Jeśli coś sprawia, że czujesz się źle – nie rób tego. Dziś jest najlepszy dzień w twoim życiu, by zacząć się zmieniać

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
14 czerwca 2017
6 rzeczy, bez których świat byłby lepszy. Jak polubić swoje życie bez rewolucyjnych zmian?
Fot. istock / gruizza
 

Mówi się, że dziś jest najlepszy dzień w twoim życiu, żeby zdecydować się na zmiany. Drugi taki dzień był wczoraj. Bo ileż można mówić, pisać i czytać o tym, jak wiele możemy. Szukać dowodów na to, że na coś w końcu mamy wpływ w naszym życiu?

Jeśli nie chcesz spędzić życia „nie mogąc nic”, teraz jest twój czas. Zanim zaczniesz rewolucję na światową skalę, pomyśl nieco o sobie!

12 kroków, by zacząć samego siebie traktować z szacunkiem

1. Jeśli coś sprawia, że czujesz się źle – nie rób tego

Nie szukaj miliona powodów, by jednak jakoś się zmusić. Wymówek, że to większe dobro… To nie działa, szczególnie w relacjach z drugim człowiekiem. Oczywiście nie chodzi o to, by z marszu nagle rzucić pracę i zostać na lodzie, ale jeśli jej szczerze nie cierpisz – właśnie teraz zrób wszystko, by znaleźć inną, lepszą, ciekawszą, bardziej satysfakcjonującą. Zacznij swoje zmiany i zrób pierwszy krok.

2. Mów dokładnie to, co myślisz

Nie marnuj swojego czasu i energii na zawoalowane intrygi i podchody. Mów jasno, co myślisz. Kulturalnie, nie raniąc innych – szybko zobaczysz, jak wiele naszych oczekiwań może się spełnić. Najczęstszym powodem konfliktów i rozczarowań jest problem w komunikacji.

3. Nie bądź dla innych przyjemnością lub wygodą. Jesteś człowiekiem

I przede wszystkim przestań innych ludzi usprawiedliwiać! Mamy tendencję do okłamywania samych siebie. Gdy sprawy idą nie po naszej myśli i musimy skonfrontować się z niewygodnym faktem (szczególnie, gdy dotyczy on osób nam bliskich) znajdujemy setki wytłumaczeń danej sytuacji. To pewien mechanizm obronny. Jeśli jednak przez takie ciągłe usprawiedliwienia, ktoś zaczyna cierpieć, pora się zatrzymać.

Kto cierpi najczęściej? My sami. Do perfekcji wytrenowaliśmy ten mechanizm w związkach: „bo on/a na pewno nie chciał/a tak powiedzieć”, „bo miał zły dzień/humor/miesiąc/rok…”, „bo…” – zapominamy przy tym, że bez względu na to, jakiego „bo” użyjemy, decyzja nadal pozostaje decyzją. Możemy nie mieć wpływu na większość rzeczy, które nas spotykają, ale na to, jak się w danej chwili zachowamy, wpływ mamy zawsze.

4. Ufaj swojej intuicji

Choć traktujemy ją z przymrużeniem oka, intuicja wiele więcej ma wspólnego z doświadczeniem niż magicznym wróżeniem z fusów. Instynktowne podejmowanie pewnych decyzji nie wynika z przypadku, a z działania podświadomości. Nasz umysł starannie kompletuje pewne fakty i zdarzenia, gdy „łączy” je w pewną całość, powstaje przeczucie. Zazwyczaj, gdy zaczniemy nasze „przeczucia” analizować, okaże się, że mają całkiem logiczne uzasadnienia – wynikające ze wcześniejszych doświadczeń, informacji, przykładów, które zaobserwowaliśmy.

Nie musisz porzucać logiki, ale nie umniejszaj wagi tego, co odczuwasz.

