć dość głęboko do skóry, więc i efekty były ograniczone. Na szczęście kosmetolodzy nie próżnują i jak tłumaczy specjalista dermatolog – Bożena Bierzniewska – właśnie powstał bardzo innowacyjny produkt (a nawet produkty), w których udało się pokonać barierę wielkości.

Lek. med. Bożena Bierzniewska, specjalista dermatolog
Nowa linia NewHyaluron™ firmy Eveline Cosmetics to absolutny przełom w dziedzinie zastosowania najnowocześniejszych form kwasu hialuronowego. Są to kremy, które działają znacznie głębiej, dzięki dodatkowym składnikom są skuteczniejsze, a widoczne efekty ich zastosowania są znacznie szybsze i trwalsze. W wymienionej linii zastosowano tak zwany Glykohyal LW, który jest zrobiony z odsiarczonych mukopolisacharydów i wyjątkowo niskocząsteczkowej formy kwasu hialuronowego kilkadziesiąt razy niższej niż postaci stosowane w innych kremach. Mały wymiar cząsteczki stwarza możliwość penetracji aż do skóry właściwej i stanowi niezastąpione źródło surowca potrzebnego do fizjologicznej syntezy naturalnie występującego w skórze kwasu hialuronowego.

Różnimy się

Nowa linia NewHyaluron™ – to zupełnie nowe spojrzenie na pielęgnację kobiecej twarzy. Tak naprawdę zgodnie z ideą, że czasem mniej a celniej – daje dużo lepsze efekty niż zbędny przepych.

Lek. med. Bożena Bierzniewska, specjalista dermatolog
W nowej linii wykorzystano obecność w skórze tak zwanych –  akwaporyn. Są to integralne białka błonowe, które tworzą sieć kanałów uczestniczących w procesie transportu wody, a także czasem innych cząsteczek o podobnych rozmiarach. Dla podkreślenia znaczenia tych struktur warto nadmienić, że ich odkrycie było dla nauki tak ważne, że amerykański badacz Peter Agrepo został uhonorowany Nagroda Nobla w dziedzinie chemii. Dodanie do kremu tak zwanej Aquaphyline stymuluje powstawanie sieci nowych akwaporyn i tym samym zapewnia tak ważne dla młodości skóry zatrzymanie wody w naskórku. NewHyaluron to pionierski krem, którego skład wyznacza zupełnie nowe kierunki w technologii produkcji kremów gdyż zapewnia znacznie głębsze przenikanie substancji aktywnych,  stymuluje naturalną sieć nawilżenia skóry oraz w pełni wykorzystuje przeciwstarzeniową moc innych składników aktywnych.

Zaprezentowana przez Eveline Cosmetics nowa linia kremów tej serii, bardzo precyzyjne celuje w potrzeby skóry kobiety na kolejnych etapach jej życia. A co miło zaskakuje, są to kosmetyki stworzone dla kobiet, a nie dla wyssania ich portfeli (zaglądając do sieciowej drogerii zobaczyłam miłą dla oka cenę – 17,99 zł za krem 30+). Zobaczcie, co oferują.

NewHyaluron 30 +

nh_30

Fot. Materiały prasowe

NewHyaluron 30 + oprócz zmikronizowanej postaci kwasu hialuronowego i składnika stymulującego system akwaporyn zawiera białko Collasurge LQ™, które szybko uzupełnia niedobory kolagenu, wpływa przyspieszająco na jego produkcję. Kobiety po trzydziestym roku życia, szczególnie te które mieszkają w miastach lub są poddawane działaniu stresu, mimo młodego wieku często obawiają się, że ich skóra jest sucha, staje się mało elastyczna i widać na niej pierwsze zmarszczki. W tym czasie nawet te panie, które dotychczas traktowały pielęgnację dość okazjonalnie zaczynają myśleć o wprowadzeniu kremu, który zadziała profesjonalnie i nie pozwoli na zbyt szybkie powstanie oznak starzenia. NewHyaluron zaraz po aplikacji zadziała na skórę liftingująco, zapewni cerze silne i długotrwałe nawilżenie i dzięki temu można oczekiwać, że pierwsze zmarszczki staną się niewidoczne.

