Dostał szansę na życie. Daliśmy mu nadzieję, nie można jej odebrać… czasu zostało tak mało. Pomóżmy Emilkowi

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
15 czerwca 2016
Emil
 

Wiesz, jak to jest mieć nadzieję? Ale nie taką, że może się uda, że może będzie dobrze, że może jest szansa na poprawę. Nie. Taką nadzieję, która nie może być tylko nikłą pewnością. Taką nadzieję, od której zależy wszystko, co kochasz, zależy twój świat, twoje szczęście i… życie twojego dziecka.

Stać by cię było na taką nadzieję, kiedy okazuje się, że dziecko, które przychodzi na świat właściwie nie ma szans na przeżycie? „Nie przeżyje” – to słyszycie, zamiast gratulacji z okazji jego narodzin. Ale wy od początku macie nadzieję, że przecież wady serca się leczy, że medycyna się rozwija, że przecież nie ma rzeczy niemożliwych, zwłaszcza, gdy chodzi o zdrowie i życie jednego z waszych dzieci.

Ale wszędzie słyszycie odmowę. Okazuje się, że to nie jest wada serca, którą można tak po prostu zoperować. To wada serca, której nikt zoperować nie chce. Kiedy pojawia się nadzieja na leczenie – znika szybko. Nim twoje dziecko skończy rok, nawet lekarze w Stanach odmawiają podjęcia się operacji.

Jaką trzeba mieć nadzieję. Jak bardzo trzeba wierzyć, że pojawi się szansa na życie dla twojego dziecka. Bo ono chce żyć. Bo chce mieć marzenia, bo chce być kimś jak dorośnie. Bo chce się śmiać i biegać, i bawić się z bratem, a też czasami pokłócić i pobić. Tak po bratersku. Nie chce dużo. Chce żyć. Normalnie. Chce przeżyć. Chce przeżyć swoje życie w pełni. A ty masz nadzieję nieustanną, że będzie kiedyś kochał, i że będzie miał swoje dzieci. I że o tym koszmarze jego dzieciństwa będziecie mogli kiedyś zapomnieć.

Patrzysz na niego każdego dnia mając świadomość, że jego życie wisi na włosku, że nie wiadomo, czy dożyje wieczoru. I co z tego? Co z tego, że nikt nie daje mu szans, a kolejni lekarze odmawiają pomocy. Masz nie planować jego przyszłości, nawet tej najbliższej?

Kolejne urodziny, kolejne świeczki na torcie. To symbol twojej nadziei i walki. Walki o życie twojego dziecka. Bo nie poddajecie się, szukacie, pytacie. Choć ono niknie w oczach. Tak bardzo widać, że jest chore, tak bardzo nie ma siły, gaśnie czasami tak bardzo… Nie, nie myślisz o śmierci, nie możesz. Nie przestaniesz, dopóki nie wyczerpiesz wszystkich możliwości. To twoje dziecko. Twoja miłość. Część ciebie. To szczęście, które zasługuje na to, by mieć szansę przeżyć.

Mija pięć lat. Pięć lat strachu, zmęczenia. Czasami już nawet nie masz siły płakać. Za to zawsze zatrzymujesz w sercu te chwile, które wywołują wasze uśmiechy. Te chwile radości, których w życiu twojego dziecka powinno być więcej.

I ta twoja nadzieja, twój brak zgody na pogodzenie się ze stanem twojego dziecka zostaje wynagrodzony. Jak twoje serce mocno bije – za ciebie i za niego. Szczęście – tak, to czujesz i ta nadzieja, która jest dla ciebie już dzisiaj jak siostra. Myślisz: „Wierzyłam, wiedziałam”, gdy lekarz na drugim kontynencie mówi: „Będę operować”.

Ale znowu ktoś postanowił roześmiać ci się w nos. Koszty leczenia i operacji to suma, jakiej nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić. Kiedy już twoje dziecko ma szansę, kiedy ktoś mówi: „Tak, spróbuję go uratować”, to tylko to jest pewnikiem. Cała reszta pozostaje wielkim znakiem zapytania.

