Dlaczego zdradzamy, zamiast zakończyć związek

Redakcja
Redakcja
29 kwietnia 2019
Fot. iStock/eclipse_images
 

W zasadzie wydawałoby się to logiczne. Chcesz pozostać uczciwa wobec partnera – najpierw się z nim rozstań, potem idź do łóżka z kimś innym. Po co krzywdzić? W praktyce jednak okazuje się, że wolimy kłamać i oszukiwać, niż grać fair. Dlaczego?

Bądź uczciwa sama ze sobą. Czy znajdziesz poniżej jeden z prawdziwych powodów twoich kłamstw?

Może nie zostawiłaś go, bo nie chcesz zostać sama

Zastanawiasz się nad zakończeniem związku, ale chcesz być pewna, że gdzieś ​​tam będzie mężczyzna, który będzie na ciebie zawsze czekał, jeśli twój romans nie wypali. Zjeść ciastko i mieć ciastko. Niestety, zapomniałaś, że ludzie mają uczucia. Mężczyźni również.

Może zdradziłaś, żeby zmusić go do zerwania z tobą

Chcesz się z nim rozstać, ale przeraża cię wizja konfrontacji. Wybierasz wiec najgorszą możliwą opcję. Zamiast stawić czoła problemowi, oszukujesz, wciągasz w to wszystko trzecią osobę i myślisz, że znalazłaś świetny sposób na ucieczkę z dotychczasowego związku.

Boisz się zaangażowania

Twój związek układa się całkiem nieźle. Ale wszystko zaczyna wyglądać zbyt poważnie. On chce stabilizacji, ty nie jesteś jeszcze na to gotowa. Przeraża cię wizja „na zawsze razem”. Ty nie chcesz, nie jesteś pewna. Dusisz się od tej jego pewności. Dlatego postanawiasz zaangażować się w pewien rodzaj sabotażu, zdradzając partnera. To twoja manifestacja wolności.

Może chcesz się zemścić

Zranił cię. Może zdradził, może oszukał w inny sposób. Czujesz się nieszczęśliwa.  Nie jesteś w stanie mu wybaczyć. Chcesz, żeby cierpiał, nie panujesz nad emocjami. I zamiast po prostu zakończyć związek, wolałby zemścić się na nim.

Nigdy nie byłaś w nim naprawdę zakochana

Więc kiedy pojawił się w twoim życiu ktoś interesujący, nie potrafiłaś powstrzymać się przed zdradą. Nie masz wyrzutów sumienia, łatwiej ci być niewierną. Wydaje ci się, że brak uczucia cię usprawiedliwia. Ale nie masz racji.

Nie uciekaj przed problemem, rozwiąż go.


Na postawie:


Jak urządzić własny taras lub ogród, by poczuć się niczym na wakacjach?

Redakcja
Redakcja
29 kwietnia 2019
Fot. Materiały prasowe
 

W naszym klimacie promienie słoneczne są powodem do radości, gdyż przez spory fragment roku odczuwamy ich niedosyt. Cenna jest każda chwila, gdy możemy korzystać z pięknej pogody. Jeśli dysponujemy ogrodem lub tarasem w miejskiej przestrzeni, możemy zaaranżować je tak, aby nawet w ciągu tygodnia poczuć się jak na urlopie. Warto pomyśleć o urządzeniu swojej strefy relaksu jeszcze przed majówką.

Nowoczesne meble ogrodowe mogą być tak efektowne i wyrafinowane jak te, które wykorzystujemy do aranżacji wnętrz. Jako idealna „baza” na relaks z książką w ciepłe letnie wieczory posłuży dwuosobowa sofa ogrodowa Rome od marki BoConcept. Leżanka ogrodowa z tej samej kolekcji to wygodny mebel, na którym możemy wylegiwać się i zarumienić skórę w gorące dni. Kilkuosobowa, narożna sofa, wzbogacona w funkcjonalny schowek stwarza idealne warunki na odpoczynek dla całej rodziny.

