Rośliny, które leczą raka i depresję? Zdrowotne właściwości 8 warzyw korzeniowych

Redakcja
Redakcja
6 września 2017
Fot. iStock/william87
Następny

Szukając skutecznej terapii w trakcie leczenia różnych chorób, sięgamy nie tylko po rozwiązań proponowanych przez nowoczesną medycynę. Naturalne sposoby leczenia chorób nadal mają rzeszę zwolenników, a można wręcz odnieść wrażenie, że są coraz bardziej popularne. Sięganie do swojskich i bardziej egzotycznych ziół, warzyw i owoców ma długą historię i uzasadnienie w skuteczności działania, w wielu przypadkach podpartymi naukowymi badaniami.

Nie można odmówić temu racji, ponieważ właśnie ziołolecznictwo niegdyś stanowiło podstawę leczenia chorych, a obecnie w wielu przypadkach stanowi uzupełnienie standardowego leczenia lub zupełnie je zastępuje. Jednak do tematu naturalnych terapii należy podejść z rozsądkiem i nie stawiać wszystkiego na jedną kartę. A jeśli chcecie po prostu zmienić nawyki żywieniowe i jeść zdrowiej, by zapobiegać chorobom, taka wiedza o zaletach i właściwościach roślin będzie bardzo przydatna. Warzywa korzeniowe są znakomitym źródłem witamin, minerałów i czynnych związków dbających o naszą wątrobę i serce, podnoszących odporność i przedłużających młodość.

Poznajcie 8 warzyw korzeniowych, którym przypisuje się lecznicze właściwości w wielu chorobach.


źródło: ,

Łupież, wypadanie i przetłuszczanie – problemy na głowie oraz zbrodnie przeciwko włosom

Redakcja
Redakcja
6 września 2017
Fot. Materiały prasowe
 

Tylko 4% kobiet nie ma kłopotów z włosami. Włosy stanowią istotny element naszej urody, wizerunku, a tym samym i samopoczucia. Ostatnie badanie wskazuje jednak, że aż 85% z nas nie cieszy się zdrowo wyglądającą fryzurą. Łupież, wypadanie włosów czy przetłuszczająca się skóra głowy to najczęstsze problemy, z jakimi się zmagamy. Z czego to wynika i czy umiemy sobie z tym radzić?

Zdecydowana większość Polaków ma przynajmniej jeden problem z włosami. Według badania przeprowadzonego na zlecenie najpopularniejszym z nich jest łupież (28% badanych), który dotyka głównie mężczyzn. Z przetłuszczającą skórą głowy boryka się 20% (w równym stopniu kobiety i mężczyźni), z wypadaniem 27%, a z przesuszonymi końcówkami 17,5%, jednak dwie ostatnie dolegliwości to w większości zmora kobiet. Tylko 15% ankietowanych wskazuje, że nie ma żadnych kłopotów z włosami i skórą głowy, z czego 11% to mężczyźni, a tylko 4% to kobiety. – Nienajlepszy stan skóry głowy i włosów wynika z faktu, że nie wykorzystujemy dostępnych kosmetyków do włosów, wciąż zbyt mało wiemy o właściwej pielęgnacji i popełniamy w tym zakresie podstawowe błędy. Wskazywane odpowiedzi świadczą też o tym, że w większości dotykają nas problemy skóry głowy, a nie włosów. Musimy nauczyć się je odróżniać, bo to stanowi podstawę doboru kosmetyków i skutecznej pielęgnacji. Łupież, przetłuszczanie, brak objętości, wypadanie, alergie to problemy skórne, a np. puszenie się, suchość, elektryzowanie to dolegliwości włosów – wylicza Tomasz Schmidt, współzałożyciel salonów i WS Academy.

Mimo tych dolegliwości, praktycznie co trzeci Polak (71%) na co dzień używa głównie szamponu. Bywa on zastępowany przez inne produkty np. przez suche szampony w przypadku kobiet, czy produkty myjące 2w1 przez mężczyzn, jednak te, stosowane w dłuższym okresie czasu, mogą nie odpowiadać na wszystkie problemy z włosami. Tylko 31,5% respondentów sięga również systematycznie po odżywki ze spłukiwaniem, w dalszej kolejności po maski do włosów (20%), odżywki bez spłukiwania (16%), żele i pasty lub olejki (15%). Rzadko stosowane są też np. kosmetyki termoochronne (8%), a przecież tak wiele kobiet wykonuje stylizacje na gorąco.