Ale przecież to twoje dziecko. Tu nie ma wyboru – brak operacji – życie z wadą. Tu jest tylko jedno – operacja = życie. Bez niej twoje pięcioletnie już dziecko nie przeżyje. Może umrzeć w każdej chwili, w każdym momencie dnia. Więc co? Dalej walczysz, choć inni się dziwią skąd w tobie tyle sił, tyle wiary i nadziei. Ale ty wierzysz w innych ludzi, w ich dobre serca, w ich chęć niesienia pomocy. Bo przecież to twoje dziecko. Najważniejsze dla ciebie. Od pięciu lat, każdy dzień wypełniony jest twoją nadzieją, że się uda. Choć boisz się, choć tyle w tobie strachów, ale przecież nie możesz się poddać. Nie teraz, kiedy pojawia się ostatnia szansa, kiedy widzisz, jak twoje dziecko gaśnie.

I nie mylisz się. Ludzie są dobrzy. Tej dobroci, której doświadcza twoje dziecko starczyłoby na uleczenie jego serca. Gdyby to mogło wystarczyć… Walczysz dalej, może ostatkiem sił, może resztą nadziei, ale walczysz, nie masz zamiaru się poddać. Dla niego. Dla jego życia. I dla jego zdrowia.

Znacie Emilka? Jego mama nadal wierzy. Wierzy w ciebie, we mnie, w nas wszystkich. Dzisiaj są już w Stanach. Czekają na cewnikowanie serca. Stan Emilka jest ciężki. Mama, pani Kasia, pisze: „Czas się kończy widać to po Emilku gołym okiem. Nawet jeśli wydłużymy jej (zbiórki pieniędzy – przypis red.)) termin o kilka dni, to nie zmienimy rzeczywistości i faktu, jak pilnie potrzebujemy środków na walkę.  Sine rączki, usta, język, coraz większa zadyszka… z dnia na dzień”. Tak naprawdę wszystko może się zdarzyć.

Na leczenie Emilka dzięki fundacji zebrano ponad sześć milionów złotych. Z tych środków wpłacono depozyt, który umożliwił wyznaczenie terminu operacji. Ale potrzeba jeszcze około 1 miliona 200 tysięcy. Potrzeba już. Teraz. To ta ostatnia prosta, którą Emil i jego najbliżsi proszą,  żebyśmy z nimi przeszli. Żebyśmy dali im nadzieję. Emilowi – na zdrowe i szczęśliwe życie. I jego mamie – która wierzy i prosi o pomoc. Bo dla swojego dziecka nie można nie prosić.

Dlatego ja też proszę. Pomóżmy Emilkowi. Myślę, że serce, które wsparło tyle serc, które doświadcza tak wiele dobroci, w tej dobroci wzrasta i nigdy o niej nie zapomni. Niech będzie szczęśliwe, a przede wszystkim – zdrowe.

WSZYSTKIE DANE DOTYCZĄCE ZBIÓRKI PIENIĘDZY DOSTĘPNE SĄ NA STRONIE FUNDACJI SIEPOMAGA –

Jeśli nie możesz wpłacić, roześlij tę wiadomość – to naprawdę dużo.

 


Dzień Jogi w Polsce– bądź tam z nami!

Redakcja
Redakcja
15 czerwca 2016
Dzień Jogi w Polsce
Fot. Screen z YouTube / Dzień Jogi w Polsce
 

Już  w niedzielę 19 czerwca o godz. 10 w niedzielę inaugurujemy i zapraszamy na obchody Międzynarodowego Dnia Jogi 2016 pod hasłem Joga dla zdrowia (Yoga for healthy life). Tym wydarzeniem Polska dołącza do grona 200 krajów na świecie obchodzących ten dzień. Główne obchody odbędą się w niedzielę, 19 czerwca podczas pikniku rodzinnego w Warszawie na Polu Mokotowskim oraz w szkołach jogi w całej Polsce

