Zamknięty w spirali niezaspokojonych potrzeb. 7 rzeczy, których narcyz nigdy nie zrobi

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
13 maja 2018
Jak odróżnić narcyza od osoby pewnej siebie? To bardzo proste
Fot. iStock / RyanJLane
 

Cechuje go brak poczucia własnej wartości, przy jednoczesnym przeświadczeniu wyjątkowości i tego, że „mu się należy”. Potrafi wyssać z bliskich osób pozytywne emocje jak energetyczny wampir. Natura narcyza jest dość przewidywalna, a jego działania schematyczne. On pewnych rzeczy po prostu nigdy nie zrobi. I już.

Czego nigdy nie zrobi Narcyz – lista kontrolna

1. Przeprosiny

Przyznanie się do złego jest niewygodne dla większości z nas, zwłaszcza, gdy wiąże się z przyznaniem do winy.  „Zdrowi” ludzie zwykle wiedzą, kiedy powinni przeprosić.  To okazanie szacunku i troski.

Narcyz nigdy nie przeprasza. Widząc samego siebie jako ofiarę, nigdy nie czuje, że zrobił źle. Jego poczucie wyższości nad innymi wzmacnia jego wiarę, że to oni są zawsze winni wszystkiemu, co poszło nie tak, nawet jeśli to on jest rzeczywiście odpowiedzialny. Czasami używa do tego specjalnej metody manipulacji i mówi ci : „Przykro mi, że jesteś tak wrażliwy i nie radzisz sobie z prawdziwym życiem”.

2. Branie odpowiedzialności

Narcyz wyrzeka się odpowiedzialności. Odpowiedzialność każdego rodzaju wyzwala w nim groźbę narażenia się na krytykę. Dlatego więc systematycznie stara się jej uniknąć i staje się mistrzem w zaprzeczaniu i zrzucaniu jej na innych, szczególnie tych, którzy są najbliżej jego sfery władzy: partnerki i dzieci.

3. Autorefleksja

Narcyzi są przerażeni własną przeszłością, tym co sprawiło, że są tacy, a nie inni. Wewnętrznym dzieckiem, które zostało nieodwracalnie „uszkodzone”, a którego poczucie „nieprzystawania”  narcyz nieustannie i przesadnie sobie rekompensuje. Dla narcyzów, autorefleksja jest niebezpiecznym obszarem, którego należy unikać za wszelką cenę. Rzadko szukają terapii, unikają uczciwej komunikacji, odmawiają odpowiedzialności i chętnie uciekają się do różnych defensywnych wybryków, by stłumić prawdę o sobie samym.

4. Przebaczenie

Z tego samego powodu narcyz nie przeprasza, nigdy też nie wybacza. Dla niego każdy jest potencjalnym zagrożeniem, które należy pokonać. Życie jest strefą walki, a narcyz zawsze walczy o przetrwanie. Narcyz szuka odwetu i zemsty za każdy rodzaj zranienia, którego doświadczył. Jeśli ktoś ich przeprasza (często po to, by zakończyć konflikt), narcyz widzi to jako dowód swej wyższości i może skorzystać z okazji, aby jeszcze bardziej ukarać tę osobę. Przyczyna jest prosta: narcyz nie przebacza innym, bo nie umie przebaczyć samemu sobie.

5. Bezinteresownie działanie

Bezinteresowność jest antytezą narcyzmu. Ponieważ narcyzm nie ma w sobie empatii, działanie bezinteresownie wykracza poza jego zakres pojmowania świata. Narcyz nie ma nic do zaoferowania innym, ponieważ czuje, że jego przetrwanie jest zagrożone i nic innego się nie liczy. Narcyz z definicji jest zamknięty w wewnętrznej spirali niezaspokojonych potrzeb wczesnego dzieciństwa i własnych wyrzeczeń.

6. Wyrażanie swoich prawdziwych uczuć

Ekstrawertyczny narcyz uwielbia dominować i okazywać wyższość. Introwertyczny narcyz znajduje pasywno-agresywne sposoby, by osiągnąć to samo. Ale jeśli chodzi o prawdziwe uczucia, narcyz ukrywa się przed innymi i przed samym sobą. Narcyzmom brak samoświadomości, aby zrozumieć podstawowe uczucia, które kierują ich zachowaniem, a także odwagi, by stać się na tyle wrażliwym, aby dzielić się tymi uczuciami.