Fot. Materiały prasowe

Wakacje kojarzą się z sezonowymi owocami, lemoniadą, kawą mrożoną i orzeźwiającymi drinkami. Klasyczny stolik kawowy Rome ułatwi skupienie ich w zasięgu ręki. Z kolei białe krzesło oraz stolik Adelaide na eukaliptusowych nogach to kwintesencja szyku, która sprawdzi się też pod gołym niebem. Krzesło wypoczynkowe Elba również jest przykładem na to, że meble ogrodowe mogą być jednocześnie funkcjonalne i oryginalne pod względem formy.

Fot. Materiały prasowe

Letni deszcz ani wysoka temperatura nie stanowią zagrożenia, ponieważ dostępne w BoConcept meble ogrodowe  są odporne na działanie warunków atmosferycznych. Wygodne siedziska z kolekcji Rome wykonane są z tkaniny o podwyższonej wytrzymałości na czynniki zewnętrzne. Podobnie meble Elba, w których wykorzystano stal i wysokociśnieniowy laminat. Krzesła z tej serii zostały zaprojektowane w taki sposób, że można łatwo ustawić jedno na drugim.

Fot. Materiały prasowe

Urządzenie miejsca do wypoczynku powinno być łatwe i przyjemne, aby nie generowało dodatkowych obowiązków. Meble oferowane przez BoConcept nie wymagają specjalnej pielęgnacji i są łatwe w montażu. Upały już niebawem, pora się przygotować!

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Więcej informacji o BoConcept Warszawa na stronie: .


Obalamy największe mity dotyczące depilacji laserowej

Redakcja
Redakcja
29 kwietnia 2019
Fot. Materiały prasowe

Depilacja laserowa to jeden z najczęściej wykonywanych w gabinetach medycyny estetycznej i kosmetologii zabiegów. Pomimo ogromnej popularności laserowego usuwania owłosienia, wciąż jeszcze krąży wiele mitów i niedomówień dotyczących tego zabiegu. Te najczęściej powtarzane dotyczą braku możliwości wykonania zabiegu u osób z jasnym owłosieniem, możliwości usunięcia owłosienia już po pierwszym zabiegu czy przekonania, że każdy laser do depilacji jest równie skuteczny. O tym, ile prawdy jest w tych obiegowych opiniach dotyczących zabiegu depilacji laserowej porozmawiamy z ekspertem – kosmetologiem Kliniki medycyny estetycznej Neonia z Krakowa Anną Zienkiewicz.

– Depilacja laserowa to profesjonalny zabieg wykonywany w niemal każdym gabinecie medycyny estetycznej i kosmetologii. Z czego wynika tak ogromna popularność tego zabiegu?

Laserowe usuwanie owłosienia  to szybka i skuteczna metoda pozbycia się niechcianego owłosienia. Z powodzeniem zastępuje wszystkie nietrwałe metody usuwania owłosienia, redukując konieczność częstego powtarzania golenia, usuwania włosków woskiem czy stosowania depilatora elektrycznego. Dzięki wykorzystaniu laserów najnowszej generacji depilacja laserowa miejsc intymnych, nóg, pach czy innych okolic ciała jest bardzo skuteczna u osób z każdym fototypem skóry i odcieniem owłosienia, a dodatkowo – niemal bezbolesna. Ponadto depilacja laserowa jest zabiegiem bezpiecznym.

– Wspomniała Pani o nowoczesnych laserach do depilacji. Jak bardzo wybór lasera decyduje o tym, jak przebiega depilacja laserowa. Laser laserowi nierówny?

Wybór lasera ma kluczowe znaczenie dla efektywności, a także bezpieczeństwa zabiegu depilacji laserowej. Najnowocześniejszy laser do depilacji to taki, który łączy w sobie działanie trzech powszechnie stosowanych laserów do depilacji – aleksandrytowego, diodowego oraz neodymowo – yagowego. Dzięki temu możliwe jest wykonanie skutecznego usuwania owłosienia u osób o każdym odcieniu włosa i skóry. Ponadto – dzięki indywidualnemu dostosowaniu parametrów pracy lasera – unikamy ryzyka poparzeń i podrażnień skóry. Jeśli zatem zależy nam na prawdziwie profesjonalnym zabiegu depilacji laserowej, powinniśmy poświęcić chwilę na szczegółowe zapoznanie się z ofertą poszczególnych gabinetów i dowiedzieć się, jaki laser do depilacji jest wykorzystywany.