Zapraszamy na główne wydarzenie do Warszawy, na Pole Mokotowskie. Sprawdź też gdzie możesz świętować w Twoim mieście.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Tak jak rok temu zapraszamy na całodniowy piknik na Pole Mokotowskie w Warszawie, gdzie w gronie przyjaciół, znajomych z maty i rodziny będziecie mogli wziąć udział w niezliczonych atrakcjach, m.in.:

  • przez cały dzień bezpłatne sesje jogi, w dedykowanej do tego przestrzeni. Tu będziecie mogli spróbować wszystkich popularnych w Polsce stylów i metod jogi na poziomie początkującym,
  • koncert Natalii i Pauliny Przybysz – godz. 17:00 oraz koncerty muzyki indyjskiej,
  • zobaczycie pokazy stylów jogi oraz tańca indyjskiego, panele dyskusyjne, pokazy kulinarne, m.in. Karoliny i Maćka Szaciłło, kuchni ayurwedyjskiej,
  • konkursy z nagrodami,
  • malowanie henną,
  • strefa zabaw dla dzieci, prowadzona przez animatorów dziecięcych oraz sesja jogi dla dzieci,
  • strefa kulinarna z pyszną wegetariańską, wegańską i indyjską kuchnią, naturalne lody, tłoczone soki, aromatyczna kawa, słodkości oraz wiele innych kulinarnych atrakcji,
  • najnowsze kolekcje ubrań, mat, akcesoriów do jogi, książek i naturalnych kosmetyków.

Zobacz, jak było rok temu!

Dzięki partnerom Dnia Jogi na niedzielnym pikniku można będzie skorzystać z bezpłatnych porad medycznych w gabinecie mobilnym poradnika Zdrowie, warsztatów i konsultacji ekspertów magazynu Sens m.in. Anny Kerth, Katarzyny Drogi i Anny Kocwy – Karnaś. Na spotkania z czytelnikami czekają: Katarzyna Błażejewska – autorka książek z cyklu „Koktajle dla zdrowia i urody”, Monika Mrozowska – autorka książki „Słodkie i  zdrowe”, Maja Popielarska autorka książek „Maja w ogrodzie” i „12 miesięcy z Mają Popielarską”, Karolina i Maciej Szaciłłowie – autorzy książek i autorskich warsztatów kulinarnych „Jedz i pracuj nad swoim zdrowiem” i „Detox”.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Na stoisku firmy Zalando czekają na Was niespodzianki: liczne konkursy z atrakcyjnymi nagrodami, fotobudka a także stoisko, gdzie każdy będzie mógł pomalować i ozdobić dla siebie bawełniany worek. Do chwili relaksu będą zachęcały wygodne siedziska i poduchy, a do rozmów – znani blogerzy i blogerki (m.in. Natalia Knopek). Nie zabraknie też najnowszych kolekcji strojów do jogi.

Wydarzenie wspiera Ambasador Jogi Tomasz Stańko i  Ambasadorki Jogi: Edyta Herbuś, Małgorzata Pieczyńska, Natalia Przybysz, Agnieszka Cegielska, Paulina Holtz, oraz Agnieszka Maciąg. Od lat ćwiczą jogę, czerpiąc z niej zdrowie, siłę, energię, kreatywność i witalność.

Międzynarodowy Dzień Jogi objął patronatem Jego Ekscelencja Ajay Bisaria, Ambasador Republiki Indii. Organizatorami wydarzenia są: Porozumienie Szkół Jogi (PSJ), Indyjsko-Polska Izba Gospodarcza (IPCCI) oraz Fundacja Art of Living Polska (AOL).

Festiwal Dnia Jogi to nie tylko duża impreza w stolicy, ale także wiele wydarzeń w innych miastach w całej Polsce. Wydarzenia poza Warszawą będą miały głównie charakter otwartych sesji jogi, gdzie każdy zainteresowany będzie mógł przyjść i spróbować jogi, jej różnych stylów i doświadczyć pierwszych rezultatów (zobacz listę miast).