7. Odczytywanie emocji

Choć może być sprytny, szczególnie w manipulowaniu ludźmi i dostrzeganiu ich słabości, narcyz nie ma świadomości niuansów emocjonalnych i jest podatny tak zwane „czarno-białe” myślenie. Ma tendencję do idealizowania lub dewaluacji innych, wierząc, że inni postrzegają życie tak jak on – jako serię gier lub bitew do wygrania. Narcyz uwięziony jest w swojej samotnej konstrukcji rzeczywistości.


Na podstawie:


Jak to, co czujesz „zawiesza się” w twoim organizmie, czyli co to znaczy, kiedy boli głowa

Redakcja
Redakcja
13 maja 2018
Fot. iStock/GeorgeRudy
Fot. iStock/GeorgeRudy
 

Nie od dziś wiadomo, że nasz organizm jest niezwykłą maszyną, łącząca poszczególne fragmenty w jedność, odpowiedzialnym za prawidłową komunikację między naszym ciałem, a naszą psyche. Na pewno zaobserwowałeś, jak kulisz się w sobie w odpowiedzi na stres, jak przyspiesza twój oddech, jak boli cię żołądek. 

Zobacz jak to, co czujesz, „zawiesza się” w twoim organizmie pod postacią bólu

1. Ból głowy

Ból głowy to zazwyczaj konsekwencja stresów, które „atakowały” twoje ciało w ciągu dnia. Poświęć trochę czasu na relaks i uspokój emocje.

2. Ból szyi

Jeśli odczuwasz ból szyi, możesz mieć problem z wybaczeniem innym lub… sobie samemu. Zastanów się, co w innych i w sobie kochasz, za co ich cenisz. Oddychaj.

3. Ból w ramionach

Ból barku może wskazywać na to, że nosisz w sobie jakieś ciężkie emocjonalne brzemię. Skoncentruj się na aktywnym rozwiązywaniu problemów i rozdzielaniu tego ciężaru na innych, ważnych ludzi w twoim życiu. Poproś o pomoc.

4. Ból w górnej części pleców

Ból w górnej części pleców oznacza, że ​​nie masz wystarczającego wsparcia emocjonalnego. Możesz czuć się niekochany i niechciany. Jeśli jesteś singlem, może to oznaczać, że pora pójść na randkę J.

5. Ból w dolnej części pleców

Ból w dole pleców może oznaczać, że martwisz się sferą materialną. To może być dobry czas, aby poprosić o zaległą podwyżkę lub jeszcze raz rozplanować budżet.

7. Ból rąk

Ból ręki oznacza, że ​​możesz mieć problemy z komunikacją z innymi. Zastanów się nad nawiązaniem nowych przyjaźni, częstszymi wyjściami z bliską osobą.

6. Ból w łokciach

Ból łokcia mówi o twojej niechęci przed zmianami życiu. Jeśli masz sztywne ramiona, możesz mieć również „sztywne życie”. Pomyśl o kompromisach.   

8. Ból w biodrach

Ból w biodrze oznacza, że boisz się wyjść poza strefę komfortu i zmienić coś w swoim życiu. Nie obawiaj się podejmować radykalnych decyzji.

9. Ból w kolanach

Ból w kolanie może być znakiem, że twoje ego jest trochę za duże i że myślisz o sobie zbyt często. Poświęć trochę czasu innym. Nie żyjemy tylko dla siebie.


Na podstawie: 

 


Kiedy dajesz innym zbyt wiele siebie. Skąd wiedzieć, kiedy pora zadbać przede wszystkim o siebie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
13 maja 2018
Fot. iStock/JANIFEST
Fot. iStock/JANIFEST

Dawanie siebie innym może być bardzo głęboko zakorzenione w twojej naturze. I to jest piękna cecha, o ile potrafisz ją kontrolować i stawiać sobie rozsądne granice. Jeśli posiadasz racjonalny umysł, który podpowiada ci, kiedy dawać siebie i komu, nie niszcząc ani siebie, ani innych (tak, oczywiście, że to jest możliwe!). 