NewHyaluron 40+

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

NewHyaluron 40+ to krem, który gwarantuje wygładzenie i nawilżenie skóry pań po czterdziestym roku życia.  Wiadomo, że jest to dość trudny czas dla skóry bo u kobiet, które nie dbają o aplikację odpowiednich kremów  zmarszczki w tym czasie mogą błyskawicznie pogłębiać się co może być związane z drastycznym spadkiem ilości kwasu hialuronowego. Profesjonalne zadbanie o nawilżenie skóry z pewnością pomoże odzyskać witalność i przyczyni się do lepszego wygładzenia cery. Zmikronizowana postać kwasu hialuronowego łatwo przedostanie się do głębszych warstw naskórka, aquaphyliine przyczyni się do poprawy transportu tak potrzebnej skórze wody dzięki wzmocnieniu systemu akwaoporyn. Unikalny, należący do elity szlachetnych olejków  Inca Inchi zwany też „skarbem Inków”  zapewni skórze nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E, wzmocni i zregeneruje barierę lipidową oraz zadziała antyoksydacyjnie i poprawi reperację uszkodzeń DNA. Jako olej bardzo stabilny i biodostępny w połączeniu z innymi składnikami kremu będzie zapewni długotrwałą ochronę.

NewHyaluron 50+

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Jest to okres około menopauzalny, a więc czas spadku ilości odpowiedzialnych za młodość skóry estrogenów, przyspieszenia procesów związanych ze starzeniem i powstawaniem zmarszczek. Skóra nie ma już tak dobrej zdolności niwelowania skutków uszkodzeń i dlatego zmarszczki, przebarwienia, wiotkość i zaburzenie owalu twarzy niestety w tym czasie ulegają dość silnemu przyspieszeniu. Skóra nadal potrzebuje skutecznego nawilżenia co zapewni zmikronizowany kwas hialuronowy i akwaporyny. Dodatkowo jednak potrzebuje też silnego składnika, który spowolni proces starzenia. Idealnym rozwiązaniem okazuje się być dodana do kremu adenozyna. Jest to aminokwas, który wyjątkowo skutecznie stymuluje syntezę tak potrzebnych po pięćdziesiątce białek – kolagenu i elastyny, pobudza namnażanie fibroblastów, regeneruje i ujędrnia skórę. Zmarszczki stają się płytsze a cera staje się gładka. Dzięki pobudzeniu mikrokrażenia skóry odzyskuje zdrowy koloryt, jest lepiej dotleniona i łatwiej radzi sobie z reperowaniem uszkodzeń.

NewHyaluron 60+

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

W obecnych czasach kobieta po sześćdziesiątce nadal jest aktywna zawodowo i towarzysko. Chce poprawić wygląd swojej skóry aby czuć się dobrze. Nowa linia z mikroskopijnymi cząsteczkami kwasu hialuronowego z cała pewnością jest w stanie skutecznie zadbać o nawilżenie skóry sześćdziesięciolatki. Już po krótkim czasie stosowania kremu zauważalne będzie zniknięcie szorstkości skóry i wygładzenie zmarszczek. Krem dodatkowo zawiera Matrigenics 14.G – jeden z najnowocześniejszych składników, który pobudza do działania nieco już spowolniałe geny odmładzające skórę. Olejek arganowy zawarty w kremie to silny antyoksydant i dostarczyciel witaminy E zwanej też „witaminą młodości”. Masło shea jako substrat o wyjątkowo dobrej biozgodności z lipidami skóry gwarantuje odbudowę ochronnej bariery lipidowej i jeszcze lepsze zabezpieczenie skóry.

