5 typów empatów. Do którego ty się zaliczasz?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
21 grudnia 2016
Fot. iStock / Vizerskaya
 

Empata, to osoba o wielkiej wrażliwości, która potrafi okazać serce zarówno w stosunku do ludzi, jak i przyrody. Nie pociągają jej ani okrutne filmy, ani nie godzą się z bezmyślnym czynieniem zła. Empaci wyróżniają się nie tylko wrażliwym sercem, ale uduchowieniem i głębszym postrzeganiem świata, także tego nienamacalnego. 

Ludzie wyjątkowo wrażliwi mają niezwykły dar, który stoi w opozycji do współczesnego stylu życia. Nie są nastawieni na konsumpcję, gromadzenie dóbr i zaspakajanie własnych potrzeb, wolą prowadzić spokojne i harmonijne życie. Patrzą w głąb innych osób i potrafią celnie odnieść się do tego, co czują inni i zrozumieć co przeżywają. Niestety minusem takiego stanu rzeczy jest także wyłapywanie emocji i nastrojów od innych osób, a te nie zawsze są pozytywne. Empata bierze więc na swoje barki ładunek emocjonalny, który dodatkowo go obciąża.

Ale być empatą nie oznacza w każdym przypadku posiadania tych samych cech. Ludzie mają różne charaktery, więc wyszczególniono typy empatów, do których łatwiej podporządkować indywidualne cechy osobowości.

5 typów empatii, którą możesz reprezentować

1. Empatia emocjonalna

To najbardziej powszechny typ empatii, którą cechuje się wiele osób. Empata emocjonalny otwarty jest na ludzi, ale źle się czuje w towarzystwie osób egocentrycznych, narcyzów, zazdrośników. Empata wyczuwa głęboko emocje drugiego człowieka i potrafi wczuć się w jego położenie, nie pozostając obojętnym na jego sytuację.

2. Empatia medyczna

Empatia medyczna jest jej specyficznym rodzajem, ponieważ odnosi się do sytuacji, w której empata potrafi wyczuć nie tyle stan emocjonalny, ile zdrowotny innej osoby. Silnie rozwinięta intuicja pozwala na wyczuwanie niebezpieczeństwa nawet u obcego człowieka. Jeśli dzieje się coś złego osobie bliskiej, może to wpływać na pojawienie się choroby u wrażliwego empaty. Empaci medyczni mogą pragnąć uzdrawiania chorych lub pracy związanej z pomaganiem innym.

3. Empatia intelektualna

Ten rodzaj empatii skupia się na wrażliwości na książki, wiedzę, proces poznawczy. Podczas zagłębiania się w świat nauki, empaci zapominają o otoczeniu i skupiają się na swoich odczuciach i emocjach towarzyszących poznaniu. Bez problemu wypracowują własną perspektywę i przekonanie o słuszności ich postaw, ale nie wchodzą z tego powodu w konflikty z innymi ludźmi.

4. Empatia przyrodnicza

Empata wyczuwa nastroje zwierząt, których cierpienie trudno mu znieść. Jest gotów udzielić natychmiastowej pomocy, a w wielu przypadkach nie chcąc przykładać ręki do krzywdzenia braci mniejszych, staje się zadeklarowanym wegetarianinem. Zwraca uwagę także na stan środowiska, włączając się w akcje ratowania zagrożonej przyrody. Zdecydowanie lepiej czuje się i wypoczywa na łonie natury niż w największych miejskich wygodach.

5. Empatia miejsc

Empata związany z tym rodzajem odczuwania, może łączyć szczególne emocje z danym miejscem, w którym czuje się wyjątkowo. Wiele z takich osób np. nie lubi używanych rzeczy, wyczuwając energię poprzednich właścicieli. Empata tego rodzaju może współodczuwać z danym miastem, obszarem czy krajem w sytuacjach dla niego szczególnych, zarówno tragicznych, jak i radosnych.

Wbrew pozorom, posiadanie cech empaty nie musi być przekleństwem. Wrażliwość może być darem, z którego skorzystasz ty i inne osoby, o ile będziesz świadoma możliwości, jakie ci ona daje i nie pozwolisz się wykorzystywać.


źródło: , 


Gry planszowe z serii „Było sobie życie” – nie znajdziesz lepszego prezentu, nie tylko na Święta

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
21 grudnia 2016
Fot. iStock / kzenon
 

Dzieci są niebywale bystrymi obserwatorami otoczenia. Chłoną wiedzę mimochodem, zaskakując dorosłych pytaniami, które kłębią się w ich mądrych głowach. Dzieciaki najwięcej uczą się poprzez zabawę. Nie ma nic lepszego, od czasu spędzonego z rodzicem i rodzeństwem, który nie tylko przemyci ciekawe informacje, ale dostarczy wspaniałej rozrywki.