5. Nigdy nie mów o sobie źle

Wyobraź sobie banalną sytuację. Biuro. Czekacie na nowego szefa. Twoja dobra koleżanka (a może nawet przyjaciółka lub po prostu zaufana, kompetentna według ciebie osoba) opowiada ci, jaki dramat i nieszczęście na was spadło. Mimo szczerych chęci, karta tej przyszłej znajomości już nie jest czysta. Masz informacje (wiarygodne, bo pochodzą one od osoby, która nowego szefa zna dobrze, wie więcej od ciebie), które już zamieszkały w twojej głowie z etykietką „ostrożnie” lub „będzie źle”… A teraz wyobraź sobie, że to ty jesteś szefem, przychodzisz do nowej firmiy i zaczynasz opowiadać, że jesteś kiepski, niekompetentny i w ogóle twoja kariera zdarzyła się przez przypadek… Absurdalne?

To dlaczego mówisz o sobie źle w innych relacjach i kontekstach? Nigdy nie mów o sobie źle!

6. Nie bój się mówić „nie”

Nie ma niczego złego w stawianiu granic i w odmawianiu. Nikt nie powinie nieustannie ulegać presji innych osób. Nie zgadzaj się na wszystko, to pierwszy krok do bierności.

7. Nie bój się mówić „tak”

Nie wstydź się tego, że możesz czegoś chcieć, marzyć. I tego, że możesz po te marzenia sięgać. Mów sobie „tak”!

8. Bądź dla siebie dobry

Bo na to zasługujesz. Nie musisz zabiegać o uznanie w oczach innych i nagrody – zacznij od uczciwego docenienia siebie przed lustrem. Coś ci się nie podoba? Bądź dla siebie taka, jaka byłabyś dla innych. Zamiast się strofować, poszukaj rozwiązania problemu, pozwól sobie pomóc. Szanuj siebie tak samo, jak każdego innego człowieka.

9. Puść to, co „musisz” kontrolować (to, co wydaje ci się, że musisz kontrolować)

Jeśli czujesz, że brniesz bez sensu w niekończącą się drogę – daruj sobie, odpuść sobie i odetchnij głęboko! Naprawdę nie musisz wszystkiego kontrolować, nie musisz spędzić swojego życia na polowaniu na rzeczy, których złapać nie masz szansy.

Jeśli to dla ciebie trudne, ustal sobie granice i wyznacz czas. Puść stery na jeden, dwa dni – po to, by na własnej skórze doświadczyć, że świat się nie skończy. Być może coś zostanie zrobione inaczej, inne zadanie zostanie niewykonane, ale sama zobaczysz, że z tego powodu świat się nie zatrzyma. Zbyt często chcemy kontrolować nasze życie tak mocno i precyzyjnie, że na samo „życie” już nie wystarcza nam ani czasu, ani siły…

10. Unikaj „dramatów” i czarnowidztwa

Dobrze wiesz, że życie potrafi dać w kość. Nie dokładaj sobie więcej na plecy. Unikaj wampirów energetycznych, po których spotkaniu odechciewa ci się wstawać z łóżka. Jeśli nie możesz ich wyeliminować, ogranicz do minimum. Być może wydaje ci się to błahe, jeśli jednak codziennie będziesz słuchasz, jak źle jest wszędzie wokół, trudno uwierzyć, że są jeszcze dobre rzeczy na tym świecie, nawet jeśli będą pod twoim nosem.

11. Nie porzucaj swoich marzeń

To prawda, nie wszystkie uda się spełnić, ale nadejdzie taki czas, gdy te niespełnione zaczną się zmieniać. Nie rezygnuj ze swoich marzeń, udając zbyt dorosłego… Bo nawet zwykły deszczowy dzień, gdy dodać do niego szczyptę magii, potrafi wyczarować tęczę. Ty również potrafisz bardzo wiele wyczarować.

12. Kochaj

Bo miłość – obojętnie czy ta intymna miedzy partnerami, czy ta wielobarwna w relacjach z rodziną, czy też ta o szerokich ramionach, miłość do świata świadcząca o nadziei – buduje. Kochaj i czerp ze swojej miłości.

Siebie też kochaj. Wtedy każdy krok będzie łatwiejszy do zrobienia.


Nie czekaj do Nowego Roku. Już dziś wprowadź 10 zmian, które uczynią twój każdy dzień lepszym

Redakcja
Redakcja
14 czerwca 2017
Fot. iStock / Georgijevic
 

Z nadejściem każdego nowego, w założeniu lepszego roku, stawiamy sobie za cel wprowadzenie zmian. Zakładamy ambitne cele, czasem nowe, a czasem mocno wyświechtane. Po raz kolejny marzymy, by doprowadzić do skutku to, czego nie udało się osiągnąć w upływającym roku, a czasem i parę ładnych lat wstecz. 