NewHyaluron 70+

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Jest to wyjątkowo odżywczy i silnie regenerujący krem o właściwościach maski do twarzy. Mimo, że ten produkt również ma lekką konsystencję, to dzięki zawartości odpowiednich składników zapewnia regenerację bariery lipidowej i głębokie nawilżenie. Skóra po siedemdziesiątce boryka się z obecnością zmarszczek i zaburzeniem owalu twarzy związanym z utratą elastyczności i tak zwanym opadaniem grawitacyjny. Skórze można pomóc wprowadzając do niej skuteczne i głęboko penetrujące składniki, które nawilżą epidermę, pobudzą procesy rewitalizacji, odbudują barierę lipidową i zadziałają liftingująco. NewHyaluron jest w stanie zadziałać na kilku płaszczyznach potrzeb skóry dojrzałej kobiety. Aquaphylline i zmikronizowany kwas hialuronowy nawilżą skórę, adenozyna pobudzi procesy związane z odzyskaniem elastyczności a retinol zadziała na odnowę komórkową, redukcję zmarszczek, przyspieszy niwelowanie przebarwień i zmian związanych z działaniem promieniowania słonecznego. Krem dodatkowo zawiera bogactwo różnorodnych peptydów, zwiększających gęstość skóry oraz proteiny soi i ceramidy.

Pielęgnacja okolicy oka

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

NewHyaluron Skoncentrowany Krem Przeciwzmarszczowy  Pod Oczy – to nowoczesny produkt, który ma bogatą konsystencję, dzięki której silnie nawilża delikatną skórę otoczenia oka, dodatkowo ma natychmiastowe działanie napinające i wygłądzajace. Skóra wokół oczu wyjątkowo potrzebuje silnego nawilżenia bo jest cienka i delikatna. Zaniedbania pielęgnacji okolicy powiek już w młodym wieku mogą przyczynić się do powstania siateczki drobnych zmarszczek i utraty elastyczności. Zmikronizowany kwas hialuronowy w połączeniu ze stymulująca akwaporyny aminophylline to wyjątkowo skuteczny kosmetyk do zastosowania na powieki. Dodatek adenozyny pobudza produkcje fibroblastów i elastyny, zapewnia równomierne rozłożenie włókien kolagenowych i w widoczny sposób napina skórę dzięki czemu dochodzi do natychmiastowego wygładzenia zmarszczek. Skóra odzyskuje gęstość i elastyczność. Wyciągi ze świetlika i kasztanowca dodatkowo poprawiają mikrokrążenie dzięki czemu znika tendencja do obrzęku i cieni pod oczami. Krem ma działanie rozświetlające przez co spojrzenie nabiera blasku.


bozena boszkowska dermatologo awatar

*Lek. med. Bożena Bierzniewska
Specjalista dermatolog
Ekspert firmy Eveline Cosmetics

Artykuł powstał we współpracy z Eveline Cosmetics

 


„W nadziei trwam, że zjawi się ktoś…”. Złamałaś serce? Koniecznie obejrzyj ten film, nie zawsze można pokonać czas

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
7 stycznia 2016
Fot. Screen z YouTube / Pablo Picasso
 

Czasem jesteśmy już tak bardzo gotowi na miłość, że nie potrafimy zrozumieć dlaczego ona ciągle nie nadchodzi. Dlaczego się jeszcze nie wydarzyła. Wypatrujemy jej rozpaczliwie, a ona nadal się nie zjawia… Koniecznie obejrzyjcie ten film (i przygotujcie sporo chusteczek), nie zawsze można pokonać czas…

Produkcja Studio Pixar – Short film


Zasługujesz na więcej, na to co lepsze. Nawet, jeśli dzisiaj w to nie wierzysz, to tak jest

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
7 stycznia 2016
Fot. Pexels/Demeter Attila / CCO

Leżysz pod kocem i myślisz: „I po co ma wstawać? I tak nic się nie zmieni”. Ale wstajesz i brniesz w to co wokół ciebie. Zajmujesz się dziećmi, których nie potrafisz ogarnąć, bo przecież „jestem złą matką”. Wychodzisz do pracy, która frustruje cię od lat „ale przecież innej nie ma”, patrzysz na męża, którego wiesz, że nie kochasz, „ale i tak nie mogę nic z tym zrobić”.