Warto powiedzieć o tym w kontekście zbliżającego się Bożego Narodzenia i chęci sprawienia dziecku radości. Najczęściej jednak dzieci ulegają sugestywnym reklamom, w listach do Mikołaja zamieszczając długą listę skrzętnie odnotowanych nazw zabawek, jakie zobaczyły w telewizji. I tu rodzice stają przed dylematem, czy sprawić pociesze kilkudniową przyjemność — bo zazwyczaj tyle czasu cieszą nowoczesne, elektroniczne i interaktywne zabawki  — czy postawić na zabawę, rozwój i edukację, zaskakując dziecko grą edukacyjną na najwyższym poziomie.

Gry edukacyjne to doskonały pomysł nie tylko na świąteczny czas

Poza wspólnie spędzonym czasem gry mają same zalety, których nie sposób przecenić. Podczas sięgania po wartościowe gry, dziecko daje się ponieść wyobraźni lub wytęża logiczne myślenie. Dzięki temu uczy się nowych rzeczy, rozwija percepcję, koncentrację i koordynację wzrokowo-ruchową. Rozwija umiejętność komunikacji, która potrzebna jest każdemu uczestnikowi rozgrywek, uczy się współpracy i zacieśniania więzów rodzinnych lub zasad zdrowej rywalizacji. Gracz wyciąga wnioski, poznaje smak zwycięstwa i uczy się przyjmować na siebie porażki, która jest zdecydowanie mniej bolesna i łatwiejsza do akceptacji, niż w życiu codziennym. To idealny trening na „sucho” wielu przydatnych umiejętności. Poza tym nie można zapominać o tym, że wspólna gra pozwala poznać się lepiej, zrelaksować (dzieci również się stresują!), rozładować napięcie oraz złapać dystans do różnych spraw, gdy dziecko wczuwa się w inne role.

Zabawę połącz z nauką w grach 

Kojarzycie na pewno edukacyjną kolekcję kultowych filmów dla dzieci, takich jak: „Był sobie człowiek”, „Było sobie życie”, „Byli sobie wynalazcy”, „Byli sobie podróżnicy”, „Był sobie Kosmos”, „Była sobie Ziemia”, „Były sobie Ameryki”. Filmy przekazywały w przystępny sposób rzetelną wiedzę, wciągając uwagę dzieci w efektywny sposób. To nie było wyłącznie siedzenie przez telewizorem, ale rzeczywista nauka przez czas spędzony z bohaterami filmów.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Na fali sukcesu kolekcji filmowych, stworzyło pierwszą grę edukacyjną „Było sobie życie”, która spotkała się z aplauzem rodziców oraz dzieci. Gra, podobnie jak filmy adresowane do młodszych odbiorców, napisana jest językiem, który trafia do dzieci, ale nie męczy dorosłych. Przekaz opracowanych gier oparto na poczuciu humoru i radości ze wspólnej zabawy. Dzieci bez kłopotu odnajdą się podczas gry dzięki prostym zasadom z elementami strategii dostosowanej dla dzieci drugiej, trzeciej klasy szkoły podstawowej. Każda gra została przygotowana z niezwykłą starannością pod względem merytorycznym, estetycznym oraz wykonania.

Historia świata według Wredniaka 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby świat pogrążony w historycznym chaosie? Spójrzcie, Krzysztof Kolumb właśnie ubiegł Marco Polo w drodze do Chin, a Juliusz Cezar z podziwem spogląda na ostatnie sukcesy Solidarności… a to dopiero początek! Bądźcie czujni, bo to jeden z Was odpowiada za ten bałagan i planuje kolejne działania. Czy wspólnymi siłami zdołacie go powstrzymać?

Mocne strony gry opierają się na poczuciu siły wynikającej ze wspólnego działania, tutaj kooperacja jest kluczem do sukcesu. Pięćdziesiąt zróżnicowanych wydarzeń historycznych zapewnia zabawę przez długi czas.

  • Wiek: 9+
  • Graczy: 3−6
  • Czas: 30 min

Byli sobie wynalazcy

Koło, pierwszy samolot, maszyna parowa… Chcesz poznać wynalazki, które zmieniły bieg historii ludzkości? Ta gra planszowa z pewnością przypadnie Ci do gustu! Razem z Mistrzem gracze poznają wyjątkowych ludzi i ich niezwykłe odkrycia, które mają wpływ na nasze życie aż po dzień dzisiejszy.

