Dlaczego silne kobiety rozczarowują się związkami?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 grudnia 2018
Fot. iStock/undrey
 

Bycie z kimś w związku, tworzenie wspólnego świata, wymaga od obojga partnerów pewnych ustępstw, nauki kompromisu.  Z tego powodu może się wydawać, że kobiety silne, samodzielne, mogą nie chcieć komplikować swojego życia. Dlaczego „Zosie-Samosie” niekiedy unikają wchodzenie w poważne relacje?

Silne kobiety mogą mieć trudniej

To, że silna kobieta jest szczęśliwa sama ze sobą nie oznacza, że tej miłości od drugiego człowieka nie pragnie. Niezależna kobieta także pragnie stworzyć satysfakcjonujący związek, choć może mieć nieco pod górkę, ponieważ trudno jej zrezygnować z pewnej części siebie. Ona doskonale wie, czego oczekuje od partnera, a nie każdy facet jest w stanie sprostać jej pragnieniom. W takim przypadku dość sybko odczuwa silny stres i zniechęcenie, spowodowane rozczarowaniem postawą drugiej osoby.

Niezależna kobieta przywykła do samodzielnego ustalania zasad i najczęściej wymaga, by mężczyzna się do niej dostosował. Inną rzeczą jest to, że współczesne siłaczki mogą brać na siebie odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale wręcz ubezwłasnowalniają partnera. Matkują mu, decydują i planują za niego. Niestety nie otrzymują wiele w zamian, bo albo mężczyzna tego nie umie im dać, albo nie widzi takiej potrzeby. Poza tym można odnieść wrażenie, że faceci częściowo rozleniwili się w staraniach, bo kobiety odbierają im kolejne przymioty silnych i odpowiedzialnych partnerów.

Samotność lepsza od porażki?

Dominująca kobieta jest na tyle wyrazista, że mężczyzna może nawet nie próbować swoich sił w obawie przed klęską. Siłaczka może zaś traktować związek jako inwestycję, a że nie lubi marnować swojej energii, chce mieć pewność, że jej wybór jest dobry. Gdy to się nie udaje raz czy drugi, kolejnej porażki nie chce już zaryzykować. A to dodatkowy powód, który sprawia, że niezależne kobiety z większym wysiłkiem tworzą nowe, udane relacje.

źródło:

 


Ne chcesz się denerwować? Jest pięć powodów, dla których dobrze czasem porządnie się wkurzyć

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 grudnia 2018
Fot. iStock/Marisa9
 

Nikomu nie są potrzebne sytuacje, w których ktoś jest tak irytujący lub coś tak nas złości, że mamy ochotę wyjść  z siebie i stanąć obok. Nie lubimy się wściekać, wolimy zachowywać się jak osoby dojrzałe i zrównoważone. Tymczasem nerwów nie da się uniknąć lub cały czas w sobie łagodzić. To jest szczególnie trudne, gdy przychodzi chwila, w której wszystko się w nas gotuje i do wybuchu niewiele potrzeba.

I wtedy nie zawsze trzeba liczyć do dziesięciu i wypijać szklanki zimnej wody, by ochłonąć. W pewnych sytuacjach lepiej jest ryknąć, trzasnąć tą szklanką o stół i dać upust emocjom. Złość urodzie szkodzi, ale jej duszenie w sobie tym bardziej nie pomaga. Co prawda, nie zachęcam do agresji czy nieodpowiedzialnego zachowania, jednak nie zawsze trzeba być przykładem doskonałego wychowania. Emocje, także te negatywne są naturalne, o ile nie dominują w życiu. Najlepiej dać upust emocjom w samotności, ale gdy ktoś jet świadkiem wybuchu, nawet taka sytuacja może przynieść niespodziewane pozytywy.

5 powodów, dla których dobrze jest się czasem porządnie wkurzyć 

1. Gniew oczyszcza

No cóż, gdy emocje aż kipią, krzyk, trzaśnięcie drzwiami, kłótnia czy też uderzenie czymś np. o biurko powoduje ulgę. To taka ewakuacja nadmiaru emocji, która — o ile nie jest kierowana w stronę kogoś — działa bardzo skutecznie. Gdy wszystko jest już na wierzchu, można uspokoić się, odetchnąć i zacząć działać bez zbędnego balastu emocjonalnego.

2. Gniew czasem ułatwia negocjacje

Rozsierdzeni ludzie są bardziej zdeterminowani, stanowczy i często osiągają szybciej swój cel niż powtarzając swoje racje do znudzenia. Nie jest to idealny sposób na dopinanie swego, ale można zrozumieć taką sytuację, gdy nic innego  w ważnej sprawie nie przynosi rezultatu.