Wybierając produkty do włosów 40% badanych twierdzi, że kieruje się jakością, częściej niż co trzeci (36%) ceną, a 30% dopasowaniem do potrzeb. Tylko dla co czwartej osoby przy zakupie istotny jest skład (24%) oraz marka (25%). Kobiety poza jakością sugerują się przeznaczeniem kosmetyków, podczas gdy dla mężczyzn zaraz po jakości liczy się cena. – Receptą na piękne włosy jest przede wszystkim dobranie szamponu do konkretnych potrzeb skóry głowy, odżywki do problemów włosów oraz ich właściwe aplikowanie. Podczas mycia nie możemy też zapominać o masowaniu skóry głowy, co zwiększy ukrwienie i korzystnie wpłynie na poprawę kondycji jej oraz samych włosów. Istotny jest też skład produktów. Kosmetyki powinny zawierać naturalne składniki, takie jak zioła, ekstrakty owocowe, witaminy czy keratynę – radzi Andrzej Wierzbicki, współzałożyciel salonów i marki profesjonalnych kosmetyków WS Academy.

A czy Polacy zwracają uwagę na zawartość kupowanych kosmetyków? Tylko niespełna 5% badanych deklaruje, że zna wiele składników znajdujących się w i tyle osób samo stara się analizować etykiety. Aż 30% natomiast nie rozpoznaje składu, a interesuje się jedynie przeznaczeniem kosmetyku. Zapoznaje się z nim 21% ankietowanych, jednak robią to tylko wtedy, gdy szukają specjalistycznego produktu. Wśród badanych jest też grupa (18%) znająca kilka składników, których się wystrzega i w oparciu o te wytyczne decyduje o zakupie.

Chociaż znajomość składów kosmetycznych nie jest mocną stroną Polaków, 76% deklaruje, że poszukuje informacji na temat pielęgnacji włosów. Głównym źródłem wiedzy są portale internetowe (35% ankietowanych), konsultacje z fryzjerem (29%), a także blogi (23%). Prawie co czwarta osoba dba jednakże o włosy według własnego uznania, a zdecydowaną większość tej grupy stanowią mężczyźni. W wielu przypadkach wiedza okazuje się jednak niedostateczna, a intuicja zawodzi, bowiem dbając o włosy, ciągle popełniamy błędy. Najwięcej ankietowanych (44%) po umyciu włosów wyciera je mocno ręcznikiem (a to osłabia je i łamie), 26% aplikuje szampon bezpośrednio na skórę głowy (co może ją podrażnić), 24,5% chodzi spać z mokrą głową (konsekwencje porównywalne do tarcia), natomiast 23,5% suszy czuprynę gorącym nawiewem suszarki (co prowadzi do przesuszenia, puszenia i matowienia). Nie dbamy też o dietę (24%), pomijamy podczas mycia masaż skóry głowy (18%), a zamiast tego (16%) wcieramy w skórę… odżywkę (która powinna być aplikowana wyłącznie na włosy). Bardzo rzadko decydujemy się też na zabiegi pod okiem profesjonalistów – odsetek ten wynosi zaledwie 5,2% w przypadku kobiet i tylko 3,1% wśród mężczyzn. Na dodatek wiele osób popełnia przynajmniej kilka grzechów jednocześnie, przez co ryzyko uszkodzenia włosów i podrażnień skóry znacząco się zwiększa.

W utrzymaniu dobrej kondycji czupryny pomogą z pewnością regularne (przynajmniej raz na 8 tygodni) wizyty u fryzjera, tymczasem Polacy odwiedzają go zbyt rzadko – przyznaje się do tego co trzeci badany, przy czym panie robią to ponad dwa razy rzadziej niż panowie. – Wiele kobiet chce mieć długie włosy, więc bywa u fryzjera nieregularnie, a brak podcięcia chociażby samych końcówek powoduje, że włosy są zniszczone, przesuszone i się puszą – objaśnia Wierzbicki.

