Nie dawaj sobą pomiatać. Jak reagować, kiedy ktoś jest na ciebie zły?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
6 marca 2018
1 z 1

Nie dawaj sobą pomiatać. Jak reagować, kiedy ktoś jest na ciebie zły?

Zdecyduj, jakie masz zamiary

Twoje uprzedzenia i reakcje mogą się różnić od tego, czego tak naprawdę chcesz. To, że ktoś jest na ciebie o coś zły, wcale nie musi oznaczać, że cię nie lubi. Więc i ty wcale nie musisz nie lubić tej osoby. Przeciwnie – możesz chcieć się do niej zbliżyć, nawiązać głębszą relację. A może już łączy was coś więcej? W związkach przecież też zdarzają się kłótnie, ludzie są źli lub zdenerwowani.

Powiedz na głos to, co czujesz

Kiedy ktoś jest wkurzony, odruchowo chcemy się odgryźć, dokopać jeszcze bardziej. Albo zacząć się usprawiedliwiać, mówić, że zostaliśmy niewłaściwie osądzeni. Aby jednak w konstruktywny sposób poprowadzić tę konfrontację, warto głośno powiedzieć to, o czym przed chwilą się myślało. Szczególnie, jeśli zależy nam na relacji z tym człowiekiem. Możesz powiedzieć np. „Nie wiem, jak teraz z tobą rozmawiać, ponieważ czuję się niesprawiedliwie oceniona, a jednocześnie zależy mi na naszej relacji” albo „Twoja ocena jest niesprawiedliwa i najchętniej teraz bym ci to udowodniła, ale moim zamiarem nie jest kłótnia z tobą, ponieważ zależy mi na naszej przyjaźni”. Twój rozmówca na pewno nie spodziewał się takiej reakcji.

Zadawaj pytania

To dobra okazja do nauki. Zapytaj, co tak bardzo zezłościło tę osobę. Chodziło o coś, co zrobiłaś? Powiedziałaś? Dowiedz się, czy ta osoba podejrzewa, że zrobiłaś to celowo. Spróbuj spojrzeć na sprawę z jej perspektywy. Być może czegoś się o sobie dowiesz. To bardzo cenna lekcja, ponieważ często nie zdajemy sobie sprawy, jak jesteśmy postrzegani przez otoczenie, a nad niektórymi rzeczami warto popracować.

Traktuj złość jak pasję

To niesamowite, że kimś mogą targać tak silne uczucia. Skup się przez chwilę na tych emocjach. Dzięki temu lepiej poznasz też tego drugiego człowieka. Jeżeli potraktujesz złość jak pasję, przestanie być tak przerażająca, a stanie się ciekawa. Zastanów się, co tak wyprowadza z równowagi tę osobę. Pomyśl, co ciebie doprowadza do furii. Mogą to być proste rzeczy, jak pogoda, spóźniony pociąg. Jak przeżywasz złość i co ci ona daje?

Nie bój się czyjegoś gniewu i złości. To emocje, jak każde inne i wszyscy mamy nich prawo. Kiedy zaczniesz myśleć o tym w ten sposób, żadna konfrontacja ci niestraszna.


 

Na podstawie:

PoprzedniNastępny

„Kobieta sukcesu”, nowa komedia romantyczna z gwiazdorską obsadą, w kinach już 8 marca

Redakcja
Redakcja
6 marca 2018
Fot. Materiały prasowe
 

„Kobieta sukcesu”, nowa komedia romantyczna z gwiazdorską obsadą, w kinach już 8 marca. W rolach głównych Agnieszka Więdłocha, Julia Wieniawa, Bartosz Gelner, Mikołaj Roznerski i Paulina Gałązka.

Zobacz zwiastun:

Agnieszka Więdłocha wraca w filmie „Kobieta sukcesu” w nowej, komediowej odsłonie. Tak o jej roli opowiada reżyser Robert Wichrowski: „Agnieszka jest świetną aktorką i potrafi grać role komediowe na poważnie, co jest bardzo istotne. A to, że jest taką dynamiczną, szybko działającą kobietą, tylko pomaga jej wcielić się w postać, którą ma do zagrania. Można pomyśleć, że kobieta sukcesu to taka osoba, której wszystko się udaje. A naszej bohaterce nie wszystko układa się po jej myśli i bardzo często musi walczyć z przeciwnościami losu, dlatego ostatecznie najważniejsze jest pytanie, czy odniesie sukces, czy nie”.