Patrzysz w lustro: „Jestem gruba i brzydka”, nawet zmarszczka na czole to potwierdza. „Po co mi kremy, już nic nie pomogą”. A znajomej mówisz: „I wszędzie te memy o tym, że weź życie w swoje ręce, zmiany są tylko od ciebie zależne. Sraty pierdaty. Jasne. Postaw się w mojej sytuacji. Praca do du**py. Dzieci dają w kość, bo czerpią to co najgorsze ze swojego tatusia, i ja w tym wszystkim – tak bardzo beznadziejna. Nawet schudnąć nie mogę”.

I choć inni będą cię przekonywać, że jest inaczej, że musisz spojrzeć na świat innymi oczami, że potrzebujesz pomocy, Choć będą wyciągać do ciebie rękę, to ty i tak będziesz tkwić w miejscu w którym jesteś. Owszem, może i zdobędziesz się na jakiś zryw. Nawet odwiedzisz terapeutę, wyjedziesz na weekend z dziećmi, zadzwonisz do dawno nie słyszanej przyjaciółki. Ale to chwilowe. Bo przecież i tak nikt nie jest w stanie ci pomóc. Twoje życie JEST beznadziejne, choć w duchu myślisz o nim, że jest tragiczne. „Cokolwiek nie zrobię i tak będę w miejscu w którym jestem” – powtarzasz już jak mantrę od kilku dobrych lat i nawet nie widzisz tego upływającego czasu.

Tak, masz prawo tak mówić, bo w pracy coraz gorzej. Wiesz, że jesteś dobra w tym co robisz, ale szef nigdy cię nie docenił. Wręcz przeciwnie dodaje ci kolejnych obowiązków, obarcza odpowiedzialnością za błędy innych. Nawet twoje zdrowie i zdrowie twoich bliskich pokazuje ci: „Nie wyrywaj się”, bo cierpisz na zaburzenia, masz problem z ciśnieniem, czasami kłuje cię serce. Twoja córka zmaga się z cukrzycą, a mama ostatnio miała zawał. Do tego wszystkiego zastanawiasz się, czy twój mąż nie zaczął popijać zbyt często i zbyt dużo. „Ktoś może mieć gorzej?”.

No fakt, tylko usiąść i płakać. Załamać ręce. Pozbyć się uśmiechu i radości życia. I żyć życiem, którego szczerze nienawidzisz. Nawet jak się korygujesz: „Inni mają gorzej”, to i tak wolałabyś ich „gorzej”, niż swoją beznadziejność. To poczucie niemocy, że na nic kompletnie na nic nie masz wpływu.

I już nikt cię nie pociesza. Kiedy rozglądasz się wokół, nikt nie podaje ci ręki. „No tak, jestem nieudacznikiem” – utwierdzasz się jeszcze bardziej w przekonaniu o sobie, o swoim życiu.

Czego się boisz?

– tego, że prosząc szefa o podwyżkę wyśmieje cię, powie: „Nie zasłużyłaś?”, a ty wiesz, że zasłużyłaś, i że powinnaś zarabiać więcej

– że szukając pracy, ktoś potwierdzi twoją beznadziejność, twoją niewiedzę, a przecież masz mega doświadczenie i wiedzę, i wiesz, że w tym co robisz jesteś naprawdę dobra

– że szukanie pracy może być trudne? Że będzie wymagać od ciebie wysiłku? Że lepiej poddać się po wysłaniu trzech cv „bo i tak nikt się nie odezwał”, niż szukać dalej?

– że postawienie granic dzieciom cię przerośnie, że nie odniesiesz zamierzonego rezultatu, a w efekcie córka ci powie: „bardziej kocham tatusia”

– że zapisanie się na fitness, zumbę sprawi, że spotkasz się z innymi ludźmi, że zaczniesz się uśmiechać (nie daj Boże), że lepiej się poczujesz?

– że postawienie ultimatum mężowi sprawi, że on powie: „jesteś śmieszna, mam w d**pie twoje prośby i warunki”, że odejdzie? Że pokaże, że nie kocha, że mu na tobie nie zależy?

– że wszystko cię przerośnie? Ale co to jest to wszystko?

– że nie ogarniesz rzeczywistości, bo tak naprawdę jesteś sama i nie masz w nikim wsparcia – tak to poczucie osamotnienia, zauważenia swojej własnej samotności cię przeraża, ale czy naprawdę jesteś sama?