Dawcy są zazwyczaj ciepli, bezinteresowni i empatyczni. Dawanie – swojego czasu i zasobów – daje im poczucie radości i równowagi życiowej, o ile nie sprawia, że przestajemy się liczyć sami ze sobą, ze swoimi potrzebami, uczuciami i szczęściem osobistym. Skąd wiedzieć, że dajesz zbyt wiele?

Prawie nigdy nie mówisz „nie”

Brak umiejętności odmawiania znacznie komplikuje życie. Czy kiedykolwiek zgodziłeś się na coś z uśmiechem, ale w środku poczułeś się nieszczęśliwy? Czy potem długo zastanawiałeś się nad tym, że nie powinieneś tego robić, ale nie odważyłeś się powiedzieć „nie”? Tak, to znak, że dajesz zbyt wiele z siebie. Zawsze masz prawo odmówić i nie musisz się z tego tłumaczyć.

Jak nauczyć się odmawiać: Bądź konkretny, uprzejmy i stanowczy. („Jestem teraz bardzo zajęty tym projektem. Mam nadzieję, że znajdziesz kogoś innego.”)

Nie masz czasu dla siebie

Niestety, bezinteresowne pomaganie nie sprawia, że czas staje w miejscu. Wszyscy mamy swoje obowiązki, ale i swoje potrzeby. Każdy z nas potrzebuje chwili dla siebie.  Twój mózg i ciało muszą się naładować i zregenerować, aby być produktywnym i szczęśliwym.

Zrób to: Zaplanuj godzinę lub dwie dziennie dla siebie. Uprzedź innych, że w tym czasie nie można ci przeszkadzać.

Jesteś „rozwiązywalnią” wszystkich problemów

Powiedzmy, że jest godzina dwudziesta pierwsza, to był długi dzień i nie możesz się doczekać , kiedy znajdziesz się w łóżku. I nagle dzwoni telefon. Przez następną godzinę rozmawiasz ze znajomym o jego problemie. Oczywiście, jesteś zbyt uprzejmy, żeby przerwać rozmowę, więc słuchasz … i słuchasz. A potem szukasz rozwiązania. Problem tak bardzo angażuje cię emocjonalnie, że po zakończeniu rozmowy nie możesz zasnąć.

Wykonaj następujące czynności: Wyłącz telefon (jeśli nie możesz, zignoruj ​​niepotrzebne połączenia). Co najważniejsze, przestań być terapeutą dla innych – za chwilę sam go będziesz potrzebował.

Nawet jeśli czerpiesz przyjemność z pomagania innym, jesteś tylko człowiekiem. Podwyższony poziom stresu i adrenaliny może spowodować niezamierzone konsekwencje, katastrofalne w skutkach dla twojego zdrowia. Możesz nawet nabawić się depresji. Tak więc, nie tylko twoje zdrowie psychiczne i fizyczne będzie cierpieć, ale nie będziesz już w stanie nikomu pomóc.

Kilka porad na koniec:

  • zacznij praktykować uważność lub medytację, jako naturalne i sprawdzone metody redukcji stresu)
  • zacznij mówić „nie”
  • ćwicz techniki głębokiego oddychania
  • odwiedź gabinet terapeuty
  • Z jakiegoś powodu w twoim życiu pojawiają stres i dramat – i nie wiesz skąd to się bierze. A sprawa jest prosta: stale pomagając i oddając siebie innym, przejmujesz na siebie ich negatywne emocje.

Na podstawie:

 


Zobacz także

Fot. iStock / Squaredpixels

Pamiętacie pierwsze spotkanie u jego rodziców? To była ostatnia szansa na ucieczkę

10 rzeczy, których nie wolno mówić ofiarom przemocy domowej

10 rzeczy, których nie wolno mówić ofiarom przemocy domowej

Fot. iStock / Sadeugra

Jak żyć? Czterdziestolatka prawdę ci powie