Nie walcz do upadłego, żeby on z tobą został. To się i tak nie uda

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 lutego 2018
Fot. iStock/stock-eye
 

Nie chce zostać. Chciałby odejść, zniknąć z twojego życia. No dobrze, może nie tak radykalnie zniknąć, bo boi się, że cię zrani. Za dużo was łączyło, kiedyś. Teraz ta więź jest już jednostronna, tak jakbyś trzymała w ręku jakąś niewidzialną nić obwiązaną drugim końcem wokół jego palca. Ale na twoim palcu nie ma już jego nici, zerwał ją, wyrzucił. Emocjonalnie jest już „wolny”. Wie, że cię zrani, miota się, waha między swoimi uczuciami a chęcią bycia „w porządku” wobec ciebie. Jednak tego od niego nie usłyszysz.Czy jest tchórzem? Może. A może po prostu naprawdę nie wie jak się do tego zabrać. Wcale nie chciał być tym złym, nie chciał wyrządzić ci krzywdy. Ale serce wybrało inaczej i on czuje, że musi być wolny. Wolałby nie mówić nic, tylko pewnego dnia nie pojawić się w drzwiach twojego domu. Wymazać się z twojej pamięci, tak jakby ten wspólny czas nigdy nie istniał, jakby wspólne życie nie miało nigdy miejsca. Jakby was nie było. Problem w tym, że ty widzisz to zupełnie inaczej. Zapomnieć was? Dla ciebie to niewyobrażalne, przecież ty wciąż piszesz waszą historię, wciąż żyjesz wami, nim. Wciąż kochasz i pragniesz z nim być. Budujesz te zamki na lodzie i widzisz się w nich razem z nim.

Nie chcesz zrozumieć, że on odejdzie. Tyle razy mówił ci, że zawsze będziecie razem, że bajka będzie trwała. Tyle razy zapewniał, że to miłość na całe życie, wymarzona, wyśniona. Ta jedna, jedyna. Wierzyłaś, choć pytałaś często, czy jest pewien. Śmiał się wtedy i odgarniał ci grzywkę z czoła. Był pewien.

A teraz czujesz, fizycznie czujesz, jak powoli znika, jak się oddala, jak masz go coraz mniej, jakby przygotowywał cię na to rozstanie. Jak unika cię wzrokiem, jak niezręcznie czuje się, gdy się do niego mocno przytulasz. Przez skórę wyczuwasz jak mu z tobą niekomfortową. I z tą twoją miłością. Intuicji nie da się oszukać. Ty wiesz, że jego serce nie należy już do ciebie. A jednak będziesz próbować go zatrzymać – desperacko, rozpaczliwie zawalczyć o niego. Chcesz być jeszcze bardziej piękna, jeszcze bardziej czuła, uważna na jego potrzeby. Obmyślasz plan,

Nie jesteś w stanie myśleć o niczym innym. A kiedy wszystko zawodzi chwytasz się ostatniej deski ratunku. Błagasz, żeby cię nie zostawiał. Drżąca, nieprzytomna, wyczekujesz werdyktu, którego i tak nie zaakceptujesz. Snujesz się za nim jak cień, żądając litości. Nie pozwolisz mu odejść. Przecież nie jest chyba bez serca!

Nie rób tego, proszę. Nie rób, bo się zatracisz, zapomnisz. Bo stracisz poczucie godności, swojej własnej wartości, miłość do siebie samej.

Nie zatrzymasz go na siłę. Musisz uwolnić się od tego uczucia, zdjąć niewidzialną nić z palca i puścić ją wolno. Ważne jest, być nigdy nie była uwięziona w tej pułapce. Jeśli on chce odejść, jedyne co możesz zrobić, to na to pozwolić. Nie ma sensu próbować walczyć, żebrać o kilka dni, tygodni, może miesięcy. One już nic nie zmienią. Nie przekonasz go już bardziej, że powinien być z tobą. Nie powinien, skoro ucieka. Jeśli próbujesz pokazać mu teraz jak wiele jesteś warta, sama przestajesz w tę swoją wartość wierzyć. Bądź silna, bądź wystarczająco dojrzała, by zrozumieć, że na miłość nie ma gwarancji.


„Mam na twoim punkcie obsesję” – kiedy te słowa stają się groźbą

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 lutego 2018
Fot. iStock/praetorianphoto
 

Obsesja na czyimś punkcie to efekt połączenia zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych i uzależnienia – stanu „przymusowej tęsknoty za inną osobą”. Zdaniem naukowców, zmaga się nią około 5% z nas.

Obsesja polega na natrętnym myśleniu o kimś. Często mylimy ją z uzależnieniem od miłości, ale między tymi dwoma zagadnieniami istnieje zasadnicza różnica. Uzależnieni od miłości chcą „odtwarzać” i przeżywać na nowo uczucie zakochiwania się, podczas gdy osoby doświadczające obsesyjnej relacji koncentrują się na uczuciach do jednej, określonej osoby, a nie stanu. Jest to psychiczne więzienie.

Obsesja jest czymś dławiącym i niedającym satysfakcji. Charakteryzuje się brakiem szacunku dla obiektu naszych uczuć i bezwzględnością w stosunku do niego. Ludzie ogarnięci obsesją są nieobliczalni, bywają niebezpieczni.

W zdrowych związkach żaden z partnerów nie jest przez drugiego ograniczony, nie zmaga się z ciągłymi, natrętnymi i niechcianymi myślami o swoim partnerze.  Osoba dotknięta obsesją na czyimś punkcie, ma odczucia tak intensywne, że rządzą one każdą jej chwilą, pozostawiając wszystko inne na drugim planie. Osoba ta ma tendencję do skupiania się całkowicie na pozytywnych cechach „obiektu uczuć” i unika myślenia o jakichkolwiek negatywnych aspektach. Zajmuje jej to ok 95% czasu.


Na podstawie:

 


Papryka – bogactwo witamin. Który kolor tego warzywa ma najwięcej właściwości dla zdrowia?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 lutego 2018
Fot. iStock/BraunS
Następny

Papryka jest jednym z najbardziej wszechstronnych warzyw. Można ją wykorzystać na kanapki, do sałatek, zup, zapiekanek i w wielu innych, ciekawych przepisów. Lubimy ją ze względu na smak i zapach, a także kolory, które kojarzą się z dobrą, zdrową energią. Poszczególne odmiany papryk różnią się od siebie aromatem, intensywnością smaku, kształtem i kolorem. 

Ostre papryczki przyspieszają proces spalania tłuszczu, rozgrzewają i dostarczają organizmowi witamin i minerałów. Łagodniejsze odmiany dbają o wygląd skóry, paznokci i włosów, poprawiają wzrok, wzmacniają naczynia krwionośne, regulują ciśnienie krwi, poprawiają kondycję układu nerwowego, kości i mięśni.

Każda świeża papryka obfituje w witaminy z grupy B i witaminę C, a także związków mineralnych: wapnia, potasu, żelaza czy magnezu. Jednak papryki w zależności od koloru, który czasem wynika po prostu ze stopnia dojrzałości tego warzywa, różnią się od siebie ilością cennych dla zdrowia i urody substancji.

źródło:, , 

Zobacz także

Uśmiechaj się

Uśmiechaj się, serio – to nie boli. Uśmiechniętym ludziom żyje się lepiej

Uciec przed przeznaczeniem – czy to możliwe? Poznaj losy tych, którzy stanęli z nim do walki

Mężczyzno, chcesz mieć udane małżeństwo, powinieneś słuchać swojej żony. To udowodnione naukowo

http://steroid-pharm.com

medicaments-24.net

польза аминокислот