– że nie masz prawa innych obarczać swoimi problemami? Bo oni już mają swoje. Bo oni sobie radzą, a ty kim jesteś, by prosić o pomoc, bo boisz się, że nie będą chcieli słuchać, pomóc? A spróbowałaś kiedyś?

Czujesz się jak w klatce, z której nie chcesz wychodzić, bo zawsze, kiedy tylko próbujesz zrobić coś więcej, coś innego, spróbować „wziąć to cholerne życie w swoje ręce”, to po tych rękach obrywasz, bo ktoś pokazuje ci: „O nie, nie kochana. Siedź tam, gdzie twoje miejsce, nie myśl, że zasługujesz na coś innego poza tym, co masz”. I nawet, kiedy otwierają się przed tobą nowe perspektywy, ty już ich nie dostrzegasz, nie chcesz ich widzieć, bo tu choć tak kur**wsko źle, to przynajmniej wiesz, co cię może spotkać – zawsze to, co najgorsze.

A wiesz, że nie jesteś żadnym wyjątkowym wyjątkiem? Że to gdzie dziś jesteś, co dzisiaj myślisz o sobie, o swoim życiu jest tak jak we wszystkich innych przypadkach zależne tylko i wyłącznie od ciebie. „No i widocznie jestem taka beznadziejna, że muszę być tu, gdzie jestem”. Tak to twój wybór, Wybór życia w bezradności, z której trudno ci wyjść, bo wiecznie ktoś podcina ci skrzydła, bo nawet jak próbowałaś coś zmienić, to i tak się nie udawało.

Więc przestałaś, bo łatwiej się nie starać, niż obrywać za swój wysiłek

Bo brak ci motywacji do zmian, bo za każdym razem szef w pracy, mąż w domu pokazywał ci, gdzie jest twoje miejsce. A ty nie chcesz kolejnej awantury, kolejnego poniżenia.

Bo już zwyczajnie nie masz siły wstać z kolan, bo się poddałaś. Bo kredyt, bo mama chora, bo ty nie czujesz się najlepiej, bo nie możesz znaleźć pracy, bo widocznie tak musi być.

Bo nie chcesz się mierzyć z czyjąś niechęcią, złością. Boisz się, że ktoś cię odrzuci, uzna za faktycznie beznadziejną.

Bo za każdą twoją próbę zmiany spotyka cię kara. Idziesz na aerobik – syn spadł z kanapy, Szukasz pracy – ktoś inny zgarnia premię za twoją pracę.

I nawet teraz, kiedy czytasz, że potrzebujesz pomocy, udajesz, że to nie do ciebie. Bo przecież sobie poradzisz sama. Na pewno? Ile czasu już próbujesz wyrwać się z tej bezradności, jak długo czujesz niemoc, brak wpływu na to, co się dzieje?

I tak. Twoje życie zależy od ciebie. Twoja bezradność wyuczona wieloma zdarzeniami codzienności, pokazywaniem przez innych gdzie jest twoje miejsce trzyma cię tu, gdzie jesteś.

I jeśli nie potrafisz sama się z niej wyrwać. Jeśli patrząc w przyszłość nie widzisz dla siebie niczego dobrego, niczego, co sama możesz zmienić, proszę cię o jedno: poproś o pomoc. Bo tylko to będzie dowodem na to, że nie zgadzasz się na takie życie. Bo naprawdę zasługujesz na więcej, na to co lepsze. Nawet jeśli dzisiaj w to nie wierzysz, to tak jest.


Zobacz także

suknia ślubna Meghan Markle

Suknia ślubna Meghan Markle zachwyciła wszystkich

Wszystkie kobiety są piękne… tylko często o tym nie wiedzą! To, jak wyglądasz, może być twoją radością lub kompleksem – wybieraj mądrze

Wakacyjne grzeszki. Zobacz, jak najprościej spalić nadprogramowe kalorie

www.diploms-home.com/

У нашей организации популярный блог , он описывает в статьях про кредит под залог жилья.
Этот полезный веб сайт , он описывает в статьях про https://zaraz.org.ua.