 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Tu dzieciaki wcielają się w role wielu sławnych wynalazców! W grze występuje mini gra memo, która pozwala dzieciom
doskonalić swoja pamięć. Dzieci poznają ciekawostki z życia wynalazców, o których nie dowiedzą się w szkole, identyfikując 24 wybitne postaci minionych 2000 lat.

Zaletą jest również okrągła plansza, dzięki której każdy gracz ma idealny widok na rozgrywkę!

  • Wiek: 7+
  • Graczy: 2—4
  • Czas: 45 min

Było sobie życie

„Było sobie życie” to emocjonująca gra planszowa, która pozwoli ci zgromadzić wiedzę na temat zdrowia oraz ludzkiego organizmu. Wraz z Mistrzem w trakcie wesołej zabawy poznasz mechanizmy i niezwykłą strukturę ludzkiego ciała. Twój cel jest prosty. Musisz zdobyć komplet żetonów z wizerunkiem Hemo. Nie jest to wcale takie łatwe. Będziesz atakowany przez wirusa, wyzywany na pojedynki, będziesz odpowiadał na trudne pytania. Ale pamiętaj! Zawsze możesz liczyć na wsparcie Mistrza. Po prostu miej się na baczności. Zaskakuj innych wiedzą i pomysłowością.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

  • Wiek: 7+
  • Graczy: 2—4
  • Czas: 45 min

Było sobie życie. Pierwsza pomoc 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Udzielenie pierwszej pomocy jest obowiązkiem prawnym każdego z nas. Czy jesteśœ gotów zmierzyć się z takim wyzwaniem? „Gra planszowa „Pierwsza pomoc”” nie jest dydaktycznym przewodnikiem, dzięki niej zostaniesz skonfrontowany z prawdziwymi sytuacjami, które mogą zdarzyć się każdego dnia. Gra powstała na podstawie Programu Edukacyjnego: „Ratujemy i Uczymy Ratować” przy współpracy z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.

Urozmaiceniem jest zastąpienie kostkę kołem fortuny, elementem, który dzieci uwielbiają! Dzięki tej grze, dzieci przyswajają bardzo praktyczną wiedzę, która może komuś uratować życie. Nabytej podczas kolejnych rozgrywek wiedzy nie da się przecenić. Co więcej uczy się nie tylko dziecko, wraz z nim bardzo często uczą się również rodzice.

  • Wiek: 7+
  • Graczy: 2—4
  • Czas: 45 min

Atak wirusów

Czy widziałeś kultowe bajki Alberta Barillé „Było sobie życie”? A zatem już wiesz, jak cudownym mechanizmem jest Twój organizm. Wiesz również, ile zagrożeń czyha nań każdego dnia. Jeżeli nie oglądałeś filmu, nie ma to żadnego znaczenia. Bohaterowie opowieści „Było sobie życie” zapraszają wszystkich śmiałków do emocjonującej rozgrywki. Masz szansę stanąć do walki jako obrońca organizmu albo też wspierać atakujące go groźne wirusy. Sprawdź, czy wystarczy Ci wiedzy i sprytu, by zwyciężyć.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Gra posiada magiczny detektor odpowiedzi, który jest niemałą atrakcją dla dzieci. 2 warianty rozgrywki pozwalają grać szybko i bez nudy.

  • Wiek: 7+
  • Graczy: 2—5
  • Czas: 30 min

Quiz z kołem fortuny

Czy widziałeś kultowe bajki Alberta Barillé „Było sobie życie”? Jeżeli tak, to wiesz już dużo na temat funkcjonowania ludzkiego organizmu. Wiesz również, że Mistrz i jego przyjaciele zawsze służą pomocą, a przede wszystkim rozległą wiedzą. Dołącz do bohaterów filmu, którzy zapraszają Cię do wspaniałej zabawy z kołem fortuny. Mnóstwo pytań, które rozwijają wiedzę u najmłodszych.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

  • Wiek: 7+
  • Graczy: 2—5
  • Czas: 30 min

Pojedynki mistrzów

Ta gra quizowa to sprawdzian wiedzy na temat ludzkiego organizmu. Gracze, prawidłowo odpowiadając na „pytania łatwe”, układają elementy wybranych obrazków. Uwaga, bo odpowiadając na „pytania trudne”, można popsuć szyki przeciwnikowi. Najlepszy zostaje Mistrzem, a zdobyta wiedza na pewno przyda się w kolejnych pojedynkach. Gra posiada magiczny detektor odpowiedzi, który jest niemałą atrakcją dla dzieci.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

  • Wiek: 7+
  • Graczy: 2—5
  • Czas: 30 min

Był sobie człowiek

Gra polega na wędrówce przez historię rozwoju człowieka. By wystartować, przenosimy się do epoki kamienia łupanego. Wędrujemy przez czasy prehistoryczne i starożytne do średniowiecza, potem renesansu, by przez XVIII i XIX wiek wkroczyć w czasy nam współczesne. Podczas wędrówki poznajemy zwyczaje ludzi z minionych epok, walczymy z atakującym niespodziewanie zbójem, ścieramy się w pojedynkach. Trzeba wiele sprytu, pomysłowości i oczywiście inteligencji, by okazać się lepszym od innych. Jak zawsze, możemy liczyć na pomoc Mistrza.