Co prawda do grudnia daleko, ale zawsze jest dobry czas, by uczynić swoje życie lepszym, pełniejszym, ciekawszym. Nie oglądaj się na kalendarz, zrób sobie święto już teraz i zrealizuj kilka rzeczy, które uczynią każdy dzień lepszym.

10 zmian, na które nie warto czekać do Nowego Roku

1. Pokochaj rutynę o poranku

Rutyna, choć kojarzy się z nudą, jest w życiu potrzebna. Dzięki ustalonemu porządkowi rzeczy nie będziesz biegała w popłochu z mokrą głową rano, zastanawiając się, czego jeszcze nie zrobiłaś. Przewidywalność pozwala lepiej zorganizować czas, którego nie masz zbyt wiele, szczególnie na zmarnowanie.

2. Stawiaj na jakość, a nie ilość

Odpuść śmieciowe jedzenie, byle jakie produkty, bo nie bez powodu mówi się „jesteś tym, co jesz”. Podobnie z ubraniami i dziesiątkami niepotrzebnych bibelotów. Lepiej mieć kilka porządnych rzeczy, niż szafę wypchaną szmatkami, których nie założysz, bo rozciągnęły się po pierwszym praniu.

3. Organizuj wcześniej dzień

Dobra organizacja pozwala nie tylko poukładać dzień, ale sprawia, że łatwiej odnajdziesz się w sytuacji, gdy coś nagle ci wypada. Nie sposób przewidzieć wszystkiego co do minuty, ale zarys obowiązków sprawi, że będziesz miała na uwadze najważniejsze rzeczy. Lista powinna zawisnąć w widocznym miejscu, np. na lodówce, przyczepiona magnesem.

4. Pozwól sobie na przyjemności

Życie to nie tylko wyścig do wytyczonego celu, czasem po trupach. Niekiedy w pogoni za ambicjami, ty sama ponosisz największą ofiarę. Brak czasu dla siebie i ograniczanie przyjemności, prowadzi do pogubienia sensu działań, utracenia radości. Bądź czasem nieszkodliwą egoistką i nie zapominaj, że jesteś najważniejsza wśród tego, co cię otacza. Dbaj o siebie.

5. Ciesz się jedzeniem

Nie traktuj posiłków jako ekspresowego zapychania żołądka, aby gonić dalej. Usiądź przy stole, naciesz oczy wyglądem jedzenia na talerzu, zadbaj o zdrowe produkty i miłą dla oka prezentację. Czerp przyjemność z jedzenia i rozmów z bliskimi, a zdziwisz się, jak dużą różnicę zrobi tak niewielka zmiana.

6. Uporządkuj swoje biurko

Otaczająca cię przestrzeń ma ogromny wpływ na twoje funkcjonowanie i samopoczucie. Ład i porządek ułatwiają życie, zapobiegają przykrym konsekwencją bałaganu. Jeśli do tej pory miałaś problem z utrzymaniem ładu wokół siebie, zacznij od biurka. Niech to będzie symboliczna zmiana, mniejszy cel, ale bardzo ważny, w wyrobieniu na stałe dobrych nawyków. Z czasem naturalnie przyjdzie chęć uporządkowania większej przestrzeni.

7. Naucz się przyjmować dobro

Przyjmowanie podarunków, pomocy czy komplementów, może krępować i zawstydzać, ale prawda jest taka, że każdemu z nas należy się coś pozytywnego od życia. Niezależnie od tego, czy jest to komplement, słowo wsparcia czy realna pomoc w trudnych chwilach, doceń tych, którzy ofiarowują dobro z głębi serca.

8. Naucz się odmawiać

Jeśli doskonale wiesz, czym jest asertywność, ale nie korzystasz z niej zbyt często, poćwicz jej wprowadzenie w życie. Uprzejmość i uczynność zawsze jest w cenie, ale prawda jest taka, że nikt lepiej o ciebie nie zadba, niż ty sama. Umiejętność odmawiania pozwoli ci bronić swoich granic i osobistego interesu.