Na ekranie zobaczymy również Mikołaja Roznerskiego, Bartosza Gelnera i Julię Wieniawę. W pozostałych rolach wystąpili m.in. Tomasz Karolak, Małgorzata Foremniak, Paulina Gałązka, Ireneusz Czop oraz w zupełnie nietypowej odsłonie – Tomasz Oświeciński.

Główną bohaterką filmu jest Mańka (Agnieszka Więdłocha), szefowa firmy w wielkim mieście, której życie nagle wywraca się do góry nogami. Jej biznes pada ofiarą nieuczciwej konkurencji, związek z Norbertem (Mikołaj Roznerski) przeżywa kryzys, a pod drzwiami mieszkania kobieta zastaje Lilkę (Julia Wieniawa), młodszą siostrę uosabiającą chaos, tak obcy perfekcyjnej Mańce. W jej życie – za sprawą psa i przypadku – wkracza również Piotr (Bartosz Gelner), którego wbrew sobie i mimo serii nieporozumień zdaje się przyciągać. Jako przebojowa kobieta sukcesu Mańka nie zamierza się poddawać i skupia się na walce o przetrwanie firmy i zdemaskowanie oszustów. Czy nie straci przez to z oczu siostrzanej przyjaźni i szansy na miłość?

„Kobieta sukcesu” to lekka i przewrotna komedia romantyczna o tym, że kiedy wydawać by się mogło, że straciliśmy wszystko, tak naprawdę dostajemy od losu to, co najcenniejsze.

Autorką scenariusza jest Hanna Węsierska znana z takich hitów jak „Lejdis” czy „Śniadanie do łóżka”, reżyserem zaś Robert Wichrowski („Francuski numer”).

Dystrybutorem filmu jest NEXT FILM, który w 2017 roku wprowadził na ekrany „Po prostu przyjaźń” (reż. Filip Zylber), „Sztukę kochania. Historię Michaliny Wisłockiej” (reż. Maria Sadowska), „Pokot” (reż. Agnieszka Holland), „Tarapaty” (reż. Marta Karwowska) oraz „Twojego Vincenta” (reż. Dorota Kobiela i Hugh Welchman). Od maja 2017 roku NEXT FILM rozszerzył działalność o produkcję filmową (jest koproducentem „Tarapatów”). Pierwszym obrazem wyprodukowanym przez NEXT FILM jest „Plan B” w reż. Kingi Dębskiej.

KOBIETA SUKCESU
Premiera 8 marca 2018

W rolach głównych: Agnieszka Więdłocha, Mikołaj Roznerski, Bartosz Gelner, Julia Wieniawa, Tomasz Karolak, Małgorzata Foremniak, Paulina Gałązka, Ireneusz Czop

Reżyseria: Robert Wichrowski

Zdjęcia: Mateusz Wichłacz

Scenariusz: Hanna Węsierska

Producent: Violetta Furmaniuk-Zaorska

Za produkcję odpowiada Aktiv Media. Dystrybutorem jest NEXT FILM

Kobieta_Sukcesu_plakat

Artykuł powstał we współpracy z NEXT FILM


Jak wyćwiczyć mózg, by nie popaść w depresję

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 marca 2018
1 z 1

Jak wyćwiczyć mózg, by nie popaść w depresję

Czy jest coś bardziej szkodliwego dla zdrowia psychicznego?

Aby uniknąć depresji, ucz się obserwować swoje negatywne myśli i emocje, gdy się pojawiają. Trenuj swój mózg, aby je rozpoznać i powtarzaj sobie, że negatywna myśl nie musi cię definiować.

Ćwiczenia umysłu nie są czymś skomplikowanym, wymagają jednak systematyczności, czasu i … odrobiny spokoju. Jeśli uważnie wsłuchasz się w siebie, łatwiej ci będzie nauczyć się odrzucać smutki i niepokoje.


Na podstawie:

 

PoprzedniNastępny

Zobacz także

Pozwól mi być sobą... Dlaczego udajemy „dla miłości"

Pozwól mi być sobą… Dlaczego udajemy „dla miłości”

Syndrom bitych kobiet. Jak go rozpoznać i dlaczego jest tak niebezpieczny?

„Kiedyś myślałam, że moja mama nie zasługuje na miłość. Dziś mówię: „Wybaczajcie, rodzice odchodzą nagle, a to my zostajemy z gniewem”