– I w ten sposób dochodzimy do kwestii skuteczności zabiegu depilacji laserowej u osób z jasnymi włoskami oraz ciemną karnacją. Od zawsze panowało przekonanie, że taka depilacja nie jest możliwa. Okazuje się jednak, że wykorzystanie najnowocześniejszych technologii rozwiązuje ten problem.

Dokładnie tak. Wspomniany laser Soprano ICE Platinum  emituje zróżnicowane wiązki światła, dzięki czemu umożliwia usuwanie niechcianego owłosienia zarówno w odcieniu blond, jak i ciemnym, a także u osób z ciemną karnacją. Jedynym ograniczeniem jest występowanie siwych włosów. Zaawansowane technologie umożliwiają emitowanie wiązki światła o takiej długości, która jest selektywnie pochłaniana przez melaninę, czyli barwnik włosa, z jednoczesnym oszczędzeniem otaczającej skóry. Dzięki temu laser oddziałuje selektywnie wyłącznie na mieszki włosowe, a światło lasera pochłaniane jest nawet przez włosy o niewielkiej zawartości melaniny, czyli przez włosy blond czy rude. Jednocześnie światło lasera nie jest pochłaniane przez melaninę skóry, która w większych ilościach występuje u osób z ciemniejszą karnacją. Jeśli zatem zdecydujemy się na depilację laserową z wykorzystaniem najnowocześniejszego lasera, wówczas odcień włosa czy skóry nie będzie stanowił żadnego ograniczenia.

– Kolejny mit dotyczy znacznej bolesności zabiegu. Czy depilacja laserowa boli?

Pierwsze lasery do depilacji wiązały się ze znacznym dyskomfortem podczas zabiegu, odczuwanego jako pieczenie i bolesność. Obecnie producenci laserów do depilacji stawiają sobie za cel opracowanie takich systemów, które maksymalnie redukują bolesność podczas zabiegu. We wspomnianym laserze ICE Soprano wykorzystywana jest m. in. nowoczesna głowica chłodząca, która znacznie redukuje nieprzyjemne odczucia podczas zabiegu. A takie rozwiązanie w połączeniu z technologią In Motion, która umożliwia skrócenie czasu zabiegu nawet o połowę, czyni depilację laserową zabiegiem szybkim i praktycznie bezbolesnym.

– A co z przekonaniem, że jeden zabieg depilacji laserowej wystarczy?

To kolejny mit. Włosy na ciele rosną niesynchronicznie, a depilacja laserowa jest skuteczna wobec tych włosków, które znajdują się w fazie wzrostu. Średnio w fazie anagenu znajduje się 20 – 30% włosków,  a zatem potrzebnych jest kilka zabiegów depilacji laserowej. Ile? Najczęściej jest to 4 – 8 zabiegów, w zależności od lokalizacji na ciele. Pamiętać należy także o odpowiedniej częstotliwości zabiegów – ich zbyt wczesne lub za późne powtórzenie nie jest wskazane. W przypadku depilacji laserowej pleców oraz nóg zabiegi powinny być wykonywane co 8 – 10 tygodni, w przypadku depilacji pach czy bikini – co 6 – 8 tygodni, natomiast zabiegi depilacji twarzy najlepiej wykonywać co 4-6 tygodni. A po zakończonej serii zabiegów należy pamiętać, aby raz w roku wykonać tzw. zabieg przypominający.

Artykuł powstał we współpracy z 


Zobacz także

Wyzwiska, groźby, zabieranie pieniędzy. Piekło życia z uzależnionym. Wyszłam z tego, też możesz

Dlaczego twój partner nie może się do ciebie zbliżyć

krytyka w związku

Brak poczucia bezpieczeństwa w związku prowadzi do jego rozpadu. Kiedy zaczynamy czuć się niepewnie w relacji z partnerem?