8. Ogranicz czas poświęcony oglądaniu TV

Telewizja to wyjątkowo skuteczny morderca czasu. Niby przysiadasz tylko na chwilę z pilotem w reku, aż kilku minut robi się godzina. Podobnie jest z zaglądaniem do internetu. Spróbuj ograniczyć te czynności do minimum a czas, jaki uzyskasz, przeznacz na coś twórczego. Nawet jeśli po prostu położysz się do łóżka, będzie to lepsze od bezsensownego patrzenia w telewizor, który wbrew pozorom, nie ułatwia zaśnięcia.

9. Spaceruj

Nie zawsze masz czas i ochotę na aktywność fizyczną, choć dobrze wiesz, jak bardzo jest ona istotna dla zdrowia. Jeśli do tej pory twoje ambicje rozpływały się w czasie i karnet na siłownie zdążył się zawieruszyć, zacznij od małego kroku — dosłownie. Podejdź przystanek dalej, jeśli masz czas, zrezygnuj z wyprawą samochodem do sklepu dwie ulice dalej. Wydłuż spacer z psem lub wyciągnij na przechadzkę przyjaciółkę. Zyskacie na tym obie.

10. Nie rozpraszaj uwagi

Skup się na jednej kwestii, zaangażuj w konkretnym zadaniu. Nie pozwól, by twoja uwaga ulatywała do spraw mało istotnych, co utrudnia porządne wykonanie zadania. Często lepiej zrobić mniej a lepiej niż wszystko po łebkach.

źródło: 


Kiedy rozpada ci się małżeństwo. Jak sobie radzić z trudnymi emocjami?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
13 czerwca 2017
Fot. iStock/martin-dm

Przychodzi wreszcie ten moment, kiedy nie masz już wątpliwości, że to koniec, kiedy zaczynasz rozumieć, że żadna walka o wasz związek nie przyniesie rezutatu, bo twoje małżeństwo, twój związek są skończone. Może jeszcze nie do końca formalnie, nie pod względem prawnym, ale na poziomie uczuć i emocjonalnej więzi, poczucia zobowiązania wobec siebie, miłości. Co się dzieje  twojej głowie?

Wszystko zależy od przyczyn zakończenia tej relacji, wiele od tego, kto zawinił i czy decyzja o rozstaniu była wspólna, czy to może jedno z was postanowiło odejść. Musisz być przygotowana na emocje, które cię zaskoczą, których się nie spodziewasz, jeśli wydaje ci się, że świetnie sobie radzisz i dobrze się trzymasz „jak na tak trudną” sytuację.

Co możesz czuć i jak sobie z tym poradzić

Rozczarowanie

Możesz czuć się rozczarowana sobą (bo źle wybrałaś życiowego partnera, bo popełniłaś w związku błędy, których nie dało się już naprawić, bo nie zawalczyłaś razem z partnerem o związek, a teraz jest już na to za późno). Możesz czuć rozczarowanie związane z postępowaniem partnera – tym, że cię zawiódł na całej linii, że oszukał, że wybrał kogoś innego. Że okazał się kimś innym, niż się spodziewałaś.

Rada: Zracjonalizuj sobie to rozstanie. Trzymaj się logicznych argumentów, które przemawiają za zakończeniem związku. Nie analizuj w nieskończoność – przyjmij tę trudną rzeczywistość i zaakceptuj ją, bez rozwodzenia się nad przyczynami.

Smutek

Rozstanie często wzbudza w nas poczucie porażki i smutku. Jak to się stało, że nam nie wyszło? Przecież na samym początku byliśmy tacy szczęśliwi? Koniec miłości nie jest wydarzeniem radosnym, więc i łzy pojawią się raczej nieuchronnie.

Rada: Nie tłum emocji i nie udawaj, że ich nie ma, że świetnie sobie radzisz. Przyjmij pomoc przyjaciół, bliskich osób. Pamiętaj, że żałoba po rozstaniu to naturalny i bardzo potrzebny etap w „porozstaniowej” rekonwalescencji i – jeśli czujesz taką potrzebę – płacz.