3. Gniew motywuje

Gniew może być doskonałym motorem napędowym dla realizacji planów. Często powstaje, gdy inni nie wierzą w nasze możliwości, negują je lub nawet sabotują działania. Gniew powoduje upór, a upór pozwala na konsekwentne działanie.

4. Gniew ściąga uwagę

Powoduje zastanowienie  się drugiej osoby nad tym, co takiego się stało, że nastąpił wybuch. Potrafi zadziałać jak wstrząs, skupić uwagę na kimś, kto nie wytrzymał danej sytuacji. Bywa drastycznym powodem do pochylenia się nad problemem, rozpoczęcia rozmów.

5. Gniew pomaga usłyszeć

Gniew pozwala na wyraźniejsze i głośniejsze wypowiedzenie swoich myśli. Wzburzeni mówimy to, co myślimy i robimy to w sposób wyraźny i dosadny. Na co dzień, szczególnie gdy brakuje nam stanowczości w wypowiedzi, pewne uwagi czy prośby po prostu nikną niezauważone lub zignorowane w gąszczu innych, mniej istotnych komunikatów.

źródło: 


Techniki manipulacji. Pozwalać się kochać czy dać się znienawidzić?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
30 grudnia 2018
fot. iStock/ SvetaZi

Istnieją różne sposoby, by skłonić kogoś do zrobienia czegoś, czego od niego chcemy lub oczekujemy.  Innymi słowy, do manipulowania kimś. Wpływanie na innych ludzi może być znacznie prostsze niż się nam wydaje. Wystarczy spojrzenie, gest lub kilka słów, aby inna osoba mogła dosłownie oddać się do naszej dyspozycji. Jednak manipulacja to również podsycanie strachu lub szantaż. Istnieje wiele technik manipulacyjnych.

Zasadniczo rozróżnia się dwa sposoby manipulowania lub wpływania na innych. Jedna opiera się na narzucaniu, a druga na zgodności. Te dwie formy są bardzo różne i mają swoje zalety i wady. Wykorzystanie jednej lub drugiej techniki zależy od umiejętności interpersonalnych osoby, która ich używa, osoby, na którą chce się wpłynąć, oraz środowiska.

Techniki narzucania, oparte na lęku wobec jednej ze stron dla drugiej

Posłuszeństwo oznacza poddanie się woli i władzy innej osoby. Ale nie tylko jesteśmy posłuszni danej osobie, ale także słuchamy jej idei, doktryn i ideologii. Nieposłuszeństwo oznacza, że ​​będziemy musieli zapłacić cenę, albo w formie kary, albo wycofania nagrody. Mechanizm ten jest szeroko stosowany w wychowywaniu dzieci, aby zachowywały się tak, jak chcą dorośli. „Jestem twoją matką, więc musisz mnie słuchać, koniec, kropka”.

Uległość polega na wykonaniu wszystkiego, o co nas poproszono. Poddanie różni się od posłuszeństwa, ponieważ w tym przypadku istnieje całkowita zależność. Niezgodność nie jest tutaj możliwa.

Techniki zgodności, oparte na miłości jednej ze stron do drugiej

Perswazja to użycie słów do przekazywania informacji, wyrażania uczuć lub podawania powodów. Próbujemy poprzez słowa zmienić nastawienie, uczucia lub działania innych ludzi. Aby manipulować kimś przez perswazję, trzeba znać tę osobę, jej przekonania, zainteresowania i potrzeby. W oparciu o tę wiedzę, perswazja wykorzystuje logikę, retorykę, emocje, język ciała i wiele innych technik.

Uwodzenie jest procesem, w którym jedna osoba przekonuje do siebie lub emocjonalnie osacza drugą osobę. Ale nie wprost! Jednym z najbardziej znanych mechanizmów uwodzenia jest tak zwana „gra pośrednia”. Polega ona na stworzeniu wrażenia przyciągania bez bezpośredniego pokazywania, że nam na kimś zależy. Odtąd wzrasta zainteresowanie i atrakcyjność manipulatora, a druga osoba jest tą, która robi pierwszy krok.

Wymiana polega na pewnego rodzaju niespisanej umowie. Jeśli chcemy, aby ktoś coś zrobił, dobrym początkiem jest zrobienie czegoś dla niego. Jest naturalną techniką stosowaną tam, gdzie panuje sympatia i szacunek.


Na podstawie:


Zobacz także

„Nigdy nie przestałam cię kochać”, „nie miałam wyboru”, „myślę o tobie codziennie”. Czy można wybaczyć?

„Przy tobie czuję się dobrze”. Skąd się bierze poczucie bezpieczeństwa w związku?

Depresja poporodowa czym jest i jak sobie z nią radzić?

Depresja poporodowa czym jest i jak sobie z nią radzić?