Drugiego dnia Festiwalu, w poniedziałek 20 czerwca w warszawskich szkołach jogi odbędą się sesje otwarte, a 21 czerwca to czas oficjalnej uroczystości i wspólnej sesji jogi ćwiczonej równolegle na całym świecie, z udziałem Ambasadora Indii w Polsce.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Szczegółowe informacje znajdziecie na stronie:  oraz na .

Cieszę się, że w Polsce już po raz drugi będzie obchodzony Międzynarodowy Dzień Jogi. Widać z roku na rok, coraz większą świadomość i zainteresowanie jogą, jej wartościami zdrowotnymi. Joga to doskonały sposób – niezależnie od wieku – by w naturalny sposób zadbać o równowagę psychofizyczną, zdrowie i radość z życia” – powiedział Ajay Bisaria, Ambasador Republiki Indii, który objął patronatem to wydarzenie.

„Któregoś dnia sięgnąłem po „Światło jogi” Iyengara i zauroczył mnie wstęp Yehudi Menuhina. Zacząłem ćwiczyć. Nie znam zbyt wielu asan, ale te, które opanowałem, staram się wykonywać z dużą uwagą, koncentracją. Nie ćwiczę systematycznie, ale często jeżdżę z matą. Gdy trasa koncertowa jest dobrze przygotowana, to rano mogę poświęcić godzinkę na jogę. Najbardziej odpowiada mi w jodze sfera duchowości. Joga nauczyła mnie, że nie osiągnięcia są ważne, a dążenie do doskonałości” – Tomasz Stańko trębacz jazzowy, kompozytor.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

„Dlaczego wybrałam jogę – bo warto dążyć do harmonii pomiędzy duszą a ciałem. Ćwicząc jogę dbam w ten sposób o dobrą kondycję, koncentrację i właściwy przepływ energii” – Edyta Herbuś, zawodowa tancerka i aktorka.

„Joga daje mi niezwykłą możliwość w zabieganym XXI wieku połączenia mojej duszy i ciała… Jest dla mnie formą balsamu, wędrówki w głąb siebie i możliwości zadbania o ciało w sposób holistyczny. Dzięki jodze mogę poczuć tak bardzo ważne tu i teraz, wyciszyć się i posłuchać nie tylko ciszy, ale wsłuchać się w siebie… Joga to oczyszczenie, spokój i niezwykła, bo piękna energia” – Agnieszka Cegielska prezenterka telewizyjna.

Joga daje mi świadomość ciała, która staje się bazą do innych treningów oraz wyciszenie, które pomaga mi w życiu. Uczy mnie wytrwałości. Sprawia, że uważniej słucham sygnałów płynących z mojego ciała i daje narzędzia do samopomocy” – Paulina Holtz aktorka telewizyjna i filmowa, autorka książki „Luśka na planecie Dziecko” oraz „Po pierwsze joga”.

Joga jest moim kosmicznym statkiem, który transportuje mnie w czasie wstecz na przekór grawitacji i moim wewnętrznym słabościom, wprost do źródła, do dzieciństwa do szczęścia. Potrzebuję wsiadać do tego statku codziennie, żeby mieć moc, zdrowie, dystans do życia i mocniejszy kontakt z samą sobą” – Natalia Przybysz wokalistka i autorka tekstów.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Patroni: Ambasada Indii w Polsce, Ośrodek Informacji ONZ w Warszawie

Partnerzy wydarzenia: Indian Association of Poland, Gracjan Kleger International, Media Connect

Sponsorzy: Zalando, Nisha Sports, Indigo Decor, Buddha, Tefal, Weco-Travel, Belbin Polska, Rival

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Aktualny program

oraz na Facebooku  – polub nas!