Złość

Uczucie gniewu, złości, wściekłości, negatywne emocje w stosunku do partnera są w twojej sytuacji czymś zupełnie naturalnym – szczególnie jeśli zostałaś oszukana, zdradzona, wykorzystana, porzucona „bepzardonowo” bez wyjaśnienia. Może pojawić się uczucie nienawiści, chęć zemsty, „złe” myśli.

Rada: Nie pozwól, by negatywne uczucia obróciły się przeciw tobie. Nie ignoruj ich, ale staraj się trzymać je pod kontrolą, żeby cię nie zniszczyły. To, co czujesz jego już nie dotknie, ale ciebie tak, i to dotkliwie. Znajdź swój sposób na pozbycie się złości i nienawiści – może sport, może nowe hobby (choćby tylko na chwilę). Cokolwiek, co pomoże ci „skanalizować” gniew.

Samotność i poczucie odrzucenia

Z twojego życia znika nagle osoba, która była jego centrum. W domu robi się pusto, prawdopodobnie z częścią waszych wspólnych znajomych również stracisz kontakt. Jeśli twój partner szuka nowej miłości (a może już ją znalazł), dochodzi poczucie odrzucenia, mimowolny spadek poczucia wartości. Samotność.

Rada: Niezależnie od tego czy byliście razem dwa miesiące, czy dwa lata, twoim zadaniem jest budowanie, trochę „od nowa” przekonania o tym, że jesteś ważną, wartościową, wspaniałą osobą. Nie zamykaj się w czeterch ścianach, nie rozdrapuj ciągle tej samej rany. Życie idzie do przodu, ty również nie powinnaś stać w miejscu. Zadzwoń do przyjaciół.

Poczucie straty

Niekoniecznie związane z odejściem dawniej (lub może jeszcze wciąż) ukochanej osoby, ale ze zmianami, które nieuchronnie pojawią się w twoim życiu. Coś się skończyło i nic już nie będzie takie samo. Nawet jeśli czułaś się nieszczęśliwa w swoim związku, owa „nieszczęśliwa” rutyna dawała ci jakieś poczucie stabilizacji, bezpieczeństwa. Teraz możesz odczuwać pustkę i musisz nauczyć się żyć na nowo, bez tego wszystkiego, wokół czego kręciło się dotychczas twoje życie.

Rada: Przypomnij sobie kim byłaś, zanim związałaś się ze swoim partnerem. Miałaś marzenia, plany. Twoje życie wcale nie było „puste”. Wróć do tego, z czego zrezygnowałaś dla tego związku. „Zajmij” swoją głowę, by nie zostało w niej zbyt dużo miejsca na dołujące myśli i wspominanie tego, co było i już nie wróci. Rób plany na przyszłość.

Lęk

Może być całkowicie nieuzasadniony („już nigdy nie będę szczęśliwa, kochana, zakochana”), może wiązać się z niepewnością wynikającą ze zmiany w twojej sytuacji („czy dam radę- finansowo, emocjonalnie, czy poradzę sobie sama z dziećmi?”), może być w końcu trudnym do uzasadnienia niepokojem, utrudniającym spokojne, codzienne funkcjonowanie.

Rada: Znajdź bezpośrednią przyczynę twojego lęku. Boisz się, że nie poradzisz sobie finansowo – staraj się jak najlepiej zabezpieczyć, szukaj rozwiązań, które wzmocnią cię psychicznie. Boisz się, że nie poradzisz sobie emocjonalnie, logistycznie – poproś o pomoc – rodzinę, przyjaciół. Oni po to właśnie są, tuż obok ciebie.

Nie miej do siebie żalu za to, co czujesz. Nie przyspieszaj procesu emocjonalnej rekonwalescencji. Pamiętaj tylko o jednym: czas leczy rany, ale bywa, że trzeba mu w tym pomóc i pozwolić innym ludziom być przy tobie obecnym w trudnych chwilach.


Zobacz także

Relaks wśród lilii wodnych – odkryj jezioro termalne w Hévíz

Uwolnij się od stresu. Najbardziej ograniczają cię przekonania

Uwolnij się od stresu. Najbardziej ograniczają cię przekonania

5 sygnałów ostrzegawczych przemocy emocjonalnej, które powinno znać twoje dziecko

farm-pump-ua.com/androver-50mg-100tab.html

https://www.farm-pump-ua.com

steroid-pharm.com/decanol-200.html