Stan kondycji naszych włosów i skóry głowy zależy przede wszystkim od nas, naszej wiedzy i systematyczności, dlatego podczas codziennej pielęgnacji skupmy się przede wszystkim na świadomym (nie przypadkowym) wyborze a także wystrzegajmy się podstawowych grzechów w pielęgnacji. Nie oznacza to jednak, że na dbanie o włosy musimy przeznaczyć dużo czasu – wystarczy trochę cierpliwości i zaangażowania, a będziemy się cieszyć piękną i zdrową fryzurą.

ekran_01 ekran_02 ekran_03 ekran_04 ekran_05 ekran_06 ekran_07 ekran_08


Badanie zostało zrealizowane przez agencję SW RESEARCH metodą CAWI na zlecenie WS Academy Wierzbicki&Schmidt, profesjonalnej marki kosmetyków do pielęgnacji włosów. Wzięło w nim udział 1045 Polaków w wieku 18-40 lat.

Artykuł powstał we współpracy z WS Academy Wierzbicki&Schmidt


5 pytań, które to TY musisz zadać podczas rozmowy o pracę. Są naprawdę ważne

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
6 września 2017
Fot. iStock/flil

Dla większości z nas rozmowa kwalifikacyjna wiąże się z ogromnym stresem. Niezależnie od tego, czy mamy wysokie kwalifikacje i ogromne doświadczenie czy też nie, proces rekrutacyjny traktujemy, jak wnikliwe przesłuchanie, w trakcie którego oceniane jest nie tylko to, co mówimy, ale także jak wyglądamy i jakie gesty wykonujemy. Przez to wszystko zapominamy, że jest to po prostu rozmowa, podczas której i my mamy prawo zadawać pytania.

Na zakończenie każdej rozmowy kwalifikacyjnej pada ze strony rekrutera: „czy ma pani jakieś pytania?”. Odpowiedź: „nie, nie mam” jest najgorszą z możliwych. Oznacza, że nie jesteś zainteresowana posadą lub jesteś tak zdesperowana, że warunki nie mają dla ciebie żadnego znaczenia. Nie chodzi jednak o to, by cokolwiek z siebie wydusić. To, jakie pytanie zadasz, ma ogromne znaczenie. Na szczęście można przygotować się wcześniej. Oto 5 ważnych zagadnień, które powinnaś poruszyć.

Dlaczego to stanowisko się zwolniło?

Odpowiedź na to pytanie pozwoli ci zorientować się w sytuacji, jaka panuje w firmie. Jeśli rekruter będzie tłumaczył się niejasno i ogólnikowo, może w ten sposób próbować tuszować złą atmosferę w zespole.

Jeśli dostanę tę pracę, jakie 3 cele będę musiała osiągnąć w ciągu pierwszych 6-12 miesięcy?

Pamiętaj, że pracodawca oczekuje od pracownika konkretnych efektów. Warto dowiedzieć się, czego dokładnie oczekuje od ciebie. Wzrostu sprzedaży o 50 procent? A może zmniejszenia kosztów produkcji? To, czym będziesz się zajmować, to jedno. Co konkretnie masz osiągnąć, to drugie.

Dlaczego ludzie wiążą się z państwa firmą na dłużej?

Dzięki temu dowiesz się, jakie obyczaje panują w miejscu pracy. Chodzi tu nie tylko o ogólną atmosferę, ale także o podejście do życia rodzinnego pracowników, ich zdrowia i czasu wolnego.

Czy coś, co powiedziałam wzbudziło u pana/pani wątpliwości co do mojej osoby i kwalifikacji?

Takim pytaniem rekruter na pewno będzie zaskoczony. Większość jednak doceni odwagę. Odpowiedź pozwoli ci naprawić błąd, jeśli takowy popełniłaś i wyjaśnić nieścisłości, które wywołały u rekrutera mieszane uczucia.

Kiedy mogę spodziewać się odpowiedzi?

Dzięki temu na zakończenie dasz jasny sygnał, że zależy ci na tej pracy i będziesz czekać na wyniki rekrutacji. Dowiedz się też, czy firma sama kontaktuje się z kandydatami, czy może musisz w określonym terminie napisać maila lub zadzwonić.


Źródło:


Zobacz także

ANOREKSJA. Choroba „szóstego zmysłu”.

Miłość jest w stanie wiele udźwignąć. Czy także pozytywny wynik testu na HIV? Życie w związku „-minus”

Testy genetyczne na raka. Kiedy są pomocne i kto powinien je wykonać?

дапоксетин инструкция

http://steroid-pharm.com

www.ka4alka.com.ua