Dzieci poznają historię człowieka od prehistorii do współczesności – historię kompletną, a nie jedynie jej część. Gra zawiera mnóstwo wiedzy i ciekawostek, którymi dzieci mogą zabłysnąć w szkole. Dzieci podczas rozgrywki mają wrażenie, że przemierzają dzieje ludzkości – uczestniczą w tworzeniu historii. Gra jest wyposażona w bogato ilustrowane zestawy kart, zawiera wiele niebanalnych ciekawostek, stwarza możliwości dla różnorodnych interakcji.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

  • Wiek: 8+
  • Graczy: 2—4
  • Czas: 45 min

Byli sobie podróżnicy

Podczas wspólnej zabawy dowiesz się wielu ciekawych rzeczy. Obok historii odkryć geograficznych poznasz tajemnice egzotycznych miejsc. W czasie niezwykłej podróży odkryjesz najwyższe szczyty, najdłuższe rzeki najgłębsze oceany… Twoim celem będzie odnalezienie skarbu. Najpierw szukasz fragmentów mapy ukrytej w pływających butelkach. Na mapie odnajdziesz miejsca, gdzie może być schowany papirus z elementami szyfru otwierającego skarbiec. Gdy masz już szyfr, pozostało ci tylko… dotrzeć skarbca… i tu może czekać cię niespodzianka. Nawet jeżeli pokonałeś piratów, ominąłeś mielizny, poradziłeś sobie z działaniami magicznej busoli, to jeszcze nie gwarantuje sukcesu. Są 4 możliwe lokalizacje skarbca. Twój kod otwiera tylko jeden nich.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Rozgrywka jest tak zoptymalizowana, aby szanse były równe dla graczy z różnym poziomem wiedzy geograficznej czy przyrodniczej. Plansza, którą trzeba zrekonstruować niczym prawdziwą mapę skarbów oraz mini modele historycznych statków, które trzeba złożyć.

  • Wiek: 8+
  • Graczy: 2—4
  • Czas: 90-120 min

Więcej informacji o grach planszowych oraz kolekcji filmów, książek i puzzli, znajdziecie na stronie


 

Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Hippocampus

 


Co nas najbardziej stresuje w święta?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 grudnia 2016
Co nas najbardziej stresuje w święta?
Fot. iStock/fotostorm

To już potwierdzone. To, co odkryli psycholodzy, wiemy od dawna. Okres okołobożonarodzeniowy to jeden z najtrudniejszych, pod względem naszej wytrzymałości psychicznej, okresów w roku. 

Święta powinny być dla nas czasem odpoczynku, relacji i radości, tymczasem zdecydowana większość z nas odczuwa teraz wzmożony stres i dyskomfort psychiczny…  Idylliczne, świąteczne obrazki, przedstawiające szczęśliwych i uśmiechniętych członków rodziny, wkładamy więc między bajki i odkrywamy przed wami 11 najbardziej stresujących aspektów (zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez naukowców) tego okresu.

Co nas najbardziej stresuje w święta (kolejność odpowiada miejscu w rankingu):

1.Tłumy i kolejki w sklepach

2. Przybieranie na wadze

3. Długi i pożyczki (zaciągnięte na świąteczne przygotowania)

4. Zakup prezentów

5. Podróż (do domu rodzinnego, do krewnych)

6. Konieczność spotkania z niektórymi krewnymi albo teściami

7. Świąteczne piosenki (to zaskakujący punkt 🙂 )

8. Nieudane prezenty

9. Konieczność uczestniczenia w świątecznych imprezach (w pracy) i przygotowania do nich.

10. Konieczność bycia miłym i uprzejmym

11. Świąteczne porady – wszechobecne w tym okresie

A co was najbardziej stresuje w świętach? Znajdziecie coś „dla siebie” na tej liście?…


Źródło: 


Zobacz także

Naucz się odpoczywać. To wcale nie takie proste

Dlaczego silne kobiety rozczarowują się związkami?

Nigdy nie pozwól, żeby w tych sprawach partner zadecydował za ciebie

У нашей организации классный веб портал , он рассказывает про Омнадрен https://buysteroids.in.ua
https://www.farm-pump-ua.com/

сколько стоит виагра для мужчин