Gdzie tkwi tajemnica dobrego związku? Jest tylko i aż kilka ważnych elementów

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
5 stycznia 2019
Fot. iStock/teksomolika
 

Kto z nas nie chciałby poznać przepisu na dobry długotrwały związek? Ze wzruszeniem słuchamy historii tych, którzy spędzili ze sobą 40, a nawet 50 lat. I choć pewnie mieli swoje wzloty i upadki, to jednak nadal potrafią patrzeć na siebie z miłością i trzymać się za rękę.

Gdzie tkwi tajemnica? Specjaliści mówią, że w emocjonalnej intymności i komunikacji, która jest fundamentem prawdziwego partnerstwa.

Jednym z ważnych czynników dbania o więź, która na co dzień nas łączy i daje pewność, że nasza miłość nie utonie w rutynie, jest dzielenie się ważnymi dla nas sprawami. Zwierzanie się, powierzanie swoich najskrytszych marzeń, pragnień partnerowi, mówienie o tym, co nas boli, czego się boimy, sprawia, że czujemy się bardzo blisko tej drugiej osoby. Intymność wymaga nieustannego jej podsycania i dbania o to, by między wami nie wygasała.

Oprócz wzmacniania więzi emocjonalnych, równie ważne jest utrzymywanie kontaktu fizycznego. Brzmi dość oschle, ale często możemy spotkać pary, które po kilku latach wspólnego życia przestają się przytulać, iść za rękę podczas spaceru, którym wydaje się, że spanie pod jedną kołdrą wystarczy za wszystkie przejawy czułości. Tak nie jest i powinniśmy o tym pamiętać, bo dotyk może komunikować całe mnóstwo emocji, takich jak miłość, współczucie i troskę. To on wzmacnia nasze poczucie bezpieczeństwa i przyciąga nas do siebie nawzajem.

Jedne z badań nad związkami, wykazały, że im częściej się całujemy, tym bardziej zmniejszamy stres i zwiększamy poczucie, że nas związek jest udany. Dlatego nie zapominajcie dzielić się czułością, dotykiem, spontanicznie przytulać. Mijając się między sypialnią a łazienką zatrzymajcie się na chwilę, by znaleźć choćby kilka sekund tylko dla was.

A jeśli już mowa o spontaniczności, ta jest niezwykle istotna. Przełamujcie rutynę, róbcie wspólnie rzeczy, których nie robiliście. Zmieńcie restaurację, zamiast do kina idźcie do teatru, wyjedźcie gdzieś razem. Nie siedźcie każdego wieczoru na kanapie. I nie wykręcajcie się zmęczeniem, ciężkim dniem. To wy jesteście dla siebie najważniejsi, więc kiedy zadbacie o waszą miłość, jak nie teraz? Ona odejdzie zaniedbana, zakurzona wiecznymi wymówkami, bo brak czasu, chęci, pieniędzy.

Rozmawiajcie, poznawajcie się, bo przecież nieustannie się zmieniamy, pozwalajcie sobie od czasu do czasu na odrobinę szaleństwa. To tak dużo, a jednocześnie tak niewiele, by żyć w dobrym związku przez wiele lat.


Nowy Rok i nowe standardy opieki okołoporodowej Czego mogą spodziewać się przyszłe mamy?

Redakcja
Redakcja
5 stycznia 2019
Mat. prasowe
 

Wraz z początkiem roku 2019 weszły w życie zmiany w standardach organizacyjnych opieki zdrowotnej nad kobietą w czasie cięży, porodu, połogu oraz nad noworodkiem, zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia. W zaktualizowanych standardach znalazły się istotne z punktu widzenia przyszłych mam reformy. Dowiedz się, czego dotyczą.

Nowe standardy zostały wprowadzone poprzez Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 sierpnia 2018 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej (Dz. U. poz. 1756). Znaczna część dotychczasowych przepisów dotyczących opieki okołoporodowej pozostała niezmieniona, ale w dokumencie znalazło się również kilka nowości. W zaktualizowanych standardach znajdą się między innymi zapisy dotyczące ciąży, łagodzenia bólu porodowego czy zasad organizacji pracy personelu w trudnych przypadkach. Warto, by każda przyszła mama zapoznała się z prawami, jakie będą jej przysługiwać od początku tego roku. Oto najważniejsze zmiany w tym zakresie:

  • Zlikwidowano obowiązkową hospitalizację po 41. tygodniu ciąży. Zgodnie z nowymi wytycznymi po 40. tygodniu ciąży kobieta ma posiadać komplet badań i być pod opieką lekarza. To on zadecyduje, czy przyszła mama powinna udać się do szpitala. Przepis ten ma na celu ograniczenie nadmiernej liczby wykonywanych porodów zabiegowych.

  • Doprecyzowano przepisy tak, aby mieć większą pewność, że pacjentka wybrała i poznała swoją położną jeszcze przed porodem (w 21.-26. tygodniu ciąży). Samo skierowanie do położnej zostało uznane za niewystarczające.

  • Wprowadzono kontrolę ryzyka depresji poporodowej. W ramach nowych standardów kobieta będzie poddana ocenie ryzyka i nasilenia objawów depresji poporodowej. Procedura będzie odbywała się w trzech etapach: 11.-14. tygodniu ciąży, 33.-37. tygodniu i po porodzie, podczas wizyty położnej w miejscu pobytu matki i jej dziecka.

  • Położono duży nacisk na wsparcie przyszłych mam w laktacji. Karmienie piersią jest bowiem najlepszym sposobem żywienia niemowlęcia – Światowa Organizacja Zdrowia zaleca karmić dziecko wyłącznie w ten sposób do 6. miesiąca życia.

  • Zaprzestano traktowania łagodzenia bólu porodowego jako dodatkowej procedury medycznej i położono większy nacisk na edukacje kobiet w tym zakresie. Przyszła mama będzie musiała otrzymać kompleksową informację, jakie metody uśmierzania bólu są dla niej dostępne i jakie mogą mieć skutki niepożądane.

  • Umożliwiono wcześniejsze zapoznanie się przyszłej mamy z miejscem porodu, wypełnienie dokumentacji medycznej i odbycie wcześniejszej konsultacji anestezjologicznej w celu przekazania informacji o dostępnych formach znieczulenia.

  • Ustalono, że o możliwości spożywania posiłków przez kobietę rodzącą będzie decydował lekarz. Do tej pory mogły decydować również położne.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Przyszła mama w okresie oczekiwania na dziecko szuka rzetelnych informacji nie tylko na temat samego porodu, ale również dotyczących zalecanej diety w trakcie ciąży, karmienia piersią czy zasad właściwego żywienia malucha. Przejrzyste poradniki, zawierające sprawdzone informacje na te tematy, każda mama znajdzie na stronie edukacyjnego programu .


Koszmary senne. Co nam się śni i co to oznacza?

Redakcja
Redakcja
4 stycznia 2019
Fot. iStock/Kharchenko_irina7

Wypadające zęby, egzamin, ucieczka? Koszmary senne, zdecydowanie nie należą do najprzyjemniejszych. Czy wiesz, skąd się biorą, co jest ich przyczyną? Dlaczego śnią się nam akurat koszmary?

Okazuje się, że bardzo często niepokojące nas sny są przejawem strachu, który towarzyszy nam w jakimś obszarze życia. Niektóre motywy mogą wskazywać na pewne uniwersalne dla nas doświadczenia i tematy, natomiast specyficzne szczegóły lękowego snu mogą pomóc nam zrozumieć, co wywołuje w nas niepokój.

Sen o stracie kluczy, telefonu, dokumentów

Kiedy przez cały czas nosimy przy sobie konkretne przedmioty, możemy widzieć je jako przedłużenie nas samych. Jeśli twój sen opowiada o zgubieniu czegoś dla ciebie ważnego, co zawsze masz przy sobie, może to wskazywać na wewnętrzne poczucie straty, poczucie utraty siebie lub swojej tożsamości i strach, który to doświadczenie wywołuje. Jeśli nie wiesz, do czego ten sen może się odnosić, przyjrzyj się sobie uważniej.

Sen o spóźnieniu się, nieudanym egzaminie

Koszmary o szkole, o nieudanym egzaminie lub porażce są niemal powszechne. Nawet po latach spędzonych poza szkolnym środowiskiem, sny o byciu biednym uczniem, o nieobecności w klasie lub spóźnieniu wciąż się pojawiają. Szkoła to przede wszystkim ocena nas przez innych. Tego rodzaju sny wskazują na niepokój wywołany jakimś wystąpieniem, rozmową. A może nosisz w sobie poczcie nieprzestrzegania pewnych zasad. Spytaj siebie, gdzie zawodzisz w swoim w życiu.

Sen o byciu ściganym

Sen o tym, że ktoś nas ściga albo, że przed kimś (czymś) uciekamy, mogą wywoływać silne poczucie lęku i paniki. Taki sen może zwracać twoją uwagę na osobę, które się boisz albo na to przed czym uciekasz realnie w swoim życiu.

Sen o stracie/wypadaniu zębów

Nasze zęby są niezwykle czułe i niewiarygodnie silne. Niektóre tradycje akupunktury mówią, że bóle zębów odzwierciedlają „przeciążenie informacji”. Sen o ich utracie często obejmuje bardzo niewygodne uczucia. Kiedy śnią ci się wypadające zęby, zastanów się, czy sen wprowadza to uczucie do twojej świadomości, czy też oddaje je tobie, ponieważ było już obecne.

Koszmary senne nie są dla nas komfortowe, ale mogą być bardzo pouczające, jeśli tylko chcemy im się przyjrzeć z bliska.


źródło:


Zobacz także

Ten mąż powiedział to wprost: "Przestańcie je okradać! Żony pracujące w domu również mają prawo do odpoczynku w weekend"

Ten mąż powiedział to wprost: „Przestańcie je okradać! Żony pracujące w domu również mają prawo do odpoczynku w weekend”

Pułapki intymności, czyli jak dobre intencje mogą niszczyć związek

Dlaczego uzależniamy się w miłości od naszego partnera