Pięć pytań dotyczących seksu analnego, które chcielibyście zadać, ale się wstydzicie

Seksualnie
Seksualnie
23 września 2018
Fot. iStock/Raphli
 

Seks analny może być przyjemnym urozmaiceniem dotychczasowego, żeby jednak tak się stało, trzeba wiedzieć na co się decydujemy, a tak się składa, że seks analny nadal jest tematem tabu, o którym wstydzimy się rozmawiać.

Pięć pytań dotyczących seksu analnego

Czy partner może mieć wytrysk podczas seksu analnego?

Jeśli jesteś w stałym związku i/lub jesteś pewna, że partner nie zarazi cię żadną chorobą przenoszoną drogą płciową, spokojnie, wytrysk podczas seksu analnego, to żaden problem.

Czy można mieć kontakt z fekaliami?

Nie ma co ukrywać, że seks analny dotyczy tej części ciała, którą się załatwiamy. Zatem może się zdarzyć, że palce, zabawki erotyczne lub penis będą „ubrudzone”. Jeśli jest to twoja podstawowa obawa dotyczące seksu analnego – wypróżnij się wcześniej, weź prysznic, możesz też skorzystać z jednorazowej lewatywy, którą wykonasz samodzielnie.

Czy prezerwatywa wpływa na seks analny?

Jeśli uprawiasz seks analny z kimś, kogo nie znasz, zawsze dbaj o zabezpieczenie w postaci prezerwatywy. Bezpieczniejszy seks to lepszy seks.

Jak uniknąć bólu podczas penetracji

Kluczem do uniknięcia bólu jest odpowiednie nawilżenie i – uwaga – zgoda na seks analny, nie rób niczego wbrew sobie, bo wówczas nawet najlepszy lubrykanty nie pomogą.

Istnieje kilka różnych powodów, które sprawiają, że seks analny nie jest przyjemny. Jednym z najczęstszych jest uczucie pieczenia lub tarcia. Dzieje się tak, ponieważ brak odpowiedniego nawilżenia. Jeśli jednak – pomimo użycia dużej ilości lubrykanta, nadal odczuwasz dyskomfort, być może twoje mięśnie się jeszcze rozgrzewają, wówczas użyjcie czegoś mniejszego – palca, zabawki. Do niczego się nie zmuszaj.

Czy kobieta może mieć orgazm podczas seksu analnego?

Oczywiście. Orgazm analny odbywa się poprzez pośrednią stymulację punktu G i łechtaczki – dzięki wspólnej ścianie między pochwą o odbytem.


źródło:


Seks analny. Czy seks analny boli i czy jest bezpieczny [18+]

Seksualnie
Seksualnie
16 października 2018
Seks analny - czy seks analny boli?
Fot. iStock/sakkmesterke
 

20Seks analny (stosunek analny) może być przyjemnym i ekscytującym doświadczeniem dla par, które chcą spróbować czegoś niezwykłego. Jednak niesie ze sobą kilka niebezpieczeństw. Można zminimalizować ryzyko, odpowiednio się do niego przygotowując i zachowując środki ostrożności. Jak to mówią – wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem.

  • Czy boli?
  • Seks analny – porady
  • Czy seks analny jest bezpieczny?
  • Pozycje dla początkujących
  • Czy seks analny jest przyjemny?

Artykuł dla osób pełnoletnich 🔞

Seks analny – co to jest?

Stosunek analny, to forma współżycia seksualnego polegająca na stymulowaniu odbytu. Seks analny wcale nie musi oznaczać penetracji penisem, zaliczają się do niego również inne pieszczoty czy zabawy z użycie erotycznych gadżetów takich, jak kulki analne, wibratory, dildo czy po prostu palce i dłonie.

Według badań Zbigniewa Izdebskiego w Polsce coraz więcej osób uprawia seks analny. Podczas gdy w 1992 tego typu stosunki uprawiało 6% badanych, to w 2008 było to już 18%.

Czy seks analny boli?

Największy stres związany z seksem analnym dotyczy jednego – będzie boleć czy nie będzie. Odpowiedź jest prosta: TAK – może boleć, ale NIE – nie powinno boleć. Bez odpowiedniego rozluźnienia, psychicznego i fizycznego przygotowania, pierwsza próba może zakończyć się prawdziwą traumą.

Dlaczego seks analny boli?

Prawdopodobnie popełniacie jeden z popularnych błędów:

  • Nie używacie lubrykantów lub używacie ich zbyt mało. Brak nawilżenia to największy błąd jaki można popełnić przy seksie analnym. Jak już „smarujecie”, to nie oszczędzajcie. Ilość zrobi tu różnicę.
  • Pomijacie grę wstępną. Gra wstępna powinna być częścią każdego seksu, ale gdy chodzi o seks analny – ma kluczowe znaczenie! Partner tylko tak może cię zrelaksować.
  • Jesteście spięci. To relaks jest kluczem do odczuwania przyjemności, a nie bólu. Jeśli jesteś spięta, mięśnie twojego odbytu również się naprężają, utrudniając penetrację.
  • Wybieracie niewłaściwą pozycję. Pozycja jest bardzo ważna. Musisz poczuć się pewnie, stabilnie i wygodnie. Dlatego najlepszą jest ta na pieska. Możesz pod brzuch podłożyć poduszki, położyć się na nich i odprężyć, a on podnieść twoje biodra pod takim kątem, który ułatwia penetrację.
  • Zbyt szybko dochodzi do penetracji. Odbyt to nie pochwa! Przypomnij mu o tym, gdy zacznie się spieszyć. W przypadku seksu analnego potrzeba czasu, cierpliwości, on też musi się tego nauczyć, jeśli nie chce cię skrzywdzić.
  • Seks jest za ostry. Twój partner zawsze musi być niezwykle ostrożny i delikatny, penetrując cię palcami, penisem lub jakąś zabawką.
  • Używacie kremów przeciwbólowych. Możesz pomyśleć, że użycie kremów znieczulających pozwoli ci uniknąć bólu, jednak to błąd. Brak czucia sprawi, że nie będziesz wiedziała, czy partner niechcący nie wyrządza ci krzywdy.

Czy seks analny jest bezpieczny?

Seks analny może skutkować zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV), którego odmiany mogą rozpocząć proces nowotworowy. Inne odmiany wirusa HPV mogą powodować nowotwory głowy, w tym jamy ustnej, gardła i szyjki macicy. A ponieważ seks analny naraża na uszkodzenia wewnętrznej wyściółki odbytu, łatwiej o zakażenia wirusem HPV i innych chorób przenoszonych drogą płciową, niż ma to miejsce podczas klasycznego stosunku płciowego.

Seks analny niesie ze sobą zagrożenia, których należy mieć świadomość, najpopularniejsze z nich to zakażenie wirusem:

  • HIV —  szczególnie duże ryzyko zakażenia,
  • HPV (wirus brodawczaka ludzkiego) — wywołuje on brodawki weneryczne odbytu, tzw. kłykciny kończyste,
  • WZW typ A (wirusowe zapalenie wątroby typu A) — dochodzi do niego w wyniku pieszczot wykonywanych językiem,
  • WZW typ C (wirusowe zapalenie wątroby typu C)— ryzyko jest potencjalnie niewielkie,
  • czy bakterią Escherichia coli  seks analny ułatwia przeniesienie bakterii, jeśli od razu po nim następuje stosunek dopochwowy lub naprzemienny.

Czy seks analny jest przyjemny?

Umiejętnie odbyty stosunek analny jest przyjemny – i o to w seksie przecież chodzi, żeby było przyjemnie! Pamiętaj, że żeby to się udało trzeba być naprawdę gotowym, również psychicznie. To często oznacza, że trzeba być gotowym do kompletnego zaufania partnerowi.

Seks analny – porady

Aby ta forma współżycia była satysfakcjonująca dla obojga partnerów, trzeba się do niej przygotować. Po pierwsze, musisz wiedzieć, że seks analny nie jest dla każdego i naprawdę trzeba do niego seksualnie „dorosnąć”. Nie każdy musi to lubić i nie każdy powinien spróbować. To specyficzna forma igraszek i nie ma tu miejsca na wstyd przed własną fizjologią.

Jeśli zastanawiasz się nad spróbowaniem tej formy seksu, pamiętaj o relaksie, zaufaniu i nie porywaj się z motyką na słońce w wyborze pozycji seksualnych. Na wszystko przyjdzie czas.

Seks analny pozycje dla początkujących

Od tyłu

W tej pozycji penetracja po prostu jest najłatwiejsza, ponieważ penis znajduje się pod optymalnym kątem i nie napiera na ścianki odbytu. Problemem może być natomiast głębokość, jeżeli twój kochanek lubi przejmować inicjatywę i narzucać szybkie tempo. Umówcie się, że to ty będziesz poruszała biodrami. Uda ci się to bez problemu, niezależnie od tego, czy czy będziesz miała złączone nogi czy też nie. Ja osobiście preferuję i polecam tę pierwszą wersję.

Na jeźdźca

Wiem, to może wydawać się straszne, ponieważ w tej pozycji penis z reguły wchodzi dość głęboko. Pamiętaj jednak, że to ty jesteś na górze i to ty decydujesz o tempie i głębokości. Jeśli zależy ci na naprawdę silnych doznaniach, poproś faceta, żeby dłonią pieścił twoją łechtaczkę.

Na brzuchu

Aby jednak wszystko poszło zgodnie z planem, warto położyć się na poduszce (większej i twardszej niż typowy jasiek). Kładziemy się na brzuchu, poduchę umieszczamy na wysokości bioder, tak, by – nie ma co owijać w bawełnę – wypiąć tyłek. Owszem, przy takim ułożeniu to facet decyduje o wszystkim. Plus jest jednak taki, że w tej pozycji kobiecie najłatwiej się rozluźnić i odprężyć, a to oznacza, że ryzyko dyskomfortu znacznie spada.

 

*


Przez tydzień, codziennie uprawiałam z mężem poranny seks. Co to zmieniło w naszym życiu?

Seksualnie
Seksualnie
18 września 2018
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz

Uważam, że seks jest jedną z najlepszych rzeczy w byciu dorosłym. Musimy się martwić o rachunki, ubezpieczeni, emerytury, ale uwaga – mamy też orgazm. Wiadomo, że na początku każdej znajomości hormony buzują, najchętniej uprawialibyśmy seks na okrągło, non stop. Nawet, kiedy już zamieszkamy razem, to zachowujemy regularność. Dopiero z czasem seks jest rzadszy… zwłaszcza ten poranny.

To nasze prawdziwe życie, mamy pracę, obowiązki, dzieci, czasami jesteśmy zbyt zmęczeni, żeby jeszcze o seksie pomyśleć. Nie oznacza to jednak, że nasze podekscytowanie zniknęło, wciąć spotykamy się wieczorami w sypialni, ale czasami z żalem wspominam – co stało się z seksem o poranku. A, że jestem człowiekiem działania, a nie rozkminiania, umówiliśmy się z mężem na seks każdego dnia o szóstej rano.

Co się okazało?

Poranny seks jest niesamowicie energetyzujący. Nie lubię wstawać wcześnie, budzę się dodatkową kawą i trzy razy włączam drzemkę w budziku. Jednak seks szybciej wyrywał mnie z łóżka, przyspieszał moje tętno, miałam więcej energii do działania, to jak szybki poranny trening areobowy. Jeśli masz kłopoty z porannym wstawaniem – polecam – mniej kawy, więcej seksu!

Poza tym poranny seks to dobry nastrój – oboje to zauważyliśmy. Badania pokazują, że seks uwalnia oksytocynę (czyli hormon przytulania), przyjemny dla zdrowia środek chemiczny w naszym mózgu, który sprawia, że jesteśmy radośniejsi i częściej przytulamy się do naszych partnerów. Badania nie kłamią. To naprawdę działa.

Przyznaję, że były dwa dni w tygodniu, kiedy naprawdę miałem większą ochotę na sen niż na seks, ale gdy dałam się namówić, przełamałam się, bo obietnica, to jednak obietnica, nigdy nie żałowałam. Zastanawiałam się: „Jak mogłam chcieć wybrać spanie zamiast seksu?”.

Ósmego dnia nastawiliśmy budzik na „normalną” godzinę, ale dziewiątego wróciliśmy do naszego porannego rytuału. Polecam każdej parze. Poranny seks rozładowuje napięcie, daje poczucie bliskości i intymności i naprawdę wprowadza nas od otwarcia oczu w świetny nastrój na cały dzień.


медицинский перевод

http://lkredit.com.ua

ковролин в детскую