10 najbardziej śmiertelnych rodzajów nowotworu. One zbierają największe żniwo

Redakcja
Redakcja
5 marca 2018
Fot. iStock / kieferpix
Następny

Diagnoza nowotworu złośliwego jest ciosem. Trudno w takim momencie zachować spokój, gdy wydaje się, że w jednej chwili runął dotychczas uporządkowany świat. Tym bardziej, że najczęściej skojarzenia są bardzo złe, choć szanse na wyzdrowienie zależą od rodzaju nowotworu, stopnia zaawansowania oraz innych, indywidualnych cech chorej osoby.

Dopiero po ochłonięciu, gdy pojawia się świadomość rodzaju zagrożenia, można z pomocą lekarzy przygotować się na konieczne działania.

Czym właściwie jest nowotwór?

Przyczyn powstawania nowotworów jest wiele i pewne z nich są niezależne od naszej woli i działań. Nowotwór rozwija się w momencie, gdy komórki organizmu zaczynają w niekontrolowany sposób rosną, namnażają się i  rozprzestrzeniają. Zazwyczaj układ odpornościowy skutecznie rozpoznaje je, izoluje je i niszczy, zanim zdążą się rozprzestrzenić. Jednak w pewnych przypadkach grupa patologicznych komórek nadal się rozwija i nowotwór atakuje. Bez prawidłowego rozpoznania i dobranego leczenia, złośliwe zmiany zajmują kolejne komórki i mogą dawać przerzuty do innych organów. Wtedy na skuteczną walkę z chorobą bywa zbyt późno.

Niestety są takie rodzaje nowotworów, nazywane cichymi zabójcami, które zbierają szczególne żniwo. W ich przypadku szanse na wyzdrowienie są niewielkie, bo i sam nowotwór rozwija się szybko, odbierając szanse na wyzdrowienie.

Poznaj 10 najbardziej śmiertelnych rodzajów nowotworów.


 

źródło:, , , ,

Zapomnijcie o wymiarach 90-60-90. Poznajcie najbardziej pożądane według mężczyzn proporcje kobiecej sylwetki

Redakcja
Redakcja
5 marca 2018
Fot. iStock/heckmannoleg
 

Utarło się, że idealna kobieca sylwetka powinna liczyć sobie 90 cm w biuście, 60 cm w pasie i 90 cm w biodrach. Najlepiej również, by kobieta była długonogą blondyną, bo to najbardziej kręci facetów. Niestety w realnym życiu mało która z nas, może pochwalić się takimi wymiarami. Los bywa mniej lub bardziej sprawiedliwy i układa proporcje sylwetek, dając tu i ówdzie, mniej lub więcej ciała.

Nie każda z nas ma takie możliwości czy ochotę podążać za wymyślonym ideałem piękna. I wcale nie musi, bo jak pokazują wyniki przeprowadzonych badań, mężczyźni wcale o nim nie marzą.

Ideał kobiecego ciała według mężczyzn

Panowie podążają nie za fantazją, ale przede wszystkim za głosem natury, dla której najważniejsza jest zdolność kobiety do wydania na świat potomstwa. A kobiety o wymiarach modelek nie każdemu facetowi kojarzą się z siłą i macierzyństwem. Najważniejsza w sylwetce jest nie szczupłość, ale symetria i stosunek obwodu pasa do obwodu bioder. Na to mężczyźni zwracają największą uwagę.

Amerykański psycholog Devendra Singh przedstawił ochotnikom rysunki młodych kobiet z prośbą o wskazanie typów sylwetki, które uważają za najatrakcyjniejsze. Większość z nich wskazała kobiety, których obwód w pasie wynosił ok. 70% obwodu bioder. Badanie wykonano także w m.in. w Wielkiej Brytanii, Australii, Niemczech i Ugandzie, gdzie wyniki były takie same, jak w USA.

Idealne proporcje ciała

Mężczyźni interesują się kobietami o symetrycznej sylwetce, co potwierdzają badania. Aż 80% zapytanych o to mężczyzn w wieku 18-50 lat stwierdziło, że podobają im się kobiety proporcjonalne, zmysłowe, o ponętnych kształtach. Jedynie 5% ankietowanych wskazało na bardzo szczupłe kobiety. Według badaczy z University of New South Wales w Sydney, idealne kobiece wymiary okiem mężczyzn wynoszą 91-72,5 -96,5 przy 162,5 cm wzrostu. Wyliczono, że odpowiada to rozmiarowi ubrań 42. Do tego przyjrzano się poszczególnym elementom kobiecej sylwetki i stwierdzono, że piersi wcale nie muszą być obfite, najlepiej w rozmiarze C. Fanów dużych piersi zliczono jedynie 4% wśród ankietowanych. Natomiast idealna pupa powinna być zaokrąglona, a figura w kształcie klepsydry czy gruszki, z niewydatnym brzuchem, jest bardzo pożądana. Szerokie biodra i jędrne oraz kształtne pośladki przyciągają męskie spojrzenia.

Tak więc drogie panie, nie przejmujcie się za bardzo swoimi figurami. Nie ma powodu pod presją dążyć do ideału, bo zawsze znajdą się mężczyźni, którym akurat wasz typ urody i figury będzie się podobał bardziej.


 

źródło: 


11 subtelnych sygnałów świadczących o zaburzeniach odżywiania. Granica jest bardzo cienka…

Redakcja
Redakcja
5 marca 2018
Fot. iStock/agrobacter
Następny

Myśląc o zaburzeniach odżywiania, przed oczami mamy dwa obrazki. Na jednym widzimy wychudzoną kobietę przed lustrem, która stoi w samej bieliźnie i analizuje każdą fałdkę na swoim ciele. W jej wielkich oczach widać wyłącznie przerażenie i niechęć do siebie. Na drugim obrazku jest młoda kobieta z lekką nadwagą. Opycha się jedzeniem, ale ewidentnie nie czerpie z tego przyjemności. Ona już wie, jak skończy się ten kolejny napad głodu. Anoreksja lub bulimia – zawsze w skrajnych przypadkach. Tak postrzegamy zaburzenia odżywiania. Właśnie dlatego nie dostrzegamy u siebie pierwszych, niepokojących objawów. Wydaje nam się, że to nie nasz problem. Nas to nie dotyczy. My jesteśmy normalne.

A potem nagle, zupełnie przypadkiem i kompletnie nieoczekiwanie przekraczamy cienką, czerwoną linię, za którą spada się w dół. Niewiele potrzeba, żeby zamienić się w kobietę z pierwszego lub drugiego obrazka.

Zaburzenia odżywiania występują częściej niż nam się wydaje. To, jak i w którą stronę się rozwiną, zależy od naszej psychiki, pewności siebie, akceptacji otoczenia. Dowiedz się, czy ten problem dotyczy ciebie.

Cały czas myślisz o jedzeniu

Nie ma znaczenia, czy spędzasz cudowny weekend z dzieciakami, czy jesteś zarobiona w pracy – twoje myśli wciąż krążą wokół jedzenia. Wyobrażasz sobie, co byś zjadła, jak przygotowałabyś jedzenie. Zastanawiasz się, ile kalorii mają poszczególne produkty, z czego lepiej zrezygnować i czy stanie się coś złego, jeśli trzeci dzień z rzędu zjesz wieczorem coś bardzo niezdrowego. Gdybyś miała podliczyć, dobrych kilka godzin w ciągu dnia myślisz o jedzeniu. Bywasz z tego powodu zmęczona i poirytowana.

Sukcesy dietetyczne dają ci satysfakcję

Czujesz się lepsza, mądrzejsza, ładniejsza, gdy uda ci się przestrzegać diety? Jeden kilogram mniej na wadze powoduje, że nagle inne problemy stają się mniejsze lub wręcz znikają? Dostajesz jakiejś dziwnej mocy, kiedy potrafisz kontrolować swoją dietę? Zaburzenia odżywiania często zaczynają się bardzo niewinnie. Właśnie od zdrowego jedzenia, zwykłego jedzenia. Później przestrzeganie diety staje się sensem istnienia.

Unikasz rozwiązywania problemów

Nie radzisz sobie z poważnymi problemami, które się pojawiły i starasz się je od siebie odsunąć. Uciekasz w dietę i dbanie o wygląd fizyczny. Dzięki temu masz poczucie władzy nad swoim życiem. Wydaje ci się, że wszystko ogarniasz, triumfujesz. W rzeczywistości staczasz się w dół.

Analizujesz wszystkie etykiety

Nie ma nic złego w czytaniu etykiet spożywczych. Ba! To całkiem dobry nawyk. Problem w tym, że ty robisz to bardzo skrupulatnie i dokładnie. Znasz każdy składnik, wiesz, czego unikać, co szkodzi, co tuczy. Zaczynasz dzielić produkty na „dobre” i „złe”, przy czym z czasem coraz więcej z nich znajduje się na tej drugiej liście. Być może są to początki ortoreksji – zaburzenia, które wiąże się z jedzeniem wyłącznie „zdrowych” rzeczy, przy czym „zdrowe” są zdefiniowane przez samego chorego.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

Pozbądź się mięczaka zakaźnego

5 sposobów na to, by rzucić cukier

Jak policzyć BMI (Body Mass Index) – czyli o co chodzi?

ry-diplomer.com/diplom-ptu

Этот интересный сайт , он рассказывает про Становер https://danabol-in.com
В интеренете нашел интересный сайт со статьями про https://www.farm-pump-ua.com/.