Szczegółowe informacje na: 

A więcej informacji na temat jogi na: 

Wystarczy kwadrans jogi dziennie, a już można zauważyć jej dobroczynne działanie. Zapraszamy na Piknik. Chcesz czuć się lepiej przyjdź i dowiedź się więcej.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Śmiech to zdrowie. Ostatni odcinek bajki Atopowi Bohaterowie

Redakcja
Redakcja
15 czerwca 2016
Fot. Materiały prasowe

W ramach kampanii Atopowi Bohaterowie, której celem jest budowanie poczucia własnej wartości małych atopików, został przygotowany ostatni już odcinek bajki terapeutycznej pt. „Śmiech to zdrowie”. Emil i Emilka pokazują w nim, jak ważny jest śmiech oraz dobry nastrój, który powoduje, że nawet najbardziej dokuczliwa choroba nie musi wydawać się taka straszna. Odcinek jest już dostępny na . 

Podczas trwania kampanii zostało stworzonych pięć odcinków bajki terapeutycznej, we współpracy z autorką Roksaną Jędrzejewską Wróbel, ilustratorką Joną Jung, psychoterapeutką Martą Żysko-Pałubą oraz rodzicami małych atopików, którzy podzielili się doświadczeniami związanymi z chorobą dzieci. Innowacyjność projektu polega na odejściu od mówienia o AZS jedynie w kontekście problemów skóry, a skupieniu się również na jej psychologicznym aspekcie.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Każdy z odcinków, poprzez przygody dwóch głównych bohaterów – Emila i Emilki, opowiada o ograniczeniach związanych z AZS i sposobach radzenia sobie z negatywnymi emocjami, które mu towarzyszą. Na końcu każdej opowieści bohaterowie otrzymują wyjątkowe tarcze, które symbolizują cechę, jaką wykazały się dzieci, aby przezwyciężyć codzienne ograniczenia i swoje słabości.

Jak napisała na końcu ostatniego odcinka bajki jej autorka, Roksana Jędrzejewska Wróbel: „Teraz nasi Atopowi Bohaterowie mają już cały komplet: Tarczę Cierpliwości, Tarczę Wytrwałości, Tarczę Umiejętności, Tarczę Odwagi i Tarczę Humoru. Jeśli tylko nauczą się ich używać, tarcze pomogą im zmierzyć się z ograniczeniami, które niesie ze sobą atopowe zapalenie skóry. Dzięki tym pięciu tarczom, codziennie będą mogli nie tylko oswajać AZS, ale także czuć swoją moc. A ona jest wielka! Większa niż najbardziej dokuczliwa choroba”.

Przez cały okres trwania kampanii bajkę przeczytało swoim dzieciom około 20 tys. osób. W ramach akcji wokół tematu AZS powstała aktywna i zaangażowana społeczność, złożona z ponad 12 tys. rodziców i opiekunów chorych dzieci. Dzięki wsparciu i interakcji rodzice odważyli się mówić głośno o chorobie i o tym, jaki radzić sobie z psychiką małego atopika.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Realizowane w ramach kampanii aktywności, sprowokowały ponadto społeczną dyskusję w mediach, wokół choroby i nietolerancji wobec chorych na AZS dzieci.

Organizatorem kampanii „Atopowi Bohaterowie” jest marka Emolium®, dla której ważna jest poprawa komfortu życia osób z przykrymi dolegliwościami skórnymi, w tym m.in. AZS.                                     Partnerami akcji są: Instytut Matki i Dziecka, Polskie Towarzystwo Dermatologiczne oraz Komitet Ochrony Praw Dziecka.


Zobacz także

Słuchasz dobrych rad doświadczonych mężatek? Na te powinnaś uważać, jeśli nie chcesz zrujnować swojego związku

Faceci zapuszczają wąsy dla jaj!

Apel optymizmu dla powracających do szkoły. Nie jest wcale tak źle, wystarczy spojrzeć na wszystko z innej strony

biceps-ua.com/olimp-creatine-xplode-500-g.html

https://danabol-in.com

средство для потенции у мужчин