Kobiece nowotwory – co warto o nich wiedzieć?

Redakcja
Redakcja
17 października 2018
Fot. Materiały prasowe
 

Rak piersi i rak jajnika to jedne z najczęściej występujących nowotworów złośliwych u kobiet w Polsce. Około 30-40% przypadków ma charakter dziedziczny, zwykle odpowiada za nie mutacja w genie BRCA1, rzadziej BRCA2.

Każdego roku odnotowuje się około 14 tysięcy nowych zachorowań na raka piersi, a 5 tysięcy kobiet umiera. Ta postać raka charakteryzuje się długą fazą przedkliniczną
i zazwyczaj ujawnia się po latach utajonego wzrostu.

Rak jajnika jest na 4 miejscu według częstości zgonów na nowotwory wśród kobiet na świecie. Najczęściej nowotwory jajnika obserwuje się u kobiet między 50. a 59. rokiem życia. Ponad 60% zachorowań i prawie 50% zgonów na nowotwory jajnika przypada przed osiągnięciem 65. roku życia.

Fot. Materiały prasowe

Jak wyjaśnia dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo: „Brak charakterystycznych objawów i umiejscowienia anatomicznego sprawia, że rak jajnika jest najgorzej rokującym nowotworem ginekologicznym. Główną przyczyną umieralności z powodu nowotworów jajnika jest jego bezobjawowy przebieg aż do późnych stadiów zaawansowania oraz brak metod wczesnego wykrywania choroby. Pacjentki zgłaszają się do ginekologa najczęściej z powodu bólów podbrzusza.

Mogą to być także niecharakterystyczne objawy, takie jak niestrawność, wzdęcia czy brak apetytu. Bezwzględnym wskazaniem do dalszej diagnostyki jest wystąpienie bolesnego parcia na pęcherz, ból przy oddawaniu moczu, krwawienie z pochwy. W stadiach zaawansowanych dodatkowo można obserwować nudności, wymioty, zaparcia, a także wodobrzusze oraz obrzęki kończyn dolnych”.

U kobiet, u których chorowały bliskie krewne ryzyko wystąpienia raka jest większe. Ponadto zaobserwowano, że kobiety, które stosują co najmniej przez 5 lat antykoncepcję hormonalną i/lub rodziły, rzadziej chorują na raka jajnika. Natomiast u kobiet, które nie rodziły wzrasta ryzyko zachorowania.

Znane jest około 3000 mutacji genów BRCA1 i BRCA2.  Nosicielki mutacji mają podwyższone ryzyko zachorowania na nowotwory, w szczególności w młodym wieku. Szacuje się,  że ok. 150 tysięcy Polek jest nosicielkami tych mutacji. Dziedziczny rak piersi na ogół jest u nich rozpoznawany przed menopauzą (42-45 lat), a rak jajnika w okresie menopauzalnym (po 55-60 roku życia). Obserwuje się jednak wzrost zachorowalności wśród znacznie młodszych kobiet. Około 1% przypadków raka piersi dotyczy mężczyzn i mutacje mogą być także przez nich przekazywane kolejnym pokoleniom.

Fot. Materiały prasowe

Mutacje w tych genach mogą powodować także nowotwory innych narządów: rak żołądka (5-krotnie zwiększone ryzyko zachorowania), rak prostaty (7-krotnie zwiększone ryzyko zachorowania), rzadziej rak trzustki, jelita grubego, pęcherzyka żółciowego oraz czerniak.

Mutację genu, która zwiększa ryzyko zachorowania, można zbadać robiąc odpowiednie testy we krwi. Test należy szczególnie zalecić kobietom, które:

  • miały w rodzinie przypadki zachorowania na raka piersi przed 50-tym rokiem życia (co najmniej 2-3 przypadki) lub raka jajnika niezależnie od wieku;
  • miały zdiagnozowane niezłośliwe zmiany, takie jak np. torbiele w piersiach lub jajnikach, a zamierzają wprowadzić hormonalną terapię zastępczą;
  • same zachorowały lub mają krewne z rakiem jajnika (niezależnie od wieku),
  • doświadczyły nietypowej postaci choroby (rak obustronny, wczesny czy rak piersi u spokrewnionego mężczyzny),
  • mają stwierdzoną histologiczną postać raka rdzeniastego,
  • oprócz raka piersi miały krewnych z rakiem prostaty, krtani lub czerniakiem,
  • mają w rodzinie osoby, u których rozpoznano mutację genów BRCA1 lub BRCA 2,
  • planują rozpoczęcie doustnej antykoncepcji hormonalnej lub hormonalnej terapii zastępczej
  • rozpoczęły stosowanie antykoncepcji hormonalnej i zamierzają ją kontynuować.

Fot. Materiały prasowe

Wykrycie mutacji genu BRCA1 i BRCA2 u krewnej z rakiem piersi lub jajnika jest wskazaniem do badania u wszystkich bliskich członków rodziny po 20-30 roku życia, nawet jeśli nie występują żadne objawy kliniczne.

Właściwe postępowanie u nosicielek tych mutacji zmniejsza ryzyko zgonu z powodu raka piersi do około 10% i raka jajnika do około 5%.

U tych kobiet zaleca się:

  • wczesne urodzenia dziecka,
  • karmienie piersią przez co najmniej 6 miesięcy,
  • rezygnacja z hormonalnej antykoncepcji, a w okresie menopauzy – z hormonalnej terapii zastępczej,
  • zmiana stylu życia – aktywność fizyczna, zdrowa dieta,
  • niepalenie papierosów.

„Pamiętajmy o  badaniach profilaktycznych. Każda kobieta powinna regularnie wykonywać USG piersi, zaczynając przed 30 rokiem życia i mammografię po ukończeniu 40 lat. Poza tym podstawowe badania laboratoryjne, a wśród nich ważne we wczesnej diagnostyce raka jajnika markery nowotworowe – CA 125 i HE4 oraz wyliczenie algorytmu ROMA” – radzi dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo.

U kobiet nosicielek sprzyjającym nowotworom mutacji zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego zaleca się:

  • comiesięczną samokontrolę piersi,
  • badanie palpacyjne wykonane przez lekarza co 6 miesięcy (20 – 25 rok życia),
  • badanie obrazowe piersi co 6 miesięcy (od 25 roku życia – USG, rezonans magnetyczny, od 35 roku życia – mammografia),
  • badanie ginekologiczne co 6 miesięcy (od 30 rok życia),
  • USG przezpochwowe co 6 miesięcy (od 30 rok życia),
  • oznaczanie markera CA 125 co 6 miesięcy (od 30 roku życia).

Więcej na ten temat na: www.synevo.pl/czy-masz-mutacje-genu-brca1-i-brca2

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Synevo


Domowy fioletowy szampon dla blondynek – prosty przepis

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
17 października 2018
Domowy fioletowy szampon dla blondynek - prosty przepis
Fot. iStock / Anetlanda
 

Czy to możliwe, żeby samemu zrobić sobie domowy fioletowy szampon dla blondynek? Okazuje się, że tak. Wystarczą do tego tylko dwie rzeczy, a szampon można wymiksować idealnie dobrany do indywidualnych potrzeb i koloru! Wypróbujecie?

Niezależnie od tego, czy jesteś naturalną blondynką, czy ufarbowaną, wiesz, jak trudno uniknąć żółknięcia włosów. Nie każdemu pasuje słoneczny blond, a nieudane farbowanie i efekt kaczuszki, to już zło wcielone… Prawie każda blondynka wie, że jej najlepszym przyjacielem jest fioletowy szampon. Niestety, tak samo jak mocno go kochamy – tak i nienawidzimy. Na rynku jest dosłownie kilka ogólnodostępnych produktów do tonowania blondów.

Fioletowy szampon jest w rzeczywistości tonerem do włosów, który usuwa zażółcenia i brązy, nadając włosom bardziej chłodny odcień. W zależności od koloru włosów, używasz purpurowego szamponu raz w tygodniu, raz w miesiącu lub nawet przy każdym myciu! Niestety, nie każdy jest idealny, bo to uczula albo przesusza albo włosy po nim zwyczajnie się nie układają… ale mamy na to radę!

Przepis na fioletowy szampon DIY

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy możesz zrobić swój własny fioletowy szampon? Odpowiedź brzmi: TAK, na pewno możesz! Więc jeśli do tej pory fioletowy szampon ci dokuczał, zrób swój własny! Potrzebujesz tylko dwóch rzeczy: swojego ulubionego, nawilżającego szamponu i…

Zanim zaczniesz tworzyć swój własny fioletowy szampon, powinieneś rozważyć kilka rzeczy…

Fioletowy szampon DIY – wady i zalety

# 1. Wykonywanie własnego fioletowego szamponu MOŻE być dla niektórych trudne, ponieważ konsystencja czy kolor mogą się różnić za każdym razem. Szampon zakupiony w sklepie będzie ten sam raz za razem, ale kiedy robisz własny, może się różnić.

# 2. Możesz dostosować swój fioletowy szampon! Natomiast zakupiony fioletowy szampon jest przeznaczony dla WSZYSTKICH blondynów. Twój osobisty możesz metodą prób idealnie dopasować. Dzięki tej recepturze możesz dostosować odcienie od jaśniejszego do ciemniejszego fioletu, w zależności od koloru włosów i koloru, który ostatecznie chcesz osiągnąć.

#3. Jeśli twoje włosy lubią sprawiać kłopoty i np. ciężko wypłukują się chociażby z kolorowej kredy do włosów lub są baaardzo jasne, zacznij eksperymentować delikatnie. Fiolet gencjanowy to bardzo silny barwnik, nie chcemy wyjść spod prysznica z fioletową głową. Zacznij od jednej kropli, wypróbuj, jeśli i w razie potrzeby dodaj kolejne zgodnie z poniższym przepisem.

Domowy fioletowy szampon dla blondynek – prosty przepis

Będziesz potrzebować:

  • Szampon nawilżający i / lub środek nawilżający do wyboru. Nie muszą być drogie, o ile są białe.
  • Fioletowy barwnik gencjanowy. Pamiętaj wybieraj kryształki lub wodny roztwór. Gencjana działa wysuszająco, a roztwór na alkoholu dodatkowo potęguje ten niechciany efekt.
  • Miska i plastikowa łyżka.
  • Pusta butelka.

Wykonanie:

  • Opróżnij szampon / odżywkę do miski i dodaj 2-3 krople fioletowego barwnika.
  • Bardzo dobrze wymieszaj i dodaj więcej, jeśli uważasz, że fiolet nie jest wystarczająco głęboki dla ciebie.
  • Jeśli twój kolor włosów jest bardzo żółty, może być konieczne dodanie kolejnej kropli lub dwóch.
  • Użyj lejka, aby wlać fioletowy szampon do butelki i używać go jak każdego innego purpurowego szamponu.

UWAGA:

Jeśli twoje włosy są bardzo porowate, mogą wchłonąć część fioletu . Wtedy mogą pojawić się pasma z nutami fioletowych refleksami. Nie martw się, to może się zdarzyć od czasu do czasu. Po prostu wskocz z powrotem pod prysznic i dobrze umyj włosy za pomocą zwykłego szamponu.


źródło: styletips101


Jeśli wątpisz w swój związek i w uczucie twojego partnera, musisz to przeczytać

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
17 października 2018
Fot. iStock/South_agency

Kiedy kochasz kogoś szaleńczo, ostatnią rzeczą, jakiej pragniesz jest zadowolenie się jedynie swoim własnym uczuciem. Chcesz wzajemności. Nie chcesz kwestionować, zastanawiać się, męczyć się myślami o tym, że ten związek nie ma szans, jeśli ty odpuścisz . Kwestionowanie uczucia wydaje się być sprzeczne z zaangażowaniem.

Kiedy jesteś już na pewnym etapie związku, po osiągnięciu pewnego punktu nie chcesz gdybać, wątpić. Jeśli wątpisz, rzuca się to cieniem na twoją relację. Trudne pytania trafią prosto w twoje serce i zasieją niepokój, cierpienie, niepewność. Będziesz inaczej patrzeć na tego, kogo kochasz. Możesz bać się tego, że kochasz.

Niepewność kiełkuje w nas czasem bez powodu. Zatruwa naszą podświadomość. Najważniejsze to znaleźć jej przyczynę, zrozumieć czego tak naprawdę się obawiamy, skąd biorą się nasze wątpliwości.

Możesz mieć powód, by wątpić w swój związek, ale może być i tak, że twoje wątpliwości są bezpodstawne.  Możesz obudzić się rano z ogromnym lękiem o przyszłość twojego związku. I co teraz?

Po pierwsze, uważnie siebie wysłuchaj siebie. Nie ignoruj ​​swoich wewnętrznych głosów, ale nie stań się ofiarą własnych spekulacji. Bądź tak rozsądny, jak pozwalają ci na to twoje emocje. Szukaj wsparcia od  znajomych i członków rodziny, ale nie zakładaj, że ich spostrzeżenia są dokładniejsze niż twoje.

Nie wybielaj się.  Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za porażki i sukcesy w naszych związkach. Oznacza to, że powinieneś starannie dobierać słowa, zwłaszcza gdy rozmawiasz z osobą, którą kochasz. Miłość bywa bolesna, myląca, wyczerpująca, frustrująca i przytłaczająco niesamowita. Prowadzi nas do miejsc, które cenimy i do miejsc, w których brzydzimy się być. Wydobywa absolutnie najlepsze i najgorsze w nas. Miłość wymaga brania ostrych zakrętów, wspinania się po stromych wzgórzach. Musisz wiedzieć, a nie gdybać, stawiać hipotezy. Ale musisz również mieć świadomość swoich błędów.

Jeśli masz wątpliwości, uspokój serce, zbadaj przyczynę swojego niepokoju. Nie bój się tego, czego się dowiesz. Tam, gdzie jest uczucie jest chęć walki o siebie nawzajem, chęć pracy nad sobą. Nie odpuszczaj, zadawaj pytania i szukaj odpowiedzi. Miłość znajdzie drogę.


Zobacz także

Koszmar życia Polki na diecie. Wspomnienia, ludzie, własne demony. Jak nie zabić siebie i innych?

10 najgorszych rzeczy, jakie robimy, gdy jesteśmy zestresowani

Dieta probiotyczna dr. Perricone'a

Dieta probiotyczna. Hit zdrowego odchudzania