30 rzeczy, które wydarzą się wtedy, gdy naprawdę pokochasz siebie i zaczniesz o siebie dbać

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 stycznia 2019
Fot. iStock/jacoblund
 

Miłość własna nie ma nic wspólnego z byciem egoistą, czy samolubnym. Nie chodzi o mentalność „ja, ja, ja”. Ani nie o walkę ze światem, aby dostać to, co chcemy. Miłość własna to zdrowe dbanie o siebie. Kiedy ją regularnie praktykujesz, twoje życie zaczyna się zmieniać…

30 rzeczy, które wydarzą się wtedy, gdy naprawdę pokochasz siebie i zaczniesz o siebie dbać

Kiedy kochamy siebie i dbamy o siebie …

1. Przestajemy widzieć siebie i innych zbyt ambicjonalnie. W rezultacie zawsze będziemy dla siebie wystarczający

2. Obniżamy ryzyko depresji, lęków, nadciśnienia, ataków serca i innych problemów związanych z krążeniem. Może to nam również pomóc wzmocnić układ odpornościowy, zmniejszając szanse na przeziębienie.

3. Obejmujemy całą naszą rzeczywistość i przestajemy obwiniać się i walczyć z nią.

4. Wiemy, że miłość tworzy bardziej pokojowy i akceptujący świat wokół nas.

5. Zaczynamy żyć pełnią życiem obfitym w każdej jego dziedzinie, bez konieczności walki lub naciskania, aby coś zdobyć.

6. Pozwalamy sobie na rozwój w naszym życiu. Im bardziej się rozwijamy, tym lepiej szerzymy miłość i radość.

7. Jesteśmy zmotywowani, aby okazywać więcej miłości, troski, pomocy i wsparcia innym

8. Czujemy się bezpiecznie wiedząc, że możemy polegać na samych sobie.

9. Ćwiczymy więcej miłości i akceptacji wobec innych. Kiedy kochamy i troszczymy się o siebie, zaczynamy akceptować wady. Kiedy zdamy sobie z nich sprawę, możemy lepiej wybaczać innym ich braki, zaakceptować je jako część „całości” danej osoby.

10. Wiemy, że porażki przyczyniają się do naszego rozwoju.

11. Wiemy, że to kim jesteśmy, nie zależy od tego, ile mamy.

12. Wiemy, że jesteśmy wystarczający i nie musimy się sprawdzać.

13. Tworzymy nowe relacje ze spokojem, dbając o swoją przestrzeń.

14. Nie koncentrujemy się na samotności, odczuwamy jedność ze światem.

15. Czujemy pokój, akceptując siebie, nasze mocne i słabe strony bezwarunkowo.

16. Stajemy się lepszymi opiekunami dla innych. Kiedy jesteśmy zrównoważeni w miłości i trosce, którą sami sobie zapewniamy, jesteśmy w stanie lepiej dbać o otaczających nas ludzi.

17. Akceptujemy błędy i porażki, które przychodzą, kiedy pozwalamy sobie być ludźmi, zapraszając wrażliwość na nasze życia.

18. Nie obchodzi nas, co mówią inni.

19. Jesteśmy bardziej odporni i potrafimy sprostać każdemu wyzwaniu, jakie stawia przed nami życie, postrzegać te wyzwania jako okazje do nauki i rozwoju.

20. Nie boimy się pokazać tego, kim jesteśmy.

21. Jesteśmy lepszymi obserwatorami

22. Bierzemy odpowiedzialność za nasze życie, zdając sobie sprawę, że jesteśmy źródłem wszelkiego szczęścia.

23. Dbamy o przyszłość, karierę, związki, pasję, współczucie, empatię i autentyczność.

24. Nie pozwalamy, by strach nas kontrolował.

25. Wiemy, jaki jest nasz cel i żyjemy nim.

26. Akceptujemy, gdy ktoś się z nami nie zgadza i nie martwimy się o te nieporozumienia, ponieważ uznajemy, że każdy ma prawo do własnych poglądów.

27. Zastępujemy gniew kreatywnością i twórczością.

28. Kiedy zdajemy sobie sprawę, że myśli nas stresują, potrafimy je od siebie odsunąć.

29. Stajemy się bardziej otwarci.

30. Inspirujemy innych do miłości i troski o siebie.


Na podstawie: 


Ulubiona pozycja seksualna mężczyzn? Kobiety też nie narzekają

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
6 stycznia 2019
Fot. iStock/fizkes
 

Seks jest czymś, co wyjątkowo skutecznie angażuje i wyostrza zmysły. Uwielbiamy uprawiać seks, bo daje on wiele radości, przyjemności, a dodatkowo wzmacnia więź pomiędzy partnerami. Miłosne uniesienia pozawalają odkryć w drugiej osobie wiele rzeczy.

Oczywiście tak pięknie jest tylko wtedy, gdy para dobrała się rodzajem temperamentu oraz preferencji seksualnych, bo to, co cieszy i podnieca pana X, dla pani Y może być nie do przyjęcia.

Fajnie, gdy para nie nudzi się ze sobą w łóżku. Jeszcze lepiej, gdy ich dopasowanie, ulubione gadżety oraz pozycja pozwalają czerpać z tego intymnego czasu jak najlepiej. Już dawno obalono mit, jakoby potrzeby mężczyzn i kobiet w łóżku różniły się od siebie diametralnie. A jeśli nawet się u kogoś różnią, to jest tyle pozycji do wypróbowania, że któraś zapewne okaże się tą najlepszą i dla niego i dla niej.

Dwoje kochanków, jedno pragnienie?

Okazuje się, wg deklaracji zarówno mężczyzn, jak i kobiet, że owa przyjemność może pochodzić z jednego źródła. Wg ankiety przeprowadzonej na portalu Dr.Ed.com, aż 35% osób spośród dwóch tysięcy ochotników, wybrało pozycję „na pieska”. Może nie jest to najbardziej wyszukana opcja, ale partnerzy lubią ją za wygodę, możliwość głębokiej penetracji i intensywne doznania. W kwestii dalszych miejsc preferencje już podążają w innym kierunku. Kobiety chętnie wybierają pozycję misjonarską, która pozwala na bliskość z partnerem, mężczyźni natomiast wolą pozycję„na jeźdźca”, która pozwala wyeksponować wdzięki partnerki. Chęć uprawiania seksu analnego i oralnego zdecydowanie częściej deklarują mężczyźni.

Nie licząc tego, że w łóżku ma być romantycznie/zabawnie/ostro, powinno być przede wszystkim przyjemnie dla obu stron!


źródło: 


Nadszedł czas, żeby nauczyć się wybaczać. Jak to zrobić?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
6 stycznia 2019
Fot. iStock/ipopba

Mam dla was propozycję. Zamiast tworzyć listę noworocznych postanowień, stawiać sobie kolejne cele, może w tym roku skupić się na wybaczeniu… Zaskoczeni? Nigdy nie zrobimy kroku do przodu, jeśli będziemy w sobie nosić urazy, żyć przeszłością i złością na to, co nas kiedyś spotkało.
Wybaczenie to uwolnienie energii, to możliwość dalszego rozwoju.

Przebaczaj i rozwijaj się

Przebaczenie nie polega na pogrzebaniu przeszłości i udawaniu, że nic bolesnego nas nie spotkało. Dla wielu stare powiedzenie „wybacz i zapomnij” nie brzmi wcale dobrze, bo jak można zapomnieć? Zapomnieć i pozwolić ponownie siebie zranić? Nie o to przecież chodzi. Podobnie jak „wybaczaj i zapamiętaj” – jak iść do przodu skupiając się na przeszłości?

Od dziś zacznij wyznawać zasadę: „wybaczaj i rozwijaj się”. Uwolnij uczucia, puść je i czerp z doświadczeń, które były twoim udziałem. Ucz się, rozwijaj, rób krok do przodu.

Odnajdź spokój w przeszłości

Myślenie: „to nie powinno się wydarzyć” może postawić nas w toksycznej niezgodzie z rzeczywistością. Oczywiście, nikt z nas nie chciałby przeżywać traumy, straty czy głębokiego rozczarowania. Jednak noszenie w sobie i przechowywanie złych wspomnień z przeszłości sprawia, że czujemy się bierni i pozbawieni mocy.

Nawet z bolesnych przeżyć można wyciągnąć pozytywne dla siebie wnioski. Postaraj się to zrobić, by móc żyć pełnią życia. Wiem, że to nie jest proste, że może cię oburzać, ale pomyśl: naprawdę chcesz żyć z tą zatruwającą cię niezgodą na to, co się stało, czy może lepiej to puścić? Chcesz, by demony przeszłości kierowały twoim teraźniejszym życiem?

Przebaczenie jest swojego rodzaju uzdrowieniem. Znajdź w empatię dla siebie samego, wybacz sobie wybory, zachowania, słowa. Pomyśl, co zrobić, by nie popełniać tych samych błędów. Wyciągnij wnioski i idź dalej, sięgaj po więcej. Niech to będzie postanowieniem na nowy rok.


Zobacz także

Moja Kochana Ja z Przyszłości. Czasami chciałabym być już tam gdzie ty. Poczekaj tam na mnie – obiecuję, że cię nie rozczaruję

Drogie Życie, chciałabym podziękować ci za wszystkie zamknięte drzwi

Magiczna zima w Norwegii

Magiczna